Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 139 go¶ci
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Epiphanius arrow z ksi±żki UKRYTA STRONA DZIEJÓW
Friday 03 April 2020 22:05:22.29.
migawki
 

TrzeĽwi b±dĽcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz diabeł jak lew rycz±cy kr±ży, szukaj±c, kogo by pożarł. Sprzeciwiajcie mu się mocni w Wierze, wiedz±c, że to samo utrapienie spotyka braci waszych na ¶wiecie. A Bóg wszelkiej łaski, który wezwał was do swej wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, udoskonali, utwierdzi i ugruntuje utrapionych. 1P 1,5

===========
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchno¶ciom, przeciw Władzom, przeciw rz±dcom ¶wiata tych ciemno¶ci, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weĽcie na siebie pełn± zbroję Boż±, aby¶cie w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. List do Efezjan, 6 – 12,13
       Czy głupota jest grzechem?
 
W Y S Z U K I W A R K A
z ksi±żki UKRYTA STRONA DZIEJÓW Drukuj Email
Wpisał: Epiphanius   
19.03.2009.

[z ksi±żki UKRYTA STRONA DZIEJÓW

Masoneria i tajne organizacje, Epiphanius, w przygotowaniu do druku MD]

 http://ksiegarnia.antyk.org.pl/img/230/img8.pdf

ROZDZIAŁ XXX

SIŁY NEW AGE;

KOMISJA TRÓJSTRONNA – RAMIĘ LUCIS TRUSTU;

PRZYKŁAD WŁOSKI; TONY BLAIR A NOWA MISJA NATO;

MY¦L LUCIS TRUSTU A IDEOLOGIA NARODÓW ZJEDNOCZONYCH; OBECNE WYDARZENIA WIDZIANE PRZEZ PRYZMAT  EZOTERYCZNY

Reasumuj±c, przypomnijmy trzy deklarowane cele ruchu New Age:

· Rz±d ¦wiatowy,

· Religia ¦wiatowa,

· nowa, uniwersalna Owiata Publiczna.

            S± to w istocie trzy nierozerwalne aspekty, wymagaj±ce równoległych działań, w które musz± być zaangażowane wszystkie istniej±ce instytucje i organizacje. Rz±d ¦wiatowy, wyniony przed wiekami przez mylicieli, którzy – gdyby nie znane nam dzikulisy spisku – mogliby uchodzić za prawdziwych proroków. Jednym z nich był Ramsay, XVIII-wieczny mason angielski, człowiek niezwykle energiczny i wpływowy, który w 1737 r. podkrelał, iż masoneria powinna działać ¶wiecie, koncentruj±c swoje wysiłki na tym, aby „poł±czyć w jedno bractwo poddanych z wszystkich krajów”. Tę drogę ku wiatowemu zbrataniu znaczyły na przemian fazy „solve” i „coagula” (niszczenia i budowania), zgodnie z prastar± dewiz± alchemików, której sens oddaje też hasło 33° Rytu Szkockiego Dawnego i Uznanego „Ordo ab Chao” – przy czym rozumie się, że zarówno „ordo”, jak i „chao” maj± być powodowane przez działania masonerii1. I tak w imię nacjonalizmu, nahalnie propagowanego od czasów Wielkiej Rewolucji Francuskiej, w tym zwłaszcza przez epokę napoleońsk± i póĽniej, rozmontowane zostało ¦więte Cesarstwo Rzymskie Habsburgów, będ±ce wyrazem jednoci Chrzecijaństwa ponad różnicami językowymi i narodowociowymi. Faza ta zakończyła się wraz z I Wojn± ¦wiatow±. Druga Wojna ¦wiatowa posłużyła z kolei do tego, by zadać ¶miertelny cios nacjonalizmowi, który stał się przeszkod± na drodze do politycznej unifikacji globu. Zostało to okupione niewyobrażalnym rozlewem krwi. Z tego wyłonił się następnie dwubiegunowy układ USA ZSRS, gdzie praktycznie wszystkie kraje wiata musiały znaleĽć się w jednym lub drugim obozie – przy czym tylko z pozoru obozy te były względem siebie wrogie, gdyż w rzeczywistoci zachodziła między nimi komplementarno¶ć (faza „coagula”). By jednak przygotować grunt pod wspólny rz±d wiatowy, również ta dwubiegunowo¶ć musiała ostatecznie znikn±ć. Dlatego zdarza się „cud”: upadek muru berlińskiego. Rozpoczyna się nowy okres spod znaku „solve”: wybuchaj± konflikty między niewielkimi narodowociami i grupami etnicznymi uwolnionymi od bolszewickiego gorsetu. Strony tych konfliktów s± 1 A oto klucz do właciwego rozumienia formuły „Ordo ab Chao”, mówi±cej o sposobie postępowania masonerii w wiecie profanów, podsunięty nam przez masona 33° Gorela Porciattiego: „Dewiza Ordo ab Chao stanowi podsumowanie Doktryny Masońskiej i pozwala wnikn±ć w jej najgłębsz± tajemnicę. Oznacza ona, że Wielkie Dzieło może się wyłonić tylko z rozkładu i że nie można doprowadzić do nowego ładu inaczej niż poprzez umiejętnie zorganizowany nieład” („Symbolika masońska: Stopnie szkockie”, Rzym 1948, str. 303). zaopatrywane w broń z zewn±trz. Krwawe wydarzenia daj± organizacjom międzynarodowym pretekst do interwencji, a mediom do mówienia o potrzebie stworzenia rz±du wiatowego – wszystko oczywicie w celu „zaprowadzenia pokoju”. Taka interpretacja historii dwóch ostatnich stuleci, tj. od Rewolucji Francuskiej do czasów obecnych, może wydać się tendencyjna lub niepoparta dostatecznymi dowodami – pomimo wszystkiego, co zostało do tej pory przedstawione. Trzeba wszakże podkrelić, że istnieje bardzo solidnie udokumentowana literatura, zwłaszcza francuska, ale też angielska, która obnaża etap po etapie okultystyczne i konspiracyjne kulisy poszczególnych rewolucji i głównych konfliktów, jakie przetoczyły się przez Europę i wiat w tym burzliwym okresie dziejów2.

