Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 32 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Bieżące 14 arrow Jedyna taka Fundacja w Polsce - Wiedeń 1683
Saturday 21 September 2019 11:37:23.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Jedyna taka Fundacja w Polsce - Wiedeń 1683 Drukuj Email
Wpisał: Wiedeń 1683   
09.04.2014.

Jedyna taka Fundacja w Polsce - Wiedeń 1683

 

Polska zawsze należała do kręgu cywilizacji łacińskiej i stanowiła przedmurze oddzielające ją od cywilizacji wschodniej. Jednym z największych wydarzeń potwierdzających tę tezę było zwycięstwo pod Wiedniem w 1683 r. W Polsce działa wyjątkowa Fundacja, której nazwa wspomina ten wielki tryumf - Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683.

 

Msza Święta Wszechczasów

Czym na co dzień zajmuje się Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683? Fundacja dąży do tego, aby w Polsce znów zapanował duch prawdziwej polskości i cywilizacji łacińskiej. Chce odeprzeć wszelkie szkodliwe ideologie, które chcą się rozpanoszyć w naszym kraju i które nie mają nic wspólnego z tym co polskie i katolickie. Widząc jednoczące się w Polsce siły, destrukcyjnie wpływające na rodzinę, tradycję i sferę sacrum, postanowiono stawić temu stanowczy opór. Jak mówi o. Terence Henry: "Skończyła się era zwyczajnego katolicyzmu, a rozpoczęła się era katolicyzmu heroicznego. Nie można już dłużej być katolikiem z przypadku, ale trzeba być katolikiem z przekonania."

Dlatego Centrum upowszechnia to, co w katolicyzmie najpiękniejsze - bogactwo płynące z Przenajświętszej Ofiary. We Mszy Trydenckiej albo jak kto woli we Mszy w rycie rzymskim urzeka jej piękno i obfitość teologiczna. To właśnie m.in. liturgia rzymska współtworzyła naszą cywilizację. Ks. Grzegorz Śniadoch w wywiadzie udzielonym portalowi PCh24.pl zachwala: "urzekło mnie jej piękno i precyzja teologiczna. Kto chociaż raz był na Mszy Trydenckiej łatwo zauważy, że cechuje ją niezwykła staranność wykonania liturgii przez kapłana jak i usługujących. Widać pozytywną wartość gestu, znaku, muzyki sakralnej, znaczenie paramentów, słowem: przez piękno liturgii można dojść do wspaniałości Boga." Msza Trydencka uczy pokory, cierpliwości, umożliwia indywidualną adorację i modlitwę, skupienie. Jest jak egzorcyzm, odtrutka na ten świat. Uzmysławia wielkość Boga, Jego majestatyczność i nieskończoność, nie wspominając już o pięknie chorału gregoriańskiego. Bez problemu można znaleźć dziś w internecie za pomocą wyszukiwarki, w których kościołach w Polsce sprawowana jest Msza Św. w rycie rzymskim.  

 

Porażająca tajemnica

Jest wiele osób, które poszły po raz pierwszy na Mszę Trydencką trochę z ciekawości. Jak się później często okazuje nie ostatni. Np. Pani Małgorzata pisze: "Na pierwszą poszłam może z ciekawości i z nakazu Papieża, że trzeba chodzić. Słyszałam różne rzeczy od znajomych, że po co Msza na której się nic nie rozumie, wszystko po łacinie, siedzieć i nie rozumieć to głupota. <Ja sobie daruję> tak mówią inni. Proszę mi uwierzyć, nie ma słów żeby określić co tam się dzieje, jak piękna jest ta Msza Św.! Nie jest ważne, że Ksiądz jest tyłem do ludzi, co z tego, a właśnie lepiej bo wszyscy są przodem do Pana Jezusa. Skupienie Księdza, którego nic nie rozprasza jest doskonałe, te Sacrum, ta Mistyka, ta TAJEMNICA, która jest w naszej wierze jest PORAŻAJĄCA! Czytania są po polsku, kazanie jest po polsku, więc o jakim niezrozumieniu ludzie mówią? Przecież każdy się kapnie po znajomym tonie <Ojcze Nasz>, że to <Ojcze Nasz> po łacinie i można odmówić sobie po Polsku. Są dzwonki na klękanie więc wiadomo kiedy klęknąć, nie trzeba się bać, że się człowiek zagubi! Warto pojechać na taką Mszę, żeby zobaczyć jak traktowany jest Kapłan podczas takiej Mszy Św., jak traktowane są Jego Ręce, które dotykają Ciała Chrystusa. Otóż ręce Kapłana są co chwila całowane z pietyzmem przez Ministrantów, za każdym razem, gdy coś mu podają, lub coś od niego odbierają. A te śpiewy sakralne…to już słów brak! Jak się wychodzi z takiej Mszy, to ma się myśli, czemu w ogóle są teraz Msze po Polsku?" Pani Małgorzata poznała tajemnicę tej Mszy. Podobnie zresztą jak wybitny polski historyk Marek Jan Chodakiewicz, który daje takie świadectwo: "Wybrałem Trydent. Chodziłem też do kilku kościołów pomisyjnych, założonych przez franciszkanów w czasach kolonialnych. Ale modlitwy po angielsku nie są uniwersalne. Teraz w Waszyngtonie uczęszczam do katedry Św. Mateusza, bo to przy mojej uczelni, chociaż jest to Novus Ordo. Jak chcę mszę trydencką, udaję się do Św. Anny w Chinatown. Byłem też w polonijnym kościele w Silver Spring – ale to za daleko i inna bajka. Nowe doświadczenie – Kościół w stolicy imperium. U nas na wsi chodzimy najczęściej do kaplicy przy klasztorze trapistów. Spokojnie i bez nowinek. Ponieważ stale gdzieś podróżuję, modliłem się już w rozmaitych częściach świata – od Moskwy przez Frankfurt, Londyn, Toronto, Hawaje, Tijuanę po Tokio. Raz na Fidżi w Boże Narodzenie śpiewałem z tubylczymi katolickimi dziećmi „Adeste fideles”. Podobnie serdecznego przyjęcia w kościele katolickim doświadczyłem na Wielkanoc na wyspie Aruba. Innym razem filipińskie dziewczyny zabrały mnie na pasterkę w Singapurze – na szczęście nie po chińsku, lecz po angielsku i łacinie. Prawie zawsze i prawie w każdym z nawiedzonych przeze mnie kościołów czułem się jak u siebie w domu. Dotyczy to również polonijnego Św. Kazimierza. Mimo że funkcjonuję w zupełnie innym świecie niż jego parafianie, podziwiam ich, bo są zakotwiczeni jak trzeba. I będę zawsze ich bronić, bowiem mamy przynajmniej jedną rzecz wspólną – Kościół Powszechny. Łatwiej naturalnie czuć tę powszechność, gdy msza jest odprawiana po łacinie. Trydencka raczej niż Novus Ordo.

