Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 42 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow Węgry ++ arrow Dlaczego wygrał Orban ?
Friday 19 July 2019 22:36:02.27.
migawki

W młodzieżowych mistrzostwach … Europy - biegł Murzyn, Hassan, jako reprezentant kraiku azjatyckiego. Pewnie również wiek ma sfałszowany, ale to można by poznać po zębach, jak u konia.

                  21.07.19 Poznań, Zamość – comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę i Pokutne Marsze Różańcowe

21.07.19 Białystok – Pokutny Marsz Różańcowy „Marsz w obronie rodziny”

 
W Y S Z U K I W A R K A
Dlaczego wygrał Orban ? Drukuj Email
Wpisał: MAREK A. KOPROWSKI   
16.04.2014.

Dlaczego wygrał Orban?

 

MAREK A. KOPROWSKI  Najwyższy czas”  19 – 26 kwietnia b.r.

 

Po miażdżącym zwycięstwie Wiktora Orbana i jego ugrupowania Fidesz wielu politologów i socjologów zastanawia się, co spowo­dowało fakt, że wciąż cieszy się on nadal wysokim poparciem społecznym. Eksperci wymieniają zazwyczaj wiele przyczyn. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że jednym z ważnych powodów popularności ugrupowania Orbana jest jego stosunek do Węgrów  mieszkających za granicą.

 

Ekipa Viktora Orbana jako pierwsza w historii Węgier tak zdecydowanie zaangażowała się w sprawy roda­ków żyjących za granicą i ogłosiła, że nie są to Węgrzy drugiej kategorii, ale bracia, którym trzeba ułatwić do mak­simum kontakty z Macierzą. Nie znaczy to bynajmniej, że poprzednicy Orbana nie wspierali swych rodaków za grani­cą. Rozmawiając z Węgrami mieszka­jącymi na Słowacji, Zakarpaciu czy Ru­munii, można się dowiedzieć, że tak nie było. Budapeszt, niezależnie od tego, kto w nim rządził, zawsze upominał się o swoich ziomków. Nawet w najgorszych sowieckich czasach, gdy na Węgrzech rządził Janos Kadar, Budapeszt starał się - w odróżnieniu od Warszawy - coś dla nich zrobić. Polscy komuniści prze­chodzili do porządku dziennego nad lo­sami polskiej diaspory, a węgierscy nie. Dzięki nim m.in. Węgrzy przetrwali na Zakarpaciu, czyli w dzisiejszym obwo­dzie zakarpackim Ukrainy, pomimo że wcześniej byli skazani na zniszczenie. Podejmowane przez dotychczasowe węgierskie gabinety działania były jed­nak tylko półśrodkami. Orban zaś pod­jął działania mające w znacznej mierze przekreślić skutki traktatu z Trianon, robiąc wstęp do realizacji marzeń Wę­grów sformułowanych w 1920 roku. Mało kto wie, że od października 1920 roku w węgierskich szkołach zarówno przed, jak i po zajęciach obowiązkowo odmawiano modlitwę narodową o na­stępującej treści:

„Wierzę w Boga, w Ojczyznę,

w wiecz­nej prawdy trwanie,

że sprawiedliwości zadość się stanie,

wierzę w dawnych Węgier

świetne zmartwychwstanie”.

 

W wyniku traktatu z Trianon Węgry zostały bardzo poważnie okrojone. Z historycznego Królestwa św. Stefana Węgrom zostało 33 proc. terytorium i 42 prac. ludności. Rumunia zabrała 102.787 km2, Czechosłowacja - 62.937 km2, Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców - 63.088 km2. Z utratą tych ziem Węgrzy nigdy się nie pogodzili.

 

W czasie II wojny światowej odzyskali część z nich, by je następnie pod presją siły oddać. Ponowną utratę „ziem zabra­nych” Węgrzy odczuli bardzo boleśnie. Po 1956 raku i stłumieniu węgierskiej rewolucji Kśdar, szukając dróg rozła­dowania napięcia w kraju, wymógł na Chruszczowie złagodzenie kursu wobec Węgrów na Zakarpaciu. Po rozpadzie bloku wschodniego Budapeszt jeszcze większą niż dotąd opieką otoczył Wę­grów mieszkających na dawnych zie­miach węgierskich. Wspierał ich mo­ralnie, finansowo i politycznie. Zawsze i każdej sytuacji był po ich stronie, nie zważając na reperkusje międzynarodo­we. Rodakami za wschodnim kordonem nie przejmowała się zaś Warszawa, któ­ra zawsze składała swych ziomków na ołtarzu dobrych stosunków ze wschod­nimi sąsiadami.

 

Gdy do władzy doszedł Fidesz, zaangażowanie Budapesztu w problemy węgierskiej diaspory jeszcze bardziej wzrosło. Rząd Orbana zaczął w swoim programie akcentować jed­ność narodu węgierskiego i potrzebę budowania „solidarności narodowej ponad granicami państwa”. Jednym z pierwszych działań rządu było przyjęcie ustawy wprowadzającej uproszczoną procedurę ubiegania się przez Węgrów mieszkających za granicą o węgierski paszport, czyli po prostu o przywróce­nie obywatelstwa. W nowej konstytucji, którą przeforsował Fidesz, wzmocniono przepis o odpowiedzialności państwa za los Węgrów mieszkających za granicą, a także zapisano że rząd wyraża poparcie dla ich dążeń autonomicznych. Wzmoc­niło to znaczącą popularność Fideszu w węgierskim społeczeństwie i konso­lidacji prawicowego elektoratu wokół tego ugrupowania. Dla niego bowiem solidarność z rodakami poza granicami kraju była zawsze bardzo ważna.

 

Paszport dla każdego

 

W styczniu 2011 r. węgierskie placówki dyplomatyczne za granicą zaczęły wyda­wać paszporty swym dawnym obywate­lom i ich potomkom. Ich posiadacze au­tomatycznie uzyskiwali wszystkie prawa obywateli Węgier, łącznie z prawem wy­borczym. Pod tym kątem została m.in. zmieniona ordynacja wyborcza.

 

Pod­kreślić też trzeba, że wydawaniu pasz­portów nie towarzyszą biurokratyczne utrudnienia, występujące nagminnie przy przyznawaniu Karty Polaka, nie da­jącej w porównaniu z węgierskim pasz­portem praktycznie żadnych praw. By go uzyskać, Węgier musi tylko wejść do konsulatu, powiedzieć „dzień dobry” po węgiersku i złożyć wniosek. Od urzęd­nika dostaje w zamian karteczkę, kiedy ma się znosić po paszport. Odrzuconych wniosków praktycznie nie ma. Tuż przed wyborami premier Orban wręczył pięć-settysięcznej osobie węgierski paszport. Członkostwo w UE Rumunii i Słowacji nie ma na niego wpływu. Węgrzy nie przyjmują paszportów swojej Macierzy ze względów ekonomicznych, by mogli pracować w Unii. Około połowy Węgrów, którzy otrzymali paszporty, zamieszkuje właśnie Rumunię.

 

W ostatnich wyborach Węgrzy miesz­kający za granicą po raz pierwszy po­szli do urn. Mogli wprawdzie głosować tylko na listy krajowe, ale każdy z nich mógł powiedzieć, że dzięki Orbanowi w stosunku do ich osób sprawiedliwo­ści chociaż częściowo stało się zadość. Większość z nich wierzy zapewne daw­nych Węgier zmartwychwstanie. Na pewno zaś w Boga i Ojczyznę. Orban z Fideszem potwierdza, że mają do tego prawo.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.