Fakt, iż literatura ta wydaje się spychana w niebyt, można wytłumaczyć jedynie bior±c pod uwagę potencjał finansowy oraz inne możliwoci, jakimi dysponuj± siły, którym zależy na utrzymaniu zmowy milczenia. Mowa tu o siłach, które wedle hipotezy Fergusona steruj± dziw ten czy inny sposób działaniami wszystkich rz±dów na kuli ziemskiej3. W każdym razie trudno nie uznać, że program sekt sformułowany w XVIII w. a przewiduj±cy w pierwszej kolejnoci powstanie Stanów Zjednoczonych Europy jako etap wstępny do masońskiego Rz±du ¦wiatowego, doczekał się właciwie realizacji. Równoczenie koncentracja władzy politycznej idzie w parze z koncentracj± władzy ekonomicznej – która skupia się dziw rękach ok. 300 ponadnarodowych korporacji, kontrolowanych przez kilkadziesi±t super-banków. Natomiast jeli chodzi o Rz±d ¦wiatowy, widzimy, że ONZ w swoich działaniach na niwie politycznej doznaje ostatnio samych porażek i daje wyraĽne oznaki wyczerpania. Być może dzieje się tak zgodnie z dyspozycjami, jakie popłynęły ze spotkań Klubu Bilderberg w Baden-Baden (Niemcy) w 1991 roku, a o których donosi niemiecki „Code” w numerze 11 z 1991 r. Jest tam mowa o rychłej likwidacji tej międzynarodowej instytucji, aby oczycić teren przed przyst±pieniem do tworzenia prawdziwego Rz±du ¦wiatowego, który mógłby powstać do 2000 roku. Tak czy inaczej, dobry jest każdy argument zmierzaj±cy do przeforsowania idei globalnego rz±du: „Rz±d ¦wiatowy jest konieczny – zapewnia żydowski miliarder George Soros – a potrzeba ta jest dzitym wyraĽniejsza, że Narody Zjednoczone poniosły fiasko akurat w momencie, kiedy upadek Zwi±zku Sowieckiego stworzył tej organizacji warunki do działania zgodnie z jej pierwotnymi założeniami.4 Co więcej, wobec głębokich zmian, jakie nas czekaj±, jest wielce prawdopodobne, że więta krowa naszych czasów, czyli demokracja oparta na dialektycznej grze „prawicalewica- centrum” – a posługuj±c się kategoriami filozoficznymi: teza-antyteza, po których następuje synteza (do czego symbolicznie nawi±zuj± trzy masońskie kropki) – również ulegnie daleko id±cym przeobrażeniom, w wyniku których jej autentyczno¶ć, już obecnie do¶ć iluzoryczna, zostanie zredukowana do minimum. Zreszt±, jak zauważył Guénon: „Jest aż nazbyt oczywiste, że lud nie może obdarzyć się władz±, której sam nie posiada: prawdziwa władza może pochodzić jedynie z góry [...]; może być prawowita tylko dzięki

2 Np.: Serge Hutin, „Governi occulti e società segrete”, wydawn. Méditerranée, Rzym 1973, str. 160-1; Alessandro Mola, „La liberazione d’Italia nell’opera della massoneria”, wydawn. Bastogi, Foggia 1990; Gianni Vannoni, „Massoneria, fascismo e Chiesa cattolica” (op. cit.); Yann Moncomble, „Les vrais responsables de la Troisième Guerre mondiale” i „L’irrésistible expansion du mondialisme” (op. cit.).

3 Warto też przeczytać serię artykułów C.A. Agnoliego i P. Taufera o kulisach upadku komunizmu – zob. nr kwietniowy, majowy i czerwcowy „Chiesa Viva” z 1990 r.

4 „Il Sole 24 - ore” z 20 wrzenia 1995 r.

usankcjonowaniu jej przez co, co jest ponad porz±dkiem społecznym, czyli przez autorytet duchowy.5 Dzimożna powiedzieć z duż± doz± prawdopodobieństwa, że ten autorytet duchowy jest zbliżony do „Masters of Wisdom” i czerpie swoj± siłę oraz swoje wiatło z „czystoci doktryny lucyferycznej” opiewanej przez Pike’a. Trudno, jeli owo stwierdzenie nie spodoba się tym, którzy w pędzie za wiatowymi trendami uczestnicz± w kursach medytacji transcendentalnej, praktykuj± tzw. medycynę holistyczn± i poddaj± się odrętwiaj±cemu wpływowi muzyki New Age, na ogół przy ich zupełnej – zgubnej dla nich samych – ignorancji. Oczekiwanie na mesjasza Nowej Ery rozlewa się na kolejne grupy i rodowiska. Wytwarza się „klimat milenarystyczny” – nad czym pracuje usilnie wiatowa sieć wpływowych osobistoci i organizacji. Strefa W?ADZY, działaj±c poprzez swe ezoteryczne agendy, chce sprawić, aby New Age zacz±ł jawić się jako ważna cezura dla ludzkoci. A oto na dowód gar¶ć cytatów: - Fragment deklaracji końcowej przyjętej na szczycie G7 w Monachium w lipcu 1992 r.: „Wspólnota międzynarodowa uwolniona od brzemienia [podziałów] Wschód-Zachód stanęła na progu nowej ery.”6 - Ze sprawozdania rocznego przedstawionego przez Boutrosa Ghali, Sekretarza Generalnego Narodów Zjednoczonych, na 47. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która rozpoczęła się 15 wrzenia 1992 r.: „dziwymogiem chwili jest nowy duch komunii, duch aktywnego wł±czania się w rozwi±zywanie problemów społecznych i politycznych, inwencji twórczej zaangażowenaj w to, aby ten czas nadziei mógł oblec się w realne kształty.”7 Te sformułowania przedziwnie współbrzmi± z myl± założycielki Lucifer Trustu, Alice Bailey: „Wizja, za któr± ludzie dzipod±żaj± – nawet nie zdaj±c sobie z tego sprawy – to wizja Ery Wodnika. Przyszło¶ć będzie nacechowana sprawiedliwymi stosunkami, prawdziw± komuni±, ogólnym podziałem [dóbr] i dobr± wol±. Przyszły obraz ludzkoci, to obraz Narodów Zjednoczonych żyj±cych w pełnym wzajemnym zrozumieniu – przy czym nie zakłóc± tych sprawiedliwych stosunków różnice językowe [...]. W centrum wszystkich tych wizji stoi Chrystus. I tak dojrzej± cele oraz dzieła Narodów Zjednoczonych. I powstanie nowy kociół Boga, czerpi±cy ze wszystkich religii i ze wszystkich grup wyznaniowych, kład±c kres wielkiej herezji podziału.”8 Jednoczenie trudno nie skojarzyć tego ostatniego stwierdzenia z „wielkim grzechem przeciwko jednoci”, piętnowanym w ramach posoborowego ekumenizmu. Boutros Ghali, autor raportu, nie jest „samorodnym talentem”, który włożył w jego napisanie sw± własn± inwencję. Ten koptyjski chrzecijanin ożeniony z Żydówk± jest dygnitarzem anglosaskiego odgałęzienia masonerii i synem wysokiej rangi egipskiego masona.

5 René Guénon, „La Crise du monde moderne” (Kryzys wiata nowożytnego), wydawn. Gallimard, Paryż 1969,str. 118.

6 „Il Sole - 24 ore” z 9 lipca 1992 r.

7 Na podst. „I.A.R.F. World” - organu Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz Wolnoci Religijnej we Frankfurcie, nr 1 z 1993 r.

8 A. Bailey, „Il destino delle nazioni”, wydawn. Nuova Era, Rzym 1971, str. 155.

KOMISJA TRÓJSTRONNA, RAMI? LUCIS TRUSTU.

