Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 133 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow Proste rozwiązania arrow RABUNKI "na licznik" ; Krótki kurs
Friday 03 April 2020 22:33:24.29.
migawki
 

Trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz diabeł jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożarł. Sprzeciwiajcie mu się mocni w Wierze, wiedząc, że to samo utrapienie spotyka braci waszych na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, który wezwał was do swej wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, udoskonali, utwierdzi i ugruntuje utrapionych. 1P 1,5

===========
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. List do Efezjan, 6 – 12,13
       Czy głupota jest grzechem?
 
W Y S Z U K I W A R K A
RABUNKI "na licznik" ; Krótki kurs Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
25.10.2013.

RABUNKI „na licznik”

 

Krótki kurs

 

 

Czasy nastały tak bezkarne, że najbezczelniejsze rabunki popełniają „szacowne firmy” – przy pomocy swych funkcjonariuszy.

 

Opiszę w uproszczeniu kilka takich udokumentowanych sposobów rabunku przy sprzedaży wody, prądu i gazu.

 

Wskażę też, jak się prosto bronić.

 

1.     Na „zmianę licznika”

2.     Na „kombinerki”

3.     Na „Atest firmowy” i „normy jakości”

4.     Na Fałszywy (błędnie mierzący) licznik

 

 

1. Na „zmianę licznika”

Przychodzi firmowy, autentyczny monter, by wymienić licznik. Trzeba go wylegitymować, zapisać wszystkie dostępne dane. Jeśli nie chce pokazać  - wezwać policję. Ustalić, dlaczego ta zmiana – i czy konieczna. Jeśli wygląda, że tak- spisać OSOBIŚCIE stan licznika starego i nowego – Porównać z zapisem protokołów montera. Otrzymać kopię jego protokołu. Jeśli się nie zgadza - wezwać policję.

         Znajomej, w czasie dwutygodniowej nieobecności w domu (wakacje) licznik el. „nabił” za 3.5 tysiąca złotych. Zwykle jest ze 30.-  miesięcznie, ale gdy używają ! Absurd! Ale ten argument nie miał wpływu na STOEN (?). Uratował ją sprytny prawnik, pytając: czy licznik był w okresie gwarantowanej atestacji, tj. czy był dopuszczony do użytku. Nie... I sąd nakazał zwrot tych sum z odsetkami.

W moim mieszkaniu „spółdzielczym” w Marysinie (kłaniam się pani Beato!) administracja wymieniła licznik wody. Lekkomyślny młody nie spisał stanu licznika ani tego, czy był jeszcze w okresie atestacji. Argumentacja, że tyle wody by nie wyciekło, gdyby wszystkie krany były otwarte cały miesiąc przez 24 godziny na dobę – nie znalazła uznania u Prezesa. Musiałem zapłacić 1600 złotych za miesiąc. A sprawdzić licznik (bo wiemy, że okres atestacji już mu dawno minął) ? Nie da się, bo natychmiast te liczniki zniszczono. To była operacja hurtowa, na setkach liczników.

Remont na Poznańskiej - „konieczna wymiana” trzech liczników elektrycznych. Czujna właścicielka sama odczytuje zapisy liczników i porównuje z protokołami. [Patrz wyżej]. Jednak – dostaje rachunki na trzy razy po ok. 2.5 tysiąca. I wyłączają jej prąd, gdy nie chce zapłacić.

Interweniuje w Firmie. Urzędniczka z niechęcią i zażenowaniem stwierdza, że rzeczywiście -  protokoły nie zgadzają się z tymi rachunkami. Niech pani da oryginał, dołączę do dokumentów. Moja: NIE, oto kopie, proszę porównać z oryginałami. To klasyczny chwyt – potem mówią, że kopia to nie dokument.. „No, to jak pani wpłaci te 7.5 tysiąca, to rozpatrzymy sprawę  - chyba będzie na pani korzyść” bąka urzędniczka.

Gdy jednak usłyszała – w języku dla niej zrozumiałym, że NIC nie otrzyma, a sprawa zostanie załatwione w sądzie – i na pewno wygrana, to zmiękła: „No, dobrze... niech pani wpłaci 60 zł do kasy, to monter przywróci prąd”. Gdy i to znalazło mocny odpór, poddała się. Przyszedł inny monter, włączył sugerując, że kolego to pracujący dla Firmy oszust.

