Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 47 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Kultura II arrow Jak ciężki jest grzech liberalizmu
Monday 06 July 2020 10:00:38.29.
migawki

 Pielgrzymka 2020. Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej Warszawa-Jasna Góra

Proszę o gorące modlitwy o zdrowie ks. prof. Stanisława KOCZWARY.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Jak ciężki jest grzech liberalizmu Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
03.07.2009.

Jak ciężki jest grzech liberalizmu

Rozdział IV z „Liberalizm jest grzechem”, Ks. dr Felix Sarda y Salvany, wyd. Wers, 1995

[chodzi o liberalizm w sensie ideowym, duchowym, a nie zaś - rynkowym MD]

Liberalizm jest grzechem śmiertelnym. Teologia katolicka uczy nas jed­nak, że nie wszystkie grzechy są równie ciężkie i że nawet istnieje różnica stopnia w grzechach powszednich. Istnieją także stopnie w kategorii grze­chu śmiertelnego, dokładnie tak jak istnieją one w kategorii czynów chwa­lebnych. Ciężar grzechu określany jest przez obiekt w jaki on godzi. Bluźnierstwo na przykład, które atakuje bezpośrednio samego Boga, jest grzechem o dużo cięższym charakterze niż kradzież, która atakuje bez­pośrednio człowieka. Z wyjątkiem otwartej nienawiści do Boga, która sta­nowi ukoronowanie wszystkich grzechów i o którą stworzenie rzadko może być obwiniane - chyba, że ktoś jest w piekle - najcięższe ze wszystkich grzechów są grzechy przeciwko wierze. Powód tego jest oczywisty. Wiara jest fundamentem porządku nadprzyrodzonego, a grzech jest grzechem o tyle o ile atakuje on ów nadprzyrodzony porządek w tym, czy innym punkcie; stąd najcięższym grzechem jest grzech atakujący ów porządek u samych jego podstaw. Niszczyć fundamenty, to niszczyć całą nadbudowę. Ścinając gałąź drzewa, nie zabijemy go, lecz przyłożenie siekiery do pnia czy korzeni jest zgubne dla jego życia. Nie rodzi ono odtąd kwiecia ni owoców. Święty Augustyn, cytowany przez świętego Tomasza, charakteryzuje grzech prze­ciwko wierze tymi słowy: Hoc est peccatum quo tenetur cuncta peccata "Oto grzech, w którym zawierają się wszystkie inne grzechy".

Doktor anielski [święty Tomasz z Akwinu] wypowiada się w tej kwestii ze swoją zwykłą jasnością: "Ciężar grzechu określany jest przez dystans jaki stwarza on pomiędzy człowiekiem a Bogiem; otóż grzech przeciwko wierze oddziela człowieka od Boga tak dalece jak tylko to możliwe, ponieważ pozbawia go prawdziwej znajomości Boga; wynika stąd, że grzech przeciwko wierze jest najcięższym ze wszystkich grzechów".

Będąc po prostu nagannym pozbawieniem znajomości Boga, grzech prze­ciwko wierze nie ma tego samego ciężaru co bezpośredni, otwarty atak na dogmaty określone wyraźnie przez samo Objawienie boskie. W tym ostat­nim wypadku grzech przeciwko wierze, sam w sobie ciężki, uzyskuje taki stopień powagi, że staje się herezją. Zawiera on wtedy w sobie całe zło niewiary, stając się otwartym protestem przeciwko naukom wiary lub ot­wartym poparciem dla nauczania potępianego jako fałszywe i błędne przez samą Wiarę. Prócz tego, że jest on skrajnym grzechem przeciwko wierze, towarzyszy mu zatwardziałość serca, upór i dumne stawianie własnego rozumu ponad rozumem samego Boga.

Stąd doktryny heretyckie - oraz inspirowane przez nie czyny - stanowią najcięższy ze wszystkich grzechów, z wyjątkiem otwartej nienawiści do Boga, do której zdolne są tylko demony w piekle oraz potępieńcy. A zatem liberalizm, który jest herezją, oraz wszystkie czyny liberalizmu, będące czynami heretyckimi, najcięższymi grzechami znanymi w kodeksie prawa chrześcijań­skiego.

Liberalizm jest przeto większym grzechem niż bluźnierstwo, kradzież, cudzołóstwo, zabójstwo czy jakieś inne pogwałcenie prawa Bożego, po­mijając takie przypadki, w których ktoś działa w dobrej wierze, w nie­świadomości czy bezmyślnie.

Nowoczesny naturalizm nie tak wprawdzie widzi to czy rozumie. Prawo Kościoła w sprawach moralności i doktryn jest jednak niezmienne; orzeka ono dziś tak jak wczoraj, a herezja jest zawsze herezją niezależnie od tego jaką postać przybiera. Pozory mogą być piękne, a diabeł może przedstawiać się jako anioł światłości. Niebezpieczeństwo jest tym większe im bardziej pociągający jest wygląd zewnętrzny.

Herezja nigdy jeszcze nie była tak podstępna jak pod obecną postacią liberalizmu. Jej zakres jest tak szeroki, że uderza w każdą nutę na skali dźwięków i znajduje łatwo przebranie przy swoich proteuszowych zdol­nościach. Najbardziej niebezpieczną z jego podpór jest jednak powoływanie się na "szerokość umysłu". Jest to w jego własnych oczach jego cnota kardynalna. Chełpi się on "intelektualną wolnością od dogmatyzmu", a chełpliwość jest w rzeczywistości maską ignorancji i pychy. W spotkaniu z takim nieprzy­jacielem nie wystarcza zwykła odwaga, którą trzeba zachowywać czuwając bez snu. W razie spotkania spoczywa na sumieniu katolika obowiązek stawiania oporu ze wszystkich sił duszy. Herezja i wszelkie jej czyny są grzechami; liberalizm jest korzeniem herezji, drzewem zła, w którego ga­łęziach znajdują pojemne schronienie wszystkie harpie niewiary; jest on dziełem ponad wszystko co złe.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.