Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 52 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Smoleńsk 14 arrow Blogowanie dla blogowania to bezsens  Bo Kłamstwo Smoleńskie rośnie!
Monday 23 September 2019 09:28:45.27.
migawki

         

                A co wieje z Warszawy? – Optymizm...
 
W Y S Z U K I W A R K A
Blogowanie dla blogowania to bezsens  Bo Kłamstwo Smoleńskie rośnie! Drukuj Email
Wpisał: zygmunt bialas   
30.01.2014.

Blogowanie dla blogowania to bezsens – Bo Kłamstwo Smoleńskie rośnie!

 

 Synowie czy wnuki biadolą o problemie z identyfikacją, a do prokuratury nie idą....

 Zygmunt Białas

zygmuntbialas  

"Ci, którzy będą dalej bajdurzyć o wybuchach czy brzozie, będą się już tylko coraz bardziej ośmieszać" - pisze inż. Krzysztof Cierpisz.

Swą wczorajszą notkę, link:   http://zygumntbialas.neon24.pl/post/105378,nie-poznamy-prawdy-o-wydarzeniach-09-10-kwietnia-2010r  - zakończyłem następująco:

"A przecież są rodziny ofiar, które - zachęcone do zeznań - mogłyby opowiedzieć dokładnie drogę swych bliskich od wyjścia z domu do Okęcia, jeśli ich bliscy tam dotarli. Należałoby zbadać dokładnie, czy Tu-154M 101 odleciał faktycznie z lotniska i domagać się wszystkich ekshumacji, by przekonać się m.in., czy w trumnach znajdują się właściwe zwłoki".

Do tych słów nawiązał bezpośrednio  inż. Krzysztof Cierpisz,  pisząc:

Jedno co można zrobić – praktycznie i sensownie przy niskim nakładzie środków – to dokonać  jakiegoś zbiorczego zestandaryzowania  informacji  o ostatnich kontaktach Delegatów  z rodzinami. To w tym celu, aby graficznie (zbiorczo) ukazać brak jakichkolwiek informacji o losach Delegatów. No i oczywiście pisać zawiadomienia do prokuratur, bo blogowanie dla blogowania to bezsens.

Właściwymi prokuratorami są prokuratury miejsc zaginięcia śladu po Delegatach, np. Anna Walentynowicz była widziana ostatni raz – przypuszczalnie – w Gdańsku. I w prokuraturze gdańskiej trzeba złożyć zawiadomienie o zaginięciu. Synowie czy wnuki biadolą o problemie z identyfikacją, a do prokuratury nie idą. A pójść trzeba, tam zawiadomić własnymi słowami i późniejszy raport - o zawiadomieniu sporządzony u prokuratora - umieścić w Sieci. Prokurator nie ma prawa do domagania się tajności takiego dokumentu ze strony zawiadamiającego.

Co do wspominanego dr. inż. Laska, to jego osoba została podkreślona w zawiadomieniu do prokuratury http://gazetawarszawska.com/2014/01/17/zawiadomienie-o-przestepstwie-lotu-lo016-boeing-b-767-300/

W dokumencie o B767 dopuścił się przyjęcia fałszywych dowodów w sprawie rzekomej nieszczelności hydrauliki w samolocie kapitana Wrony, a w Asturias przyjął raport hiszpański, który jest poniżej wszelkiej krytyki – bo to absolutne dno.

Na drugi raz niech Hiszpanie poproszą Anodinę o sfałszowanie raportu. Ta krasawica ma nie tylko urodę, ale i głowę, więc wszystko napisze jak trzeba. Co do dr. inż. Laska, to został on podany do Prokuratury Generalnej za przestępstwo przeciw dowodom, a co najgorsze pohańbił się jako inżynier.

Generalnie sprawa Smoleńska jest definitywnie zakończona, a nawet sprawcy zamachu zostali wytknięci palcem; por. pismo do prokuratury:  

http://gazetawarszawska.com/2014/01/23/zawiadomienie-o-przestepstwie-oswiecim/  oraz  http://gazetawarszawska.com/2014/01/27/zydzi-porwali-zamordowali-delegacje-katynia-w-dniu-10-kwietnia-2010/

Tu została postawiona kropka nad „i” , czy też jak klamra, ci którzy będą dalej bajdurzyć o wybuchach czy brzozie, będą się już tylko coraz bardziej ośmieszać, i nie gra roli, czy to poseł Wojciechowski, środowisko FYM,  Macierewicz czy grono profesorów nieuków (chociaż myślę, że nie są to te osoby, za które się podają, bo raporty te i wyliczenia to kupa bredni).

Te cztery pisma, które opublikowałem nie były przez ze mnie planowane w takiej formie ani też teraz. Zostałem do tego zmuszony przez Kneset,  i opanowany przerażaniem napisałem, co napisałem, bo ktoś musiał to uczynić.  Możliwe, że te i inne działania innych osób sprawiły, ze Opatrzność Boża jeszcze raz zlitowała się na nad nami i ten główny żyd z Izraela do Polski nie przyjechał, a co byłoby jeszcze większą hańbą niż to, czego Polska doznała przez te parę dni.

In Christo.

Krzysztof Cierpisz.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.