 

2. Na „kombinerki”

Zostały udokumentowane zdarzenia, gdy monter przy wymianie licznika prosi z drabiny właścicielkę, upatrzoną jako sklerotyczna czy staruszka, by znalazła mu kombinerki. Jeśli pani nabierze się na tą poczciwą i uprzejmą prośbę i na chwile odejdzie – to po znalezieniu i podaniu kombinerek usłyszy: „ojej, ale widzi Pani, tu jest urwana plomba!”. I trzeba płacić olbrzymie kary za oszustwo. Na prośbę o kombinerki należy odpowiedzieć: Proszę natychmiast wyjść, bo wzywam policję”. To zawsze działa.

 

3.     Na „Atest firmowy” i „Normy jakości”

 

Alarmowaliśmy, tak w czasopismach specjalistycznych, jak i na wielu portalach, w tym u mnie, że często, szczególnie przed Bożym Narodzeniem, w wieli miastach gaz jest zauważalnie mniej kaloryczny. Zmierzyć to można tak przez pomiar kaloryczności, jak też składu chemicznego (po prostu procentowa ilość azotu). Pomiary wykonywane w Szczecinie, Nysie, Warszawie i Wrocławiu wykazały znaczne wahania, często odstępstwa od parametrów gwarantowanych [gaz wysokometanowy typu E (o cieple spalania 39,5 MJ/m³) ]

 

Tylko na szyderstwo piszą w dokumentach i prospektach:

 „jakość gazu ziemnego, która jest regulowana prawnie, w celu ochrony konsumenta i zapewnienia mu zawsze jednakowej jakości produktu, możliwości kontroli tej jakości oraz odwołania się”

 

W Polsce jest kilkaset laboratoriów, które mogą przeprowadzić takie badania. Mają odpowiednią aparaturę i wyszkolonych ludzi. Są to pomiary tanie i łatwe. Na poprzedni APEL który opublikowaliśmy w kwartalniku RUROCIĄGI i na mej stronie w 2009 r. Kto osłania aferę gazową?  [i artykuły sąsiednie] NIKT nie zareagował.

Wyniki pomiarów przedstawiłem wtedy koledze, profesorowi O. z politechniki, który przy paru etatach na uczelniach dorabiał sobie jeszcze w radzie nadzorczej (czy naukowej) ważnej Spółki Gazowej. Spodziewałem się  - błyskawicznej i skutecznej pomocy. Laboratoria na politechnice ma bogato wyposażone, a to właśnie ta specjalność. Pan O. jednak najeżył się i spytał, czy w omawianych pomiarach wszystkie przyrządy były atestowane w PGNiG?

Czyli – podejrzany ma sam sobie wystawić świadectwo cnoty.

 

Wśród tysięcy pracowników naukowych nie znaleźliśmy uczonych, tj. ludzi gotowych narazić się w poszukiwaniu prawdy. Sami naukawcy? I tylko oni?

 

Jak można więc liczyć na uratowanie Polski?

Wesołych Świąt!  I smacznego makowca! [piszę w październiku]

 

4.     Na Fałszywy (błędnie mierzący) licznik

 

Są udokumentowane przypadki (np. Siedlce), że „nowy licznik” kręci się 330% szybciej, niż powinien. Sprawdzono przy pomocy innego, naprawdę atestowanego licznika oraz równolegle przez pomiar obciążenia na oporze wzorcowym. Firma – na razie „idzie w zaparte” – Nie odbiera pism, kłamie, że sprawdzili atest licznika ( a dom był zamknięty). Czy Firma przegra? I zostanie ukarana? Zależy od nas, od naszej determinacji.

==============

Mail'em: A u sąsiada  w Węgrowie  167% prędkości licznika, czyli o 2/3 szybciej kręci ...

Kto da więcej? Może inne sposoby rabunku?

[Nie, Panie Witoldzie, to nie kradzież, lecz rabunek, bo siłą, nie po cichu! MD]

 

Zmieniony ( 25.10.2013. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.