PRZYK?AD W?OSKI

Na szczególn± uwagę zasługuje zebranie Komisji Trójstronnej (półtajnego stowarzyszenia kontroluj±cego zachodnie i japońskie korporacje – por. Aneks 2), jakie odbyło się w dniach 27-29 marca 1993 r. w waszyngtońskim Park Hyatt Hotelu. Na porz±dku obrad plenarnych stanęły dwa tematy: wzmocnienie stosunków Wschód- Zachód w „tej fazie kontrolowanej dezintegracji gospodarki wiatowej”, jak wyraził się Paul Volcker, szef amerykańskiego oddziału Komisji Trójstronnej, oraz projekt pn. „Ruchy migracyjne: Nowe Wyzwanie na Nowy Wiek”9, któremu patronował Robert D. Hormats. Istotnie, jest to wyzwanie. Ale wyzwanie rzucone ludom, ich obyczajom, ich tradycji silnych zwi±zków z ziemi±; a przede wszystkim rzucone Bogu, który stworzył tę wielo¶ć ras i warunków geograficznych, tak mocno irytuj±c± wtajemniczonych, że poczytuj± za sw± misję poprowadzenie ludzkoci – niczym bezwolnego stada – ku krainie Gnozy. Pragn± oni powrotu do chaosu, do tego niezróżnicowanego, pocz±tkowego stanu, który ma być też zwieńczeniem ich dzieła; a zatem docelowego stanu, gdzie wszystko: nieożywiona i ożywiona materia (w końcu sprowadza się ona do elektronów i protonów – to jest dopiero prawdziwy egalitaryzm!) będzie stanowiło Jednię, Pleromę. Włanie osi±gnięciu tego stanu ma służyć na obecnym etapie rozdęty do nieprawdopodobnych rozmiarów problem rasizmu, urz±dzanie tragicznej farsy pod tytułem „groĽba rasizmu”, ze zdalnie manipulowan± grupk± „skinheadów” w roli głównej, z któr± można byłoby sobie z łatwoci± poradzić przy pomocy niewielkich sił policji, ale któr± – przeciwnie – chce się pokazać w działaniu jako autentyczne zagrożenie dla porz±dku publicznego i społecznego. Opowiada się też niestworzone brednie o czaj±cym się, jakoby wci±ż gotowym do skoku antysemityzmie, który jest przecież czympraktycznie nieznanym ogółowi społeczeństwa, maj±cego dużo więcej zdrowego rozs±dku niż globalici. Piętnuje się też na każdym kroku tych, „którzy nie toleruj± żnic”. Tymczasem na ogół ludzie nie maj± nic przeciwko imigrantom jako takim, a jedynie bywaj± niekiedy zbulwersowani tym, jak niektórzy przybysze z dalekich krajów potrafi± zachowywać się w gocinie. Ale próżna rada: każdy, kto choćby napomknie o tym aspekcie rzeczywistoci, wie – przynajmniej na Zachodzie – że może znaleĽć się pod „cisł± obserwacj±10. A wracaj±c do obrad Komisji Trójstronnej: nie powinien umkn±ć naszej uwadze fakt, że Robert D. Hormats, który przewodniczył dyskusji na temat ruchów migracyjnych, jest viceprezesem potężnego banku Goldman Sachs, który wraz z Solomon Brothers i z Merrill Lynch pomaga włoskim technokratom w likwidacji naszego państwowego przemysłu poprzez wyprzedaż za bezcen zakładów międzynarodowym koncernom – do czego posłużyła m.in. dewaluacja lira sprowokowana w dużej mierze przez te same banki działaj±ce w Londynie. Mowa tu o trzech bankach, których centrale znajduj± się przy Wall Street: Goldman Sachs, Merrill Lynch i Solomon Brothers. S± to profesjonalni finansowi iluzjonici, którym rz±d premiera Amato oficjalnie zlecił zajęcie się upłynnieniem włoskiego mienia państwowego, czyli udziałów Skarbu państwa w licznych zakładach przemysłowych. Minister Przemysłu Guarino nazajutrz po swej nominacji, czyli 17 wrzenia 1992 r., udał się do Nowego Jorku, aby spotkać się z członkami administracji amerykańskiej. Wród osób, które

9 „Il Sole - 24 ore” z 13 kwietnia 1993 r.

10 Por.: C.A. Agnoli, „Legge Mancino n°112. Come trasformare gradualmente l’Italia in un campo di concentramento” (Ustawa Mancino nr 112. Jak zamienić stopniowo Włochy w obóz koncentracyjny), Brescia, wydawn. Civiltà.

