Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 125 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow O UE - część II arrow Niemcy pokazują, jak bronić suwerenności
Friday 22 January 2021 16:01:42.32.
migawki
 

24.01.2021 Bielsko Biała – 83 comiesięczny Pokutny Marsz Różańcowy i Msza święta w rycie klasycznym za Ojczyznę

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Niemcy pokazują, jak bronić suwerenności Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
25.07.2009.

Niemcy pokazują, jak bronić suwerenności

Stefan Hambura 07-07-2009

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego Niemiec blokuje przekształcanie Unii w federację i potwierdza, że Unia Europejska to porozumienie suwerennych państw narodowych – pisze prawnik http://www.rp.pl/artykul/330326.html

Niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny (FTK) wydał 30 czerwca 2009 r. wyrok w sprawie traktatu z Lizbony. Warto zapamiętać tę datę. FTK stwierdził, że Unia Europejska to związek suwerennych państw, a nie federacja. Jeżeli Niemcy chciałyby się stać częścią federacji europejskiej, to zgodnie z artykułem 146 niemieckiej konstytucji (Grundgesetz) naród musiałby zdecydować o tym w referendum po napisaniu nowej niemieckiej konstytucji, która by na to zezwalała.

Powrót państwa narodowego

Decyzja Trybunału w Karlsruhe ma fundamentalne znaczenie dla przyszłości UE i na długo zablokuje jej dalszą ewolucję. Orzeczenie precyzyjnie definiuje zależności: Unia Europejska, państwa narodowe i narodowe parlamenty.

Przy okazji orzeczenia w sprawie traktatu z Lizbony FTK dokonał swoistej nacjonalizacji Unii Europejskiej, wzmacniając pozycję niemieckiego parlamentu i niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego

Według FTK Parlament Europejski nie jest parlamentem, gdyż ma braki w zakresie definicji równości podczas wyborów. Wszelkie decyzje rozszerzające lub zmieniające kompetencje UE muszą uzyskać potwierdzenie ustawowe Bundestagu (ewentualnie Bundesratu), aby obowiązywały w Niemczech.

Trybunał powiedział więc traktatowi lizbońskiemu: „tak, ale”. Czyli jest on zgodny z konstytucją Niemiec, o ile rozstrzygnięcia zapadające według nowych reguł przegłosuje każdorazowo w ustawie niemiecki parlament.

Trybunał Konstytucyjny dokonał także nowej wykładni definicji UE, co jej wolno i jak daleko może się posunąć integracja europejska, aby istota niemieckiej państwowości nie została naruszona. Do tego wszystkiego FTK podkreśla na przyszłość zarówno swoją kompetencję w badaniu ewentualnych naruszeń, jak i swoją niezależność od Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w Luksemburgu zwanego potocznie ETS.

„Nie” dla państwa europejskiego

Krótko mówiąc, przy okazji orzeczenia w sprawie traktatu z Lizbony FTK dokonał swoistej nacjonalizacji Unii Europejskiej, wzmacniając pozycję niemieckiego parlamentu i niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego.

Jeżeli tak zinterpretowany traktat lizboński zostanie przez Niemcy ratyfikowany, wszystkie pozostałe państwa będą się musiały dostosowywać do rozstrzygnięć niemieckiego parlamentu, który ustawowo będzie kontrolował decyzje przedstawiciela Niemiec w Radzie Unii. Dodajmy do tego, że takie rozstrzygnięcia – jako podejmowane w trybie ustawy przez niemiecki parlament – mogą być zaskarżane do FTK i przezeń kontrolowane.

Mechanizm ten gwarantuje zachowanie niemieckiej suwerenności (i każdego z państw, które by poszły tym samym śladem), ale zasadniczo wydłuży proces podejmowania decyzji. W efekcie traktat lizboński, który miał się przyczynić do integracji UE, może – na skutek interpretacji FTK – stać się barierą na drodze przekształcania się Unii w federację państw europejskich. Nie ma wątpliwości, że taki był właśnie cel FTK, co wprost zostało powiedziane w orzeczeniu.

Wyrok z 30 czerwca 2009 r. nie jest wewnętrzną sprawą niemiecką, dotyczy wszystkich państw członkowskich, także Polski. Inaczej mogą sądzić tylko ludzie niekompetentni, nieznający dotychczasowego procesu integracji europejskiej i znaczenia orzeczeń FTK, jak np. w sprawach „Solange I”, „Solange II”, „Maastricht”.

