Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 14 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Kultura II arrow Czy Majchrowskiego nie wybrali Krakauerzy, ale sama postkomunistyczna agentura ??
Wednesday 20 November 2019 03:08:54.28.
migawki
Diabeł do Rybaka z Watykanu: Teraz już tylko pachamamy, bałwany łowić będziesz"
 
W Y S Z U K I W A R K A
Czy Majchrowskiego nie wybrali Krakauerzy, ale sama postkomunistyczna agentura ?? Drukuj Email
Wpisał: Artur Łoboda   
26.03.2014.

Czy Majchrowskiego nie wybrali Krakauerzy, ale sama postkomunistyczna agentura ??

 

[Tytuł - MD]

Artur Łoboda Fundacja Promocji Kultury

Odpowiedź dla Mirosława Dakowskiego

25.03.2014 roku -  polski patriota Mirosław Dakowski zadał na swojej stronie retoryczne pytanie z błędem w tytule:


"Kogoście, Krakauery, wybrali na ojczymów Miasta??"

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=12182&Itemid=100


Błąd wynika w pierwszym rzędzie z niewłaściwego zaadresowania pytania, wynikającego z treści artykułu zamieszczonego w Naszym Dzienniku: "Władze Krakowa nie chcą chronić pomników w Parku Jordana".

Wyjaśnić więc należy, że od 2002 roku władzę w Krakowie sprawuje postkomunista Jacek Majchrowski.
I przyznać muszę, że dwanaście lat temu dałem się na krótko zwieść temu człowiekowi, bo źle zrozumiałem słowa mojego - nieżyjącego już szwagra.
Gdyby ktoś był zainteresowany to w artykule "Matrix po krakowsku" znaleźć można więcej informacji.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31327

 Otóż Majchrowskiego nie wybrali Krakauerzy, ale postkomunistyczna agentura - w rodzaju WSI.  

[To większość  wyborców w Krakowie – to postkomunistyczna agentura - w rodzaju WSI? MD 


Stosując zasadę "dziel i rządź", skupił się głównie na rozdzielaniu stref wpływów - dla swoich popleczników.
Zrobił to tak skutecznie, że zarówno radni z PO - jak też z PiS, oddali mu pełną władzę nad miastem - co skutkuje kreatywną księgowością i monstrualnym zadłużeniem Krakowa. Oczywiście ukrywanym przed mieszkańcami Krakowa.
Perfidia Majchrowskiego polega na tym, że przypochlebia się każdemu, by go omotać i ubezwłasnowolnić.
Dlatego pozuje na patriotę i wrażliwego człowieka.


W praktyce prowadzi równie haniebną politykę wobec kultury Krakowa - jak platformowy Zdrojewski.
Na moje ponawiane przez lata wezwania o zaprzestanie propagowania patologii w instytucjach podległych Prezydentowi Krakowa - usłyszałem od wiceprezydent Sroki - bezczelne kłamstwo, że „są to zjawiska pochwalane przez osoby ze środowisk katolickich”.
Więcej szczegółów znajdą Państwo a artykule "Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa "
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31990

Ponieważ już dawno zdiagnozowałem stan polskiej kultury definicją że: neostalinowska swołocz dąży do deprecjacji kultury Narodu Polskiego, to podam - jak to wygląda w wydaniu Majchrowskiego.


Od wielu lat w Muzeum Sztuki Współczesnej - MOCAK wystawiane są wszelkie przejawy patologii.
Żaden z pracowników tego Muzeum - jak też pracowników Urzędu Miasta Krakowa - pod rządami Majchrowskiego - nie posiada choćby minimalnych kwalifikacji w dziedzinie kultury.
Ale - by ukryć swoje dyletanctwo - prowadzą dyktatorską politykę. Odważyli się na taką bezczelność, by oficjalnie stwierdzić, że prowadzona przeze mnie Fundacja Promocji Kultury, nie działa na polu kultury.
W oficjalnym piśmie stwierdził to Jacek Majchrowski.


Natomiast degeneraci plugawiący polską kulturę - za pieniądze Krakowian, są wedle Majchrowskiego wybitnymi specjalistami od kultury - choć żaden z nich nie skończył kierunku studiów - związanych ze sztuką.

I na koniec podam jeszcze jeden przykład z własnego doświadczenia.
W latach dziewięćdziesiątych - widząc ogromną indolencję Władz Krakowa w promocji Mojego Miasta, zaproponowałem stworzenie koncepcji kompleksowej promocji Krakowa, oraz realizację najważniejszych jej składników.
Gotów byłem zrobić to w "czynie społecznym", byle Kraków się ożywił.
W ogłoszonych przez UM Krakowa konkursach - dwukrotnie składałem projekty promocji Krakowa.
Konkursy wygrali "przyjaciele królika" i zrealizowali mój projekt.
Wytyczne z mojego projektu były podstawą promocji Krakowa aż do 2008 roku. Dalej nie było potrzeby, bo założony cel został osiągnięty.
Lecz ja - wkurzony bezczelnością Majchrowskiego - złożyłem w końcu do Prokuratury doniesienie o popełnienie przestępstwa ciągłego - przez Prezydenta Krakowa i jego podwładnych.
Prokuratorzy - byli studenci Majchrowskiego odrzucili moje oskarżenie - używając do tego wybitnie pokrętnej argumentacji.
Dalej nie walczyłem z tą BANDĄ, bo zachowuję siły na czasy - gdy sami będziemy mogli ich sądzić.

Monitoring pomników polskich patriotów - niszczonych przez bękartów Stalina - to koszt kilkuset złotych w instalacji.
Na to nie wyda pieniędzy Majchrowski - bo sprzeczne to jest z wytycznymi jego prawdziwych mocodawców.
Majchrowski wydaje każdego roku dziesiątki milionów złotych na patologiczną pseudo-kulturę. Ale na polską kulturę tylko wtedy - gdy może pozować na patriotę.
I tylko pozować, bo z pewnością nim nie jest. O czym dowodzi przyczyna niniejszej wypowiedzi: dewastacja pomników w Parku Jordana.

Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasze.eu

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.