przejmowały włoskie przedsiębiorstwa państwowe trzeba wymienić Evelyn de Rotszyld z londyńskiej City oraz Davida Rockefellera. Po latach nacjonalizacji włoskiej gospodarki socjalistyczny eksperyment „wyczerpał swoje możliwoci” i maj±tek państwowy poszedł pod młotek – ku wielkiej uciesze międzynarodowych lichwiarzy, czyli Wysokiej Finansjery, która w ten sposób może przyst±pić do realizacji kolejnego etapu Planu opracowanego poza Włochami. Pewne aspekty tej potężnej operacji s± szczególnie bulwersuj±ce. Na przykład okazuje się, że do spekulantów, którzy przypucili zajadły atak na włoskiego lira, należał Goldman Sachs i Warburgowie, którzy póĽniej „zarekomendowali” rz±dowi włoskiemu włanie Goldmana Sachsa. Ponadto Romano Prodi, okrelony przez New York Timesa jako „produkt nowego internacjonalizmu”, były super-menedżer IRI, absolwent London School of Economics, Stanfordu i Harvardu, po latach zachwalania socjalizmu w gospodarce nawraca się na liberalizm, „załapuje się” na wielkie prywatyzacje i otrzymuje posadę Senior Advisora w banku Goldman Sachs. Podkrelmy, że Prodi, który w 1961 r. ukończył też wydział ekonomii na Uniwersytecie Katolickim w Mediolanie, przewodniczył w latach 1974-78 stowarzyszeniu kulturalno-politycznemu „Il Mulino” z siedzib± w Bolonii. Stowarzyszenie to (obok takich gigantów, jak BNI, FIAT, IFI, ENI, Confindustria, Montedison, IBM czy trzy główne zwi±zki zawodowe) współtworzy włoski Instytut Spraw Międzynarodowych. Romano Prodi jest ponadto członkiem gremiów globalistycznych, jak Kluby Bilderberg czy Komisja Trójstronna. Kiedy mówimy o londyńskim banku Siegmund G. Warburg mamy na myli potężny żydowski ród bankierów, którego antenaci, pochodz±cy z Florencji, osiedlili się pocz±tkowo w Niemczech, a póĽniej w Wielkiej Brytanii. Prezesem banku jest pochodz±cy z Austrii Żyd Lord Roll of Ipsden (vel baron Eric Roll), który w latach 1968-77 był prezesem Banku Anglii, członek Fundacji Rockefellerów, Kissinger Associates i Komisji Trójstronnej, któremu kilkukrotnie przypadł zaszczyt przewodniczenia dorocznym kongresom Klubów Bilderberg – walnym zjazdom oligarchii finansowej z obu brzegów Atlantyku. Z kolei bank inwestycyjny z Wall Street, Goldman Sachs, jest spadkobierc± słynnego banku Kuhn & Loeb, którego właciciel, Żyd, sfinansował Rewolucję Bolszewick± a potem okazywał niebywał± hojno¶ć Stalinowi. Wród dyrektorów tego banku trzeba wyliczyć H. Kissingera (super-globalistę stoj±cego za wieloma awanturami w różnych czę¶ciach globu – by wspomnieć chociażby o sprawie chrzecijańskiego Libanu – które przyniosły opłakane skutki polityczne) oraz Roberta Hormatsa, będ±cego – tak samo, jak Kissinger – członkiem Klubów Bilderberg, Komisji Trójstronnej oraz „kół Aspen”. Również sam Giuliano Amato w okresie, o którym mowa, czyli około 1992 roku, należał do Klubów Bilderberg i Aspen, podobnie zreszt±, jak Ciampi, Cossiga, Dini, Padoa Schioppa i in. Jeli chodzi o inny z wczeniej wymienionych, również żydowski bank Solomon Brothers, poprzestańmy na stwierdzeniu, że wraz z Goldmanem Sachsem jest on główny rozgrywaj±cym na wiatowym rynku ropy naftowej, kontroluje takie tytuły prasowe, jak „Washington Post”, będ±cy nieformalnym rzecznikiem Komisji Trójstronnej, zajego prezes, Warren Buffett, założył fundację swego imienia, której celem jest promocja i finansowanie wiatowych kampanii anty-demograficznych. W „Pizza connection”, czyli aferze nielegalnych transferów finansowych między Itali±, Lugano i USA (z narkotykami i mafi± w tle), przewinęła się nazwa Merrill Lynch. W tamtym okresie szefem amerykańskiego Departamentu Skarbu był Donald Reagan, pełni±cy dawniej ważne funkcje w banku Merrill. To ów bank w rzeczywistoci koordynował te operacje, choć oficjalnie jego nazwa nigdzie się nie pojawiła. I to włanie temu bankowi włoski rz±d powierzył w 1992 r. misję sprywatyzowania Credito Italiano. Gdybymy więc chcieli odżegnać się od teorii spisku Wysokiej Finansjery, musielibymy uznać, że zaistniała cała seria przedziwnych zbiegów okolicznoci. A kolejno¶ć owych zdarzeń była taka:· 2 czerwca 1992 r. królowa brytyjska Elżbieta przyjmuje na Morzu Tyrreńskim, na pokładzie królewskiego jachtu „Britannia” (a więc na terytorium angielskim), przedstawicieli londyńskiej City – dzielnicy, w której mieszcz± się centrale lub oddziały wszystkich najważniejszych banków i instytucji finansowych wiata działaj±cych na rynkach europejskich – w tym Warburga, Baringa, Barclays, a także reprezentantów włoskiego Skarbu11 i wielkich firm: IRI, ENI12, AGIP, Comit, Assicurazioni Generali i in. Słowem: kwiat brytyjskiego i włoskiego sektora finansowego. W tym samym miesi±cu włoski rz±d, prawdopodobnie z polecenia królowy brytyjskiej, zleca trzem firmom konsultingowym zadanie opracowania jak najkorzystniejszych warunków sprzedaży państwowych zakładów. Warto przy tej okazji powięcić nieco uwagi towarzystwu ubezpieczeniowemu Assicurazioni Generali – zważywszy jego rozległe wpływy gospodarcze i polityczne. Towarzystwo to, pod nazw± „Imperial Regia Privilegiata Compagnia di Assicurazioni Generali Austro-Italiche”, zostało założone dnia 26 grudnia 1831 r. w Triecie przez Żyda Giuseppe Lazzaro Morpurgo (1759-1837), któremu udało się skupić wokół owego przedsięwzięcia głównych przedstawicieli weneckiej i triesteńskiej społecznoci żydowskiej, w tym zwłaszcza czołowych handlowców. W rezultacie już po kilku latach Assicurazioni Generali było obecne w niemal wszystkich krajach, które wejd± w skład Zjednoczonych Włoch. W 1860 r. towarzystwo uzyskało nawet koncesję na działalno¶ć ubezpieczeniow± od Stolicy Apostolskiej, a w międzyczasie otworzyło oddział w Hamburgu (kierowany przez Wilhelma Lazarusa), który zawi±że alians z Banca Commerciale Italiana. Tak powstanie dzisiejszy Comit – towarzystwo ubezpieczeniowe maj±ce rozliczne kontakty na całym wiecie, a nastawione zwłaszcza na obsługę relacji handlowych ze Wschodem (które na Półwyspie Apenińskim były oczywicie tradycyjn± domen± Republiki Weneckiej). Jego założycielami byli Żydzi Otto Joel (1856-1916), Federico Weil i berlińscy bankierzy Bleichroederowie. W XVIII i XIX w. ten handel – zwłaszcza zbożem – znajdował się niemal wył±cznie w rękach żydowskich. Dzięki temu zostan± z czasem nawi±zane międzynarodowe kontakty, co następnie doskonale ułatwi tworzenie sieci instytucji finansowych. Przykłady tych powi±zań podaje Michel Sulfina, jeden z dyrektorów Generali na pocz±tku XX w., który wczeniej pracował w departamencie ubezpieczeń wiatowej kompanii zbożowej Louisa Dreyfusa et Co.”13 W swoim czasie Dreyfus był największym hurtownikiem działaj±cym w Odessie. Jeszcze dzistworzone przez niego przedsiębiorstwo jest zaliczane do szeciu wiatowych potentatów tworz±cych tzw. kartel zbożowy. W 1905 r. firma Louisa Dreyfusa założyła rachunek w Comicie, którego oddział wenecki kierowany był przez żydowskiego bankiera Giuseppe Toeplitza, wytrawnego stratega zaangażowanego wówczas w zacienianie współpracy z żydowskim rodem Morpurgo oraz relacji ze swym 11 Wród nich był Mario Draghi, członek Klubu Bilderberg a obecnie przewodnicz±cy Rady Ekonomiczno-Finansowej Rady Europy i dyrektor generalny w Ministerstwie Skarbu Włoch.

12 Warto tu zauważyć, że proces prywatyzacji ENI był koordynowany przez znany brytyjski bank inwestycyjny Kleinwort Benson. Bank ten, kierowany przez Sir Marka Turnera (członka Pilgrims’ Society, Klubów Bilderberg, RIIA, Komisji Trójstronnej i byłego prezesa międzynarodowego giganta należ±cego do Rotszyldów, Rio Tinto Zinc), kontroluje wraz z Hong Kong and Shangai Bankiem rynek złota w Hong Kongu.