 

Co raz więcej wiernych na Mszy Trydenckiej

Jak pokazują statystyki opublikowane przez portal nowyruchliturgiczny.pl, w Polsce wzrasta liczba kościołów, w których odprawiana jest Msza Św. w starym rycie. To właśnie dzięki motu proprio Benedykta XVI (listu papieskiego o charakterze dekretu powstałego z inicjatywy własnej papieża) - Summorum Pontificum.

 

W 2007 r. było zaledwie 5 kościołów, które odprawiały Mszę Trydencką. Jak widać po 5 latach od wprowadzenia Summorum Pontificum mamy ich już 21. Równolegle mamy tendencję wzrostową sprawowanych Mszy Św. w tym rycie codziennie. Ich liczba w Polsce wzrosła z 1 do 4. Każdego dnia można na taką Eucharystię wybrać się już do 2 kościołów w Krakowie, Wrocławiu i Bytomiu.

 

Nieustanna pomoc

Od 2009 r. Centrum Kultury i Tradycji 1683 wsparło kleryków i kapłanów Instytutu Dobrego Pasterza kwotą 50.000 zł! Bez tej kwoty Instytut nie mógłby normalnie funkcjonować. Dzięki Fundacji zostało rozpropagowane 21.000 sztuk magazynu Nova et Vetera. To pismo poświęcone jest Tradycji katolickiej, informuje o wydarzeniach z życia Tradycji w Polsce i na całym świecie. Publikowane są w nim wypowiedzi Ojca Świętego, kardynałów i biskupów na temat liturgii trydenckiej, jej piękna i potrzeby obecności we współczesnym świecie. Ukazuje też blask polskiego dziedzictwa narodowego i budzi dumę z przynależności do narodu polskiego! Magazyn można zamówić na stronie internetowej: www.Wieden1683.pl.

Dzięki Fundacji w świat poszło także 10.000 ulotek informujących o miejscach, w których sprawowana jest tradycyjna liturgia. Mimo wielu trudności udało się Centrum zrealizować reprint Wykładu Liturgii Kościoła Katolickiego (Summa Liturgiae), który napisał bł. Antoni Nowowiejski. Zostały wydane dwa pierwsze tomy w trzech dużych woluminach. Opublikowana została niezwykle interesująca książka ks. Grzegorza Śniadocha pt. "Msza Św. Trydencka. Mity i Prawda." Wydana została również książeczka omawiająca posługę ceremoniarza papieskiego oraz tekst Obrzędów Chrztu Św. wg nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Wszystko to udało się dzięki hojności Darczyńców Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683. W ramach podziękowania regularnie ofiarowywane  są Msze Św. w ich intencji. Fundacja organizuje cyklicznie konferencje z udziałem takich osób jak: Jacek Bartyzel, Marek Jurek, o. Benedykt Huculak OFM, czy ks. Paul Aulagnier IBP.

Ponadto oprócz działalności religijnej Centrum pielęgnuje również tradycję narodową, polskość oraz budzi świadomość kulturową i obywatelską. Wspiera edukację patriotyczną oraz chroni klasyczne wychowanie i tradycyjną rodzinę. Wszystkich, którzy chcieliby poznać bliżej Centrum Kultury i Tradycji zapraszamy na ich stronę www.Wieden1683.pl. Trzeba przyznać, że jest to unikalna organizacja działająca w naszym kraju. Jednak jej działalność nie miałaby racji bytu bez wsparcia indywidualnych Darczyńców. Jest to kolejny przykład na to, jak wiele dobrego dzieje się dzięki zaangażowaniu obywateli.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.