FTK zachował się bardzo przebiegle, a jego orzeczenie jest niezwykle precyzyjne. Z jednej strony stwierdził, że ustawa zezwalająca Republice Federalnej Niemiec na ratyfikację traktatu z Lizbony jest zgodna z niemiecką ustawą zasadniczą. Z drugiej zaś orzekł, że ustawa o rozszerzeniu oraz wzmocnieniu praw Bundestagu i Bundesratu w sprawach UE narusza art. 38 ust. 1 w związku z art. 23 ust. 1 ustawy zasadniczej. I dlatego właśnie ratyfikacja traktatu z Lizbony w Niemczech została wstrzymana przez FTK do czasu odpowiedniego ustawowego zagwarantowania praw Bundestagu i Bundesratu. W tym kontekście warto spojrzeć bliżej na zapisy artykułów niemieckiej konstytucji, które – według FTK – zostały naruszone.

Artykuł 38 ust. 1: „Posłowie do niemieckiego Bundestagu zostają wybrani w wyborach powszechnych, bezpośrednich, wolnych, równych i tajnych. Są przedstawicielami całego narodu, nie są związani poleceniami i instrukcjami i podlegają tylko swojemu sumieniu”. Artykuł ten ma podobne zapisy jak art. 96 i 104 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Artykuł 23 ust. 1: „Dla urzeczywistnienia zjednoczonej Europy Republika Federalna Niemiec współdziała w rozwoju Unii Europejskiej, która zobowiązana jest przestrzegać zasad demokracji, państwa prawa, socjalnych i federalnych i zasady subsydiarności oraz zapewnia porównywalną z niniejszą ustawą zasadniczą ochronę praw podstawowych. Republika Federalna Niemiec może ponadto przekazać prawa zwierzchnie ustawą po uzyskaniu zgody Bundesratu. Do umocowania Unii Europejskiej, jak również do zmian jej traktatowych podstaw i porównywalnych uregulowań, w których wyniku ta ustawa zasadnicza ulega w swojej treści zmianie lub uzupełnieniu lub takie zmiany albo uzupełnienia zostaną umożliwione, stosuje się art. 79 ust. 2 i 3”.

Zapisy tego artykułu mają podobne zadanie do spełnienia jak zapisy art. 90 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zarówno w niemieckiej, jak i polskiej konstytucji jest to punkt oddziaływania na siebie dwóch porządków: narodowego i unijnego.

Powyższe porównanie zapisów konstytucyjnych pokazuje, że regulacje w Niemczech i Polsce są podobne. Udowadnia to zatem potrzebę działania także w Polsce.

Szansa dla Polski

FTK w Karlsruhe nie ma zaufania do Parlamentu Europejskiego. Ciekawe są jego wyliczenia dotyczące liczby reprezentowanych wyborców przez poszczególnych członków Parlamentu Europejskiego w zależności od reprezentowanego państwa członkowskiego po zmianach wynikających z traktatu z Lizbony. Tak więc na członka Parlamentu Europejskiego reprezentującego Francję lub Niemcy przypada 857 000 obywateli unijnych. Natomiast na członka reprezentującego Luksemburg 83 000 obywateli unijnych, a więc około dziesięć razy mniej aniżeli w przypadku Francji i Niemiec.

To przykład naruszenia zasady równości w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zasada równości w wyborach powszechnych obowiązuje zarówno w Niemczech (art. 38 ust. 1 niemieckiej konstytucji), jak i w Polsce (art. 96 ust. 2 polskiej konstytucji).

FTK stwierdza, że równość wszystkich obywateli przy wykonywaniu prawa wyborczego jest jedną z istotnych podstaw porządku państwowego. W Polsce nie ma w tej materii różnicy.

Ten wyrok powinien być zatem również wyzwaniem dla polskich posłów. Rezygnując z wakacji, powinni oni przygotować taką samą ustawę, nad którą pracuje niemiecki parlament, gwarantując sobie swoje prawa w UE.

Autor prowadzi kancelarię adwokacką w Berlinie, jest współautorem pierwszych w Polsce komentarzy do traktatów europejskich   Rzeczpospolita

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.