13 Por.: „Il centenario delle Assicurazioni Generali, 1831-1931” (Stulecie Assicurazioni Generali, 1831-1931), nakładem La Compagnia, Triest 1931, str. 203. Funkcje kierownicze w Generali sprawowali na ogół Żydzi; m.in. jednym z prezesów był Marco Parente, bogaty handlarz z Triestu powi±zany z wiedeńskimi Rotszyldami.

współwyznawc±, bankierem Camillo Castiglione, który według Blondeta14 „po upadku cesarstwa Habsburgów zacz±ł robić bardzo intratne interesy” z rodzin± genueńskiego bankiera Morosiniego, ale przede wszystkim z masonem Giovannim Volpim di Misurata,człowiekiem Toeplitza, który po dojciu do władzy faszystów (gdy wprowadzone przez nowy reżym rasistowskie dekrety zmusiły żydowskich członków kierownictwa do usunięcia się w cień) stan±ł w 1938 r. na czele Generali. Ponadto Volpi piastował urz±d ministra Finansów i utrzymywał kontakty z anglosask± wysok± finansjer±15. Giovanni Volpi di Misurata został zaufanym człowiekiem Toeplitza na pocz±tku XX stulecia, gdy podczas swoich pobytów na Bałkanach udawało mu się robić ¶wietne interesy dzięki listom polecaj±cym Toeplitza do licznych wspólnot żydowskich zamieszkuj±cych Imperium Osmańskie. Ponadto był on członkiem loży w Salonikach finansuj±cej „Młodych Turków”, którzy korzystaj±c ze wsparcia międzynarodowej społecznoci żydowskiej dokonaj± przewrotu, wynosz±c do władzy Atatürka (Blondet zaznacza, że „Młodzi Turcy rekrutowali się w znacznej mierze sporód Żydów, który przeszli na Islam, ale potajemnie nadal wyznawali judaizm”16). Dodajmy, że do klientów Comitu należał też niemiecki „król węglowy” – Żyd Hugo Stinnes z Muhlheimu, którego jednym ze wspólników był Israel Lazarewicz Helphand, bardziej znany wród bolszewików jako Parvus – wielki „katalizator” i finansita Rewolucji PaĽdziernikowej. Obecnie prezesem Assicurazioni Generali jest były uczeń legendarnego André Meyera z banku Lazard, Antoine Bernheim (ur. w 1924 r.), bankier powi±zany z finansjer± żydowsk±, będ±cy też skarbnikiem Fondation du Judaïsme Français, której prezesem jest David de Rotszyld, a zastępc± prezesa członek B’nai Brith Robert Badinter, były minister Sprawiedliwoci Francji. W Generali Bernheim jest reprezentantem Lazarda, „jednego z absolutnych pontentatów Wysokiej Finansjery”. Ten bliski przyjaciel Enrica Cuccii i vice-prezes Mediobanca ma córkę imieniem Martine, której drugim mężem został rzymski ksi±że Domenico Orsini. Matka księcia, Franca Orsini Bonacossa, pochodziła z rodu, który w XIX wieku brał udział w zakładaniu towarzystwa ubezpieczeniowego „Assicurazioni di Trieste”. W skład Zarz±du Generali wchodz± przedstawiciele największych europejskich fortun. Do tego grona należ± m.in.: zmarły niedawno baron August von Fink, właciciel banku inwestycyjnego Merck und Fink; Elie de Rotszyld z francuskiej linii Rotszyldów; baron Pierre Lambert, spokrewniony z Rotszyldami członek największego banku belgijskiego, znanego na Wall Street jako Drexel Burnham Lambert; Jocelin Hambro z żydowskiego banku Hambro’s maj±cego sw± główn± siedzibę w londyńskiej City, a który „wsławił się” finansowaniem (poczynaj±c od 1851 r.) kampanii piemonckiej; kilku członków rodu Orsini, a także Pierpaolo Luzzatto Fequiz, potomek starego żydowskiego rodu weneckiego Luzzatto, z którego wywodzi się też żona byłego ambasadora USA w Rzymie Richarda Gardnera, który jest wybitn± postaci± społecznoci żydowskiej w Stanach Zjednoczonych i członkiem Pilgrims’ Society, CFR, Aspen Institute oraz Komisji Trójstronnej. · Rz±d premiera Amato przystępuje do dzieła, i niemal w tym samym momencie nowojorska agencja ratingowa Moody’s obniża wskaĽnik wiarygodnoci Włoch. Choć wstosunku do ubiegłych lat nic takiego się nie wydarzyło, Italia zostaje uznana za kraj podwyższonego ryzyka. Nie trzeba dodawać, że agencja Moody’s i jej dyrektor na Włochy, David Levey, należ± do tego samego wiatka finansowego, czyli do układu z Wall Street.

14 Maurice Blondet, „Gli ‘Adelphi’ della dissoluzione”, wydawn. Ares, 1994, str. 45-51.

15 V.G. Vannoni, „Massoneria, fascismo e Chiesa cattolica”, str. 101 i passim.

16 Op. cit., str. 50.

· W reakcji na te notowania włoskie obligacje wyraĽnie trac± na popularnoci. Toteż państwo włoskie, chc±c zwiększyć ich atrakcyjno¶ć, musi podnosić oprocentowanie. Równoczenie rusza fala spekulacyjna na rynku pieniężnym – gra toczy się o włoskiego lira. Na tym sztucznym zamieszaniu korzysta rekin finansowy Żyd George Soros, członek CFR i Komisji Trójstronnej, który zarabia w krótkim czasie 28 mln dolarów. Tylko w okresie sierpień 1992 - marzec 1993 siła nabywcza włoskiej waluty spadnie o ok. 30%. Deficyt publiczny wzrasta i rz±d jest zmuszony wyprzedawać czę¶ć swojego maj±tku. Kapitały odpływaj± za granicę – ze szkod± dla inwestycji krajowych17. Rozkręca się spirala inflacyjna, czego ofiar± padaj± setki małych i rednich przedsiębiorstw, które nie s± w stanie podołać rosn±cym kosztom produkcji i utrzymać się na rynku. Szaleje bezrobocie. W tym samym czasie Wysoka Finansjera ze stoickim spokojem kupuje za pół darmo co lepsze „klejnoty” włoskiego państwa, przebieraj±c w nich jak w ulęgałkach – dokładnie tak, jak to miało miejsce w krajach Europy Wschodniej po przeprowadzeniu operacji pod kryptonimem „upadek komunizmu”. · W lipcu 1992 r. Goldman Sachs18 zapowiada – z prawie dwuletnim wyprzedzeniem! – że kurs włoskiego lira do marki niemieckiej powinien ustabilizować się na poziomie 1000:1. · W dniach 22-25 kwietnia 1993 r. obraduj±cy w Grecji przy drzwiach zamkniętych członkowie Klubu Bilderberg bior± „na tapetę” temat: Włochy. Nic z samej treci narady nie wydostanie się na zewn±trz. Wród 115 uczestników spotkania jest wielu Włochów, m.in.: Carlo Azeglio Ciampi, Lamberto Dini, Gianni Agnelli, Antonio Maccanico, Tommaso Padoa Schioppa, Mario Monti (były szef mediolańskiej firmy Bocconi, zaufany ekonomista Agnelliego) czy technokrata Renato Ruggiero, członek zarz±du Fiata. Wiadomo tylko, że powołano „Radę Dwunastu” [członków Bilderberg], „maj±c± odpowiedni± rangę i siłę przebicia, by uzyskać dojcie do dowolnego rz±du”19. Kolosalny dług publiczny Włoch, który do tej pory miał charakter przede wszystkim wewnętrzny, został przez rz±d Ciampiego „zdywersyfikowany” (tzn. wyraĽnie wzrósł udział wierzycieli zagranicznych). Kontrolę nad tym długiem – a tym samym nad polityk± krajow± – przejęły w znacznej mierze sanktuaria wiatowej finansjery. Toteż ustawia się do nich coraz dłuższa kolejka „pielgrzymów”, reprezentuj±cych główne włoskie ugrupowania polityczne – od lewa do prawa. W tę „pielgrzymkę” wyrusz± zarówno Occhetto, jak i Maroni, Fini czy D’Alema20. A wszystko to

17 I póki co nic nie wskazuje na to, by ten trend miał się odwrócić: tylko do połowy 1994 r. odpływ kapitałówwyniósł prawie 29 bln lirów („Il Sole - 24 ore” z 3 listopada 1994).

