Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 22 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow "politycy" arrow Spot PO pięć razy droższy od Władcy Pierścieni [mln/min]
Thursday 09 July 2020 00:51:53.29.
migawki

 Pielgrzymka 2020. Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej Warszawa-Jasna Góra

Proszę o gorące modlitwy o zdrowie ks. prof. Stanisława KOCZWARY.

12.07.20 Warszawa  Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę 

Dotarła do mnie informacja, że niektórzy tradycyjni katolicy mają zamiar celowo unieważnić swoje karty do głosowania. Prosimy nie róbcie tego! Zwycięstwo Trzaskowskiego to zwycięstwo zła w jawnej postaci. To promocja LGBT, małżeństwa homoseksualne, a w dalszej perspektywie adopcja dzieci przez te pary. Czy tego chcecie?

 
W Y S Z U K I W A R K A
Spot PO pięć razy droższy od Władcy Pierścieni [mln/min] Drukuj Email
Wpisał: niezalezna   
24.04.2014.

Spot PO pięć razy droższy od „Władcy Pierścieni” [mln/min]

 

24.4.2014 niezalezna

 

Koszt realizacji jednej minuty spotu Platformy Obywatelskiej wyemitowanego na 10-lecie członkostwa Polski w Unii Europejskiej był wyższy niż koszt minuty ostatniej, najdroższej części trylogii superprodukcji „Władca Pierścieni”. – Udało się wreszcie wywołać zainteresowanie kampanią promocyjną o Unii Europejskiej – chwali się premier Donald Tusk. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada wniosek do PKW, a produkcję klipu zbada NIK.

Jak ujawniła „Rzeczpospolita”, koszt 60-sekundowego filmiku to ponad 7 mln zł, z tego 6 mln zł to koszty emisji klipu w stacjach telewizyjnych. – NIK zbada, czy zasadnie wydano na rządowy spot aż 7 mln zł – poinformował w radiowej Trójce szef Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski.

Według wyliczeń branżowego portalu Filmweb.pl realizacja „Powrotu króla”, trzeciej i najdroższej części trylogii „Władca Pierścieni” kosztowała 94 mln dol. To znaczy, że minuta filmu pochłonęła 1,4 mln zł – pięć razy mniej niż minuta rządowego klipu. Propagandowa produkcja przebiła nawet najdroższy dotychczas film „Awatar”, w którym wykorzystano najnowsze techniki cyfrowe. Na minutę obrazu Jamesa Camerona wydano 4,7 mln zł.

– Jest taki wymóg, że co roku ma być prowadzona akcja promująca UE i jej ideały – tłumaczyła na antenie Trójki rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska. Z kolei Donald Tusk na konferencji prasowej nie ukrywał, że dla rządu spot jest powodem do dumy. – Nie do wszystkich dociera jeszcze, że jesteśmy w UE, ten spot dotrze do każdego – chwalił się premier.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.