Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 60 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow "politycy" arrow Jaruzelski na Powązkach ? Nie martwcie się !
Thursday 19 September 2019 14:39:46.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Jaruzelski na Powązkach ? Nie martwcie się ! Drukuj Email
Wpisał: pch24   
29.05.2014.

Jaruzelski na Powązkach? Nie martwcie się!

 

 

2014-5-28 pch24

 

Bardzo spodobał mi się tekst p. Waldemara Żyszkiewicza. W debacie nad trumną Wojciecha Jaruzelskiego przypomniał on, że przecież miejsce pochówku nie jest wieczne – i skoro sami na bardziej godne miejsce przenosiliśmy niedawno prochy dowódcy Dywizjonu 303, to i prochy innych postaci będzie trzeba przenieść w przyszłości z Powązek na miejsce bardziej dla nich stosowne.

 

Na jednym z portali internetowych natknąłem się na bardzo ciekawe przemyślenia Waldemara Żyszkiewicza. http://piszesie.salon24.pl/586827,monika-jaruzelska-popelnia-blad

 

 „Twierdząc, że wolałaby uniknąć kontrowersji i społecznych protestów, a jednocześnie dążąc do urządzenia ceremonialnego pogrzebu ojca na Wojskowych Powązkach, Monika Jaruzelska nie tylko daje upust ambicjom własnym, nie tylko lekceważy zrozumiałe odczucia ogromnych rzesz Polaków, w tym ofiar stanu wojennego i ich bliskich, ale przede wszystkim naraża również doczesne szczątki Wojciecha Jaruzelskiego na mało chwalebne, przymusowe dyslokacje nawet po śmierci” – pisze autor. Ma więc rację Żyszkiewicz wyjaśniając, że „Polska prędzej czy później znowu będzie Polską. Ale żeby tak mogło się stać, z warszawskiej nekropolii, miejsca ostatniego spoczynku bohaterów i obrońców ojczyzny, powinny zniknąć groby zdrajców, renegatów, zaprzańców”.

To prawda! Dziś Polską rządzą ONI!

I to oni decydują kto, gdzie, jak i z jaką asystą jest chowany. To ich prawo – niestety dopuściliśmy do tego przez 25 lat zaniedbań. Zresztą jest to pewnego rodzaju logika tworu państwowego o nazwie III RP – gdyby Jaruzelskiego nie pochowano z asystą wojskową i honorami państwowymi byłoby to zwyczajnie nielogiczne. Skoro był człowiekiem honoru, skoro zrobili go prezydentem, skoro Komorowski zapraszał go na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego – musieli podjąć taką decyzję.

Ale kiedyś Polską rządzić będziemy my. To znów będzie – z Bożą pomocą – normalny kraj wolnych ludzi. A wtedy zrobimy z haniebnym komunistycznym i postkomunistycznym dziedzictwem porządek.

 Wierny Czytelnik z Podlasia

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.