18 Od 25 listopada 1995 r. prezesem i dyrektorem departamentu międzynarodowego Golden Sachs jest Peter Sutherland, członek Klubu Bilderberg i były dyrektor generalny GATT (dawna nazwa ¦wiatowej OrganizacjiHandlu), zastępuj±c na tym stanowisku Eugene’a Fife’a.

19 Zob.: Maurice Blondet, „L’Italia settimanale” z 9 czerwca 1993 r.

20 Por. np.: „La Stampa” z 11 marca 1994 r. i „Il Sole - 24 ore” z 3 maja 1995 r. Fini był przyjmowany w dniach 15-16 lutego przez byłego ambasadora USA w Rzymie, Sir Dereka Thomasa, występuj±cego tym razem w roli prezesa banku Rotszyldów. Z kolei w paĽdzierniku 1995 r. podczas swego „tournée” po Stanach Zjednoczonych (starannie przygotowanego przez Maxwella Raaba, wybitn± postać żydowskiej masonerii B’nai Brith) Fini spotkał się z Davidem Rockefellerem i Henrym Kissingerem – reprezentantami Anti-Defamation League kontrolowanej przez B’nai Brith, oraz z big-bossem potężnego żydowskiego banku inwestycyjnego Lazard, Feliksem Rohatynem. Udzielił potem wywiadów, które nie pozostawiaj± złudzeń, gdzie znajduj± się faktyczne orodki Władzy. Przytoczmy fragment wywiadu udzielonego „Corriere della Sera” (nr z 16 paĽdz. 1995): „Dobrze wiem, że muszę brać poważnie pod uwagę oceny sformułowane przez społeczno¶ć żydowsk±”. I jeszcze jeden wymowny passus, zamieszczony na łamach „Il Giornale” z 18 paĽdziernika 1995 r. Kissinger zadaje swemu rozmówcy pytanie: „Panie Fini, czy może mi Pan powiedzieć, kiedy zapadnie decyzja, aby wzi±ł Pan udział w wyborach [we Włoszech]?” Na co Fini: „Ależ Panie Kissinger, doprawdy - s±dziłem, że dowiem się tego od Pana” (por. też: „La Reppublica” z 16 i 17 paĽdz. 1995 r. i „Secolo d’Italia” z 20 paĽdz.). Natomiast D’Alema, sekretarz P.d.S., wyruszył 1 maja 1995 r. w trzydniow± podróż do Londynu, gdzie spotkał się z przedstawicielami żydowskiego banku Schroeder, Royal Institute of Foreign Affairs, z dyrektorem London School of Economics Sir Ralfem Dahrendorfem (wysokim dygnitarzem masońskim, członkiem RIIA i Klubu ponad głowami niewiadomego i naiwnego obywatela, który wierzy więcie w demokrację i nawet nie dopuszcza do siebie myli, że gry między lewic± a prawic± maj± wspólnego rozgrywaj±cego. A już na pewno nie mieci mu się w głowie, że ten nieznany, zakulisowy gracz może sztucznie wywoływać konflikty społeczne – zgodnie z masońsk± zasad± solve,która przygotowuje grunt pod coagula, czyli pod ów „planowy porz±dek bez różnic kulturowych i granic, gdzie swobody jednostki s± ograniczone”. Bawi±cy dnia 1 czerwca 1994 r. w Mediolanie z okazji 25-lecia „Chase Manhattan Bank” David Rockefeller mógł tedy wyrazić sw± szczer± satysfakcję mówi±c o „5 bilionach lirów, które międzynarodowi klienci Chase zainwestowali w papiery wartociowe sprywatyzowanych włoskich przedsiębiorstw”21. Zatowarzysz±cy mu prezes Chase, Thomas Lebreque, członek Komisji Trójstronnej, uznał za stosowne dorzucić od siebie zdanie z pozoru banalne, ale zawieraj±ce niew±tpliwie głębszy sens: „Włochy s± bardzo ważne dla naszej strategii globalnego rozwoju.” Zapytany o trwaj±cy kryzys monetarny prof. Franco Spinelli, ważna postać z obserwatorium gospodarki wiatowej, jakim jest Międzynarodowy Fundusz Walutowy oraz były doradca ekonomiczny ministra Giorgio La Malfa (członka Klubu Bilderberg), wskazuje na analogię z kryzysem, który został wywołany przez Rotszyldów w 1866 r. w celu zdestabilizowania rz±du Lamarmory, uderzenia w politykę ministra Finansów Quintina Selli i postawienia państwa włoskiego na krawędzi bankructwa: „W obu przypadkach ton nadawała Międzynarodowa Finansjera. Tym razem rozpoczęto od spowodowania spadku kursów naszych papierów wartociowych na giełdzie londyńskiej – w wyniku operacji przeprowadzonych przez [banki] Morgan Stanley i Moody’s.”22 Wynika z tego, że „orkiestra” gra muzykę na podstawie partytury napisanej przez „głównego płatnika”. To twierdzenie z pewnoci± trafne, aczkolwiek wymagaj±ce pogłębienia. Dużo bardziej złowrogo zabrzmiała opinia na temat aktualnej sytuacji Włoch wyrażona przez Ulricha Weissa (vice-prezesa Deutsche Banku i członka zarz±du Fiata) na spotkaniu bankierów, które odbyło się w 1993 r. w Villa d’Este: „pomimo wrażenia chaosu, jakie mogło powstać w natłoku alarmistycznych doniesień, jest to jednak krok naprzód. Aby nast±piła zmiana, potrzebne jest ‘catharsis’   oczyszczenie). Konieczny jest nowy Renesans.23 Bankier U. Weiss zdaje się sugerować, że ten Renesans nie jest dziełem zwykłych ludzi, lecz elit. To proste, a zarazem czytelne przesłanie: pierwsza faza – „catharsis” (a w domyle solve), druga faza – Renesans (a w domyle coagula), co oddaje też znane już czytelnikowi hasło masonerii 33°: „Ordo ab Chao” – porz±dek wyłania się z chaosu. Bilderberg) oraz z reprezentantami „Financial Times”. Ten quasi-kolonialny status Włoch nie powinien dziwić. Zbyt często zapomina się o tym, że to zwycięzca dyktuje warunki, obowi±zuj±ce przez całe dekady po wojnie. Według publicysty Maurice’a Blondeta Włochy, Niemcy i Japonia figuruj± nadal w Karcie ONZ jako „enemy states”, czyli wrogie kraje (por. „Complotti”, nakładem il Minotauro, Mediolan 1995, str. 74). S±dz±c po stanielinii kolejowej Werona-Bolonia – najważniejszego poł±czenia kolejowego północ-południe, które w pół wieku po wojnie składa się nadal z jednego toru, po którym poci±g może poruszać się z zawrotn± prędkoci± 55 km/h (przy czym dziwnie cicho o tym w mediach) – wydaje się to całkiem prawdopodobne.

