Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 54 gości
S T A R T arrow Kościół arrow lustracja AGENTURY - II arrow Dziewice konsystorskie czyli Roma locuta causa finita?
Sunday 20 October 2019 16:38:05.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. Hermeneutyka ciągłości ?
===============================
 
W Y S Z U K I W A R K A
Dziewice konsystorskie czyli Roma locuta causa finita? Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
24.03.2009.

Dziewice konsystorskie czyli Roma locuta causa finita

[szersza wersja wygłoszona  została w Radio Polonia 2000 w Chicago, 25 marca '09]

Izabela Falzmannowa

            Kościelna komisja pracowała bardzo długo nad problemem współpracy biskupów ze służbami specjalnymi PRL. Opracowała obszerne sprawozdanie, którego wierni nie poznali i nie będą mieli możliwości poznać. Na jego podstawie Stolica Apostolska dokonała wnikliwej analizy, której też nie znamy. Przekazano nam streszczenie listu kardynała Bertonego, z którego wynika, że wszyscy hierarchowie zostali w tej sprawie raz i na zawsze uznani za niewinnych jak dziewice. Jak dziewice konsystorskie.

            Dlaczego konsystorskie? Bo o niewinności i winie decydują nie fakty a watykańska biurokracja. Jak wiadomo dziedzictwem zaborów w II Rzeczpospolitej było niejednolite ustawodawstwo rodzinne. W Poznańskiem moc prawną miały tylko śluby cywilne, w byłym Królestwie Polskim ślub kościelny miał dodatkowo cywilną moc prawną, w byłej Galicji istniały tylko śluby kościelne. Osoby, które chciały się rozwieść musiały uzyskać za pośrednictwem Konsystorza unieważnienie małżeństwa w Rzymie. Najprostszym argumentem na rzecz nieważności małżeństwa było jego nie skonsumowanie. Zdarzało się, że potwierdzenie dziewictwa uzyskiwały w Konsystorzu matki sporej gromadki dzieci. Niektóre podobno przeprowadzały w tym celu prosty zabieg chirurgiczny, inne wykorzystywały moc sprawczą biletów Banku Narodowego.

            Proceder ten skutecznie ośmieszył Tadeusz Boy Żeleński, ale nie on przecież go wymyślił i stosował. Odsądzanie go za to od czci i wiary nie ma wielkiego sensu.

            Podobnie nie ma sensu obrażanie się przez hierarchię na dziennikarzy, którzy chcą się podzielić z czytelnikami wynikami swoich badań historycznych oraz na wiernych, których interesuje przeszłość pasterzy. To Kościół powinien się troszczyć, aby wierni nie obrazili się za ich lekceważenie. Polscy wierni nie boją się prawdy i są przygotowani na to, że będzie ona gorzka. Nie wiadomo dlaczego uporczywie zakłada się, że lubią tylko landrynki.

Zmieniony ( 25.03.2009. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.