Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 37 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Kapitan Nemo arrow Rozmowa chłopa z babą o rauszu...
Thursday 21 November 2019 22:20:58.28.
migawki
Diabeł do Rybaka z Watykanu: Teraz już tylko pachamamy, bałwany łowić będziesz"
 
W Y S Z U K I W A R K A
Rozmowa chłopa z babą o rauszu... Drukuj Email
Wpisał: Kapitan Nemo   
28.02.2014.

Rozmowa chłopa z babą o rauszu...

 

Kapitan Nemo - 28 luty, 2014

 

 

- Podaj mnie babo piwo, bom zdenerwowany…

- Czym żeś ty się tak stary zdenerwował ?

- Ano nieopatrznie żem na tefałen wszedł i ta Kochanka mnie zdenerwowała !

- Jaka znowu kochanka ?

- To ty babo nie znasz tej redaktorzyny, co się pindrzy do ubeków na tefałenie ? No tej Kochanki?

- A tej - tej pindy wybotoksowanej ? Znam ją i zawsze przełączam na inny program, bo mnie się stary też krew gotuje, jak ją widze… A co cię tak stary u tej Kochanki zdenerwowało ?

- Powiem ci babo, jak mnie piwo przyniesiesz, bo ty tak samo jak ta Kochanka zagadujesz mnie, przerywasz – żebym tylko wątek piwny stracił…

- No dobra, już dobra. Ale znów będziesz na rauszu !

- Na rauszu po jednym piwie ? A co to, ja jakiś Protasiewicz, co po dwóch lampkach wina białej gorączki dostał ?! Ale nie zagaduj mnie, jak ta Kochanka przerywała Jurkowi - ledwo chłopina pół zdania powiedział ! Przynieś to piwo, babo i nie zagaduj….

- Idę, już idę….

- Dobre, nie powiem… Bo to żubr... Sików babo nie piję…

 - Tak, tak - ale jak zaczniesz pić to znowu ze trzy piwa dzisiaj wypijesz, stary…

- A co to trzy piwa dla chłopa ? Tylko degeneraci alkoholowi po dwóch lampkach cienkiego winka delirki dostają…

- Słyszała ja - ja też słyszała, jak się ten europejski poślina tłumaczył…Pełna żenada. Ale ta poślina mówiła, że ten Niemiec go obraził, bo mu powiedział: raus!

- Jakie, babo „raus” ?! On do niego delikatnie mówił „rausz - rausz”, choć ten śląski baron był nawalony, jak prosię !

- Ale się Niemcowi odgryzał obozem koncentracyjnym i Hitlerem !

- To ten Protasiewicz dalej jest na wojnie ?! Toż on nawet prochu nie wąchał, stara ! Dobrze, że im tam czegoś we w tym Frankfurcie nie wysadził ! To byłaby dopiero draka ! Ot - postępowcy od Tuska, europejczycy – lepsze towarzystwo...

- To w tej platformie stary, ani jednego już chłopa nie ma, co się nie uchleje po dwóch lampkach wina ?

- A skąd ma babo niby być ? Skoro oni promują pedziów i zboczeńców, to muszą być takie same ciotki jak i oni ! I jak ta cała palikociarnia ! Bo zobacz babo: jak nie alkoholik to aferzysta w tej platformie. Nie lepiej u reszty lewactwa: jak nie aferzysta, to dawny ubek ! Ładna babo będzie nasza reprezentacja w Europie – nie ma co !

- A co, stary – to w Polsce ta reprezentacja sejmowa niby gorsza ? Same złodzieje i w dodatku święte krowy nie do ruszenia!

- Ale babo już się oni w tej Europie poznali, że te nasze święte krowy, to zwyczajne bydło, jak ten Protasiewicz !

- Co racja, to racja, stary… Obciach dla naszego kraju, jakich mało ! Żeby samego wiceprzewodniczącego europejskiej unii niemiecka policja w kajdankach z lotniska wyprowadzała ?! Toż to wstyd, na jaki zwyczajni ludzie sobie nie pozwolą…

- Skoro my babo nie potrafimy dać sobie rady z tym bydłem i jeszcze takie kanalie wybieramy – to teraz szkopy nam zrobią porządek ! Już tak w historii bywało, babo…. Czy ty babo słyszała, żeby w erefenie agenci Stasi występowali, jako niemieckie celebrytany telewizyjne ?! Oni od razu pogonili to sowieckie dziadostwo ! A u nas, co ? Sam gajowy publicznie płacze, że mu Antek rozwiązał te jego ukochane WSI ! A w tefałenie u Kochanki codziennie masz jakiś wywiadzik – jak nie z ubekiem, co papieża szpiclował, to z agentem służb sowieckich, albo z sekretarzem PZPR… I wymądrzają się na każdy temat… A Kochanka jaka do nich miła ! Nikomu nie przerywa, kiwa głową, uśmiecha się – pełna kultura telewizyjna …

 - A ja stary słyszała, że rząd Donka nie zgodził się na obniżenie emerytur ubekom… To prawda, stary, bo aż mi się wierzyć nie chce ?!

- A jak ?! Przecież to jedyni, poza lemingami wyborcy całej tej sejmowej hałastry komunistycznej!

- To po coś ty stary walczył w tej „Solidarności”, narażał się – jak teraz taki ubek ma dwa razy większą emeryturę od ciebie ?

- Sam babo nie wiem. Ale gdybym wtedy wiedział, to już dawno temu uciekłbym do Ameryki. Teraz babo, wygrzewalibyśmy się pod palmami na Florydzie!

- Jak ten Bolek…

- Nie przypominaj mi babo o tym zdrajcy, bo od razu we mnie się zagotowało ! Idź babo po drugie piwo, bo nie wytrzymam !

- I co, może jeszcze dostaniesz białej gorączki, jak ten Protasiewicz ?

- Czyś ty babo zgłupiała ? Myślisz, że ja takie samo poselskie bydło ? Ja wypiję żubra, to mi gorączka przejdzie… Czyli na odwrót od tego bydła, co białej gorączki dostaje po dwóch lampkach winka…

 - To powiedz mi jeszcze stary, dlaczego ten Donek jeszcze nie wyrzucił z partii tego Protasiewicza ?

- Jak to dlaczego ? Donek w tej chwili sprawdza, kto by się na miejsce euro deputata nadawał…

- Sprawdza ? A jak ?

- Oj, babo, babo… On każe każdemu kandydatowi na euro-osła wypić flaszkę wina i patrzy, czy kandydat nie fiksuje. Wybierze tego, co ma najtwardszy łeb i nie zaczyna mu się wydawać, że jest na wojnie z Hitlerem…

- Ty, to byś się stary nadał do tego europarlamentu…

- A co ? Może ja jestem głupszy od tych Protasiewiczów, od tych Migalskich, czy łysego Kamińskiego ? Ale nikt mnie tam babo nie weźmie, bo ja jestem babo niereformowalny. Tak mi nawet ubecja napisała w papierach…

- Nawet PIS cię stary nie weźmie ?

- Nawet PIS, babo….Nawet PIS….

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.