21 „La Reppublica” z 2 czerwca 1994.

22 „Corriere della Sera” z 30 wrzenia 1992.

23 „La Stampa” z 13 marca 1993.

TONY BLAIR A NOWA MISJA NATO

Wracaj±c do wspomnianej sesji rocznej Komisji Trójstronnej: trzeba stwierdzić, że zadbano wówczas o jeszcze inny ważny element globalistycznej układanki. Otóż skutecznie działaj±cy rz±d wiatowy jest nie do pomylenia bez instrumentów, przy pomocy których będzie on w stanie sprowadzić na właciw± drogę ewentualnych odstępców. A z tego wynika potrzeba szybkiego utworzenia wiatowych sił zbrojnych, które maj± spełniać rolę globalnego „żandarma”. Tak, jak zaprowadzano porz±dek w Iraku, w Somalii czy w Jugosławii, jutro może okazać się konieczne użycie sił międzynarodowych do walki z nacjonalizmem lub z gwałtownymi wyst±pieniami w Trzecim ¦wiecie, którego nędza stale się pogłębia wskutek jarzma, jakie na owe kraje założyła Wysoka Finansjera24. Do tej pory takie operacje przeprowadzali Amerykanie (przy czym zwykle kto inny musiał za nie płacić); w najbliższym czasie przypadn± one zapewne w udziale straszliwej Armii Czerwonej, która będzie wysyłana w celu poskromienia fundamentalistów islamskich, którzy ani myl±, żeby uznać Rz±d ¦wiatowy pod egid± ONZ – jak podkrelił „Sundey Times” w przeddzień wojny w Zatoce (10 czerwca 1990 r.): „Zachód i ZSRS musz± się przygotować na wielkie powstanie islamskie, które może się rozlać od Afryki Północnej aż po ¦rodkow± Azję, nie wył±czaj±c byłych republik radzieckich [gdzie żyj± muzułmanie].”

24 Warto zapoznać się ex post z kilkoma wypowiedziami ważnych postaci ze strefy W?ADZY, jak również ze stanowiskiem wyrażanym przez główne wiatowe media na temat kryzysu w Zatoce Perskiej. Została tam przeprowadzona typowa „międzynarodowa akcja policyjna”, której przywiecały – jak dziwiemy – zgoła inne cele niż wyzwolenie Kuwejtu. Mówi się, że ówczesna ambasador USA w Iraku, Glaspie April, dawała do zrozumienia, że Stany Zjednoczone nie będę interweniować – co oznaczało przyzwolenie dla operacji militarnej Saddama Husajna (por. „Il Resto del Carlino” z 25 stycznia 1991 r.). Na marginesie przypomnijmy, że od kwietnia 1990 r. Shell i BP zaczęły ponownie inwestować w budowę platform wiertniczych na Morzu Północnym, co wi±że się z dużo wyższymi kosztami niż w przypadku pozyskiwania ropy naftowej na Bliskim Wschodzie. Jest to fakt trudny do wytłumaczenia – chyba, że powodem było „przeczucie” konfliktu zbrojnego w tym rejonie. Poniższe cytaty zostały zaczerpnięte z numeru 10/1990 „La lettre d’information” Pierre’a Faillanta de Villemaresta:

- Flora Lewis, Żydówka, szefowa paryskiego biura „New York Times”, członkini CFR zatrudniona w redakcji jej oficjalnego organu „Foreign Affairs”, a także członkini Komisji Trójstronnej. W swym artykule dla „New York Timesa” z 29 sierpnia 1990 r. napisała ona: „Jedn± z głównych korzyci wynikaj±cych z tego kryzysu jest ożywienie współpracy rosyjsko-amerykańskiej. Rozpoczyna się nowa era”;

- Jacques Delors, przewodnicz±cy EWG i członek Komisji Trójstronnej: „To okazja, aby realnie pomyleć o Nowym Międzynarodowym ?adzie ¦wiatowym”;

- „New York Times”, artykuł redakcyjny z 2 wrzenia 1990 r.: „Stawk± tej operacji jest ni mniej, ni więcej, tylko Nowy ?ad ¦wiatowy, któremu Bush (członek Pilgrims’ Society i „Zakonu” będ±cego spadkobierc± Iluminatów Bawarskich) oraz inne osoby staraj± się nadać konkretny kształt”.

- James Baker, teksański adwokat, potomek słynnego rodu spokrewnionego z Rockefellerami, sekretarz Stanu w administracji Busha, członek CFR i Komisji Trójstronnej; wypowiedĽ zamieszczona w „Daily Telegraph” z 5 wrzenia 1990 r.: „Inwazja na Kuwejt jest jednym z tych momentów, które znamionuj± wkraczanie w now± erę”;

- „Business Week” z 10 wrzenia 1990 r. – wywiad z ex-generałem Brentem Scowcroftem, członkiem CFR, Komisji Trójstronnej i Kissinger Associates (por. Aneks 2), byłym bliskim współpracownikiem masona 33° Rytu Szkockiego prezydenta Geralda Forda, a następnie Busha: „Zapewne jestemy wiadkami wyłaniania się Nowego ?adu ¦wiatowego [...]”;

- Brian Urquhart, członek Fundacji Forda maj±cy za sob± 40-letni± karierę zastępcy sekretarza generalnego  ONZ: „To ważne, w jaki sposób udało się pokierować kryzysem, gdyż stanowi on warunek zaprowadzenia Nowego ¦wiatowego ?adu, do którego ludzie (sic!) d±żyli od momentu zakończenia II Wojny ¦wiatowej [...]”. Za26 wrzenia 1990 r. można było przeczytać w prasie wyst±pienie na forum ONZ szefa sowieckiej dyplomacji, Edwarda Szewardnadze, który oskarżył Irak o „popełnienie aktu terroryzmu przeciwko rodz±cemu się, Nowemu Porz±dkowi ¦wiatowemu”. Jak z powyższego wynika, w tamtym czasie plan globalistów był już tak zaawansowany, że jego wykonawcy nie widzieli specjalnie potrzeby, by się z nim ukrywać.

