Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 45 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Smoleńsk 13/III arrow Wassermann: Ojcu zaszyli śledzionę i serce w nodze . Szokujące UKRYWANIE
Monday 06 July 2020 20:03:58.29.
migawki

 Pielgrzymka 2020. Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej Warszawa-Jasna Góra

Proszę o gorące modlitwy o zdrowie ks. prof. Stanisława KOCZWARY.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Wassermann: Ojcu zaszyli śledzionę i serce w nodze . Szokujące UKRYWANIE Drukuj Email
Wpisał: Niezalezna ???   
23.10.2013.

Wassermann: Ojcu zaszyli śledzionę i serce w nodze

 

 Szokujące nowe fakty

 

 

[FAKTY są stare! Mają trzy i pół roku. Tylko dopiero teraz PROWADZĄCY zdecydowali, że tę część można już ujawnić. DLACZEGO TAK PÓŹNO?

Dlaczego „nasi” tak utrudniają śledztwo w sprawie ZBRODNI ?? Co jeszcze - po przeszło TRZECH LATACH -ukrywają? Mirosław Dakowski]

 

 

23.10.2013     Niezalezna   [Czyżby??? Od kogo? md]

 

Śledzionę i serce zamiast w jamie brzusznej, zaszyto ojcu… w nodze – powiedziała podczas II konferencji smoleńskiej Małgorzata Wassermann, ujawniając część tajnych akt śledztwa ws. katastrofy.

 

Głos zabrał również prof. Chris Cieszewski, wyjaśniając, jak odkrył, że słynna „pancerna brzoza” była złamana kilka dni przed 10 kwietnia 2010 r.

Małgorzata, córka śp. Zbigniewa Wassermanna, po raz pierwszy opowiedziała o szokujących szczegółach rosyjskiej sekcji zwłok ojca. – Śledzionę i serce zamiast w jamie brzusznej zaszyto ojcu w nodze. Nie umyto zwłok po sekcji. Nie zaszyto głowy. Pozostawiono otwartą czaszkę – wymieniała córka koordynatora ds. służb specjalnych.

Pomimo kolejnych dowodów i analiz podważających oficjalną wersję i licznych wątpliwości, w które obfitowała zakończona wczoraj dwudniowa konferencja smoleńska, politycy rządzącej koalicji nie chcą słyszeć o pomyśle wznowienia prac tzw. komisji Millera. Ignorują m.in. wzbudzające od poniedziałku najwięcej dyskusji wyniki badań prof. Chrisa Cieszewskiego, który wyprowadził dowód na to, że „pancerna brzoza” była złamana przed 10 kwietnia 2010 r.

Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) twierdzi, że nie ma czego badać, bo „główne aspekty tej katastrofy zostały wyjaśnione”. Analizy prof. Cieszewskiego nie chce komentować, ale jednocześnie uznaje ją za „mało wiarygodną”. – Dziwię się, że ktoś zdjęcia tak niskiej jakości uznaje za dowód – stwierdziła, chociaż ich rozdzielczość jest charakterystyczna dla fotografii satelitarnych.

Czas na to, by PO zacząć nazywać „sektą smoleńską”. Zamknęli się na wszelkie dyskusje i powtarzają to samo wbrew logice – komentował Joachim Brudziński (PiS).

Zmieniony ( 23.10.2013. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.