Z tym artykułem współbrzmi tekst zamieszczony 23 lipca w „The Economist”: „Logicznie można założyć, że będ± prowadzone wspólne działania NATO – Układ Warszawski, ażeby skutecznie stawić czoło nie tylko rewolucjom i dyktaturom Trzeciego ¦wiata, ale również dyktaturom faszystowsko-populistycznym, o charakterze wyznaniowym lub antysemickim; lata 1993-2005 mog± więc zostać okrzyknięte latami kanonierek [...]. Będ± one nazwane okresem neo-kolonializmu.” W 1993 r. Paul Volcker, były prezes Rezerwy Federalnej (kontrolowanej przez Rotszyldów i Rockefellerów), zapytany podczas konferencji prasowej zorganizowanej po zakończeniu obrad Komisji Trójstronnej w Waszyntonie o „międzynarodow± żandarmerię”, której powołanie miało napotykać – zdaniem dziennikarza – na obiektywne trudnoci, odpowiedział tonem uspokajaj±cym: „tak czy inaczej, wiatowe siły zbrojne s± na dobrej drodze [aby powstać].”25 W międzyczasie (1992-1996) na brytyjskiej scenie politycznej pojawił się Tony Blair, członek Fabian Society, który póĽniej zostanie też zaproszony do Klubów Bilderberg dzięki oficjalnemu poparciu dziesięciu biskupów anglikańskich i kilku przyjaciół – m.in. Gordona Browna, członka Klubów Bilderberg, oraz Robina Cooka, który ponadto jest członkiem Fabian Society. Obie wymienione organizacje s± w Wlk. Brytanii finansowane przez około 10  możnych rodów. W czasie, o którym mowa, to zacne grono sponsorów postanowiłoprzywrócić dawny blask Fabian Society. W numerze z 8 sierpnia 1996 r. Sunday Times umiecił tytuł: „Od pocz±tku roku Fabian Society znajduje się w rękach nowoczesnej ekipy”, wymieniaj±c nieco dalej – w tymże kontekcie – nazwisko Tony’ego Blaira.Tony Blair dochodzi do władzy w 1997 r. Jego kampania została w 70% sfinansowana przez żydowsk± Wysok± Finansjerę – podobnie, jak to miało miejsce w przypadku Clintona w USA26. Nie należy się przeto dziwić, że mózgiem i przewodnikiem Tony’ego Blaira był Żyd (dokładnie tak, jak wczeniej swojego żydowskiego „guru” miała Margaret Thatcher: był nim Peter Mandelson, również członek Fabian Society, Klubów Bilderberg i Komisji Trójstronnej). Od pocz±tku rzucało się w oczy, że między Blairem a Clintonem istnieje nić porozumienia – której tajemnica tkwiła po czę¶ci w typie mentalnoci oraz we wspólnocie dowiadczeń. Obaj brali udział w ruchach studenckich ’68 i byli w swej młodoci ultrapacyfistami27. PóĽniej na kierunek ich mylenia zacz±ł wpływać fakt obracania się w elitarnych kręgach globalistycznych, gdzie hołdowano idei umacniania hegemonii anglosaskiej w wiecie i zastanawiano się nad nowymi instrumentami, które mog± być w tym pomocne. Planowanie Nowego ?adu ¦wiatowego stało się przedmiotem coraz ¶ci¶lejszej współpracy między krajami leż±cymi po obu stronach Atlantyku, czyli między USA a Angli±. Jednak jeli chodzi o „pilotowanie” problematyki euroatlantyckiej, Stany Zjednoczone w którymmomencie oddały inicjatywę Wielkiej Brytanii, a konkretnie ekipie Tony’ego Blaira. Waszyngton pozostał motorem ekonomiczno-militarnym, natomiast Londyn przej±ł zadania zwi±zane z forsowaniem pewnej wspólnej linii politycznej na kontynencie europejskim. W kraju Blair powołał za zgod± RIIA Foreign Policy Center – centrum maj±ce troszczyć się o

25 „Code” nr 7/1993.

26 P.F. de Villemarest, „Le Mondialisme contre nos libertés”, Callac éd Bretagne, éd L’Icône de Marie, 2001, str. 75-77.

27 W tym samym szeregu można postawić Javiera Solanę, antymilytarystę wywodz±cego się z bogatego hiszpańskiego mieszczaństwa, który przez długi czas był przeciwny Paktowi Atlantyckiemu oraz wst±pieniu Hiszpanii do NATO, a który póĽniej – już jako Sekretarz Generalny NATO (!) – będzie kierować operacjamiwojskowymi podczas wojny w Jugosławii.

„neo-fabiański kurs” brytyjskiej polityki zagranicznej. Przewodnicz±cym tego nowego „think-tanku” został szef dyplomacji Robin Cook. Równoczenie Blair powołał na stanowisko ministra Obrony George’a Islaya Mac-Neilla Robertsona, który jeszcze w tym samym roku został „Lordem Robertsonem of Port Ellen”, drugim prezesem RIIA, gubernatorem Ditchley Foundation, członkiem brytyjskiej Pilgrims’ Society oraz Klubów Bilderberg. W 1999 r. Lord Robertson został dziesi±tym z kolei Sekretarzem Generalnym NATO, staj±c na czele Rady Północnoatlantyckiej. Na pocz±tku listopada 1997 r. Blair zorganizował w swojej rezydencji tajn± naradę z udziałem 14 sporód 20 członków Fabian Society wchodz±cych w skład jego gabinetu oraz delegacji ekonomistów amerykańskich pod przewodnictwem Żyda Larry’ego Summera, podsekretarza Stanu USA (a zarazem członka CFR, Klubów Bilderberg i Komisji Trójstronnej). Było to właciwie spotkanie w gronie przyjaciół: aż szeciu doradców gospodarczych Blaira wywodziło się z „fabiańskich” uniwersytetów w USA. W tej sytuacji musiała postępować amerykanizacja gospodarki europejskiej. Nie trzeba też chyba specjalnie podkrelać, jak bardzo nasilił się angielsko-amerykański lobbing w Brukseli. Wojna, która wybuchła w Jugosławii w 1999 r. pokazała, do jakiego stopnia decyzje dotycz±ce zaangażowania NATO s± zdeterminowane przez uzgodnienia brytyjskoamerykańskie. Okazało się wówczas – zwłaszcza podczas operacji wojskowej przeprowadzonej w Serbii – że Pakt Północnoatlantycki przestał być instrumentem wspólnej obrony przed ewentualnym zagrożeniem zewnętrznym, a stał się zbrojnym ramieniem służ±cym do realizacji fabiańskiego programu podboju wiata. Wiosn± 1999 r. podczas odbywaj±cej się w Waszyngtonie konferencji NATO Blair postawił kropkę nad „i”: „Owszem, NATO jest naszym zbrojnym ramieniem w działaniu na rzecz Nowego ¦wiatowego Porz±dku”. „Wall Street Journal” w numerze z 23 kwietnia 1999 r. dał tytuł: „Europa wodzi rej”, zatego samego dnia „Le Monde” w obszernym artykule powitał z zadowoleniem „narodziny nowego internacjonalizmu w Europie” podkrelaj±c, że „jego wielkim szermierzem [...] jest Tony Blair, który ma w swym ręku oręż – NATO.”

KILKA DODATKOWYCH UWAG NA TEMAT IDEOLOGII LUCIS TRUSTU

I NARODÓW ZJEDNOCZONYCH   [....]

Zmieniony ( 23.08.2012. )
 
« poprzedni artykuł
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.