Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 72 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow "politycy" III arrow Dyzma w spódnicy, czyli z g...a bata nie ukręcisz
Monday 23 September 2019 19:38:27.27.
migawki

         

                A co wieje z Warszawy? – ciągle Optymizm...
 
W Y S Z U K I W A R K A
Dyzma w spódnicy, czyli z g...a bata nie ukręcisz Drukuj Email
Wpisał: kokos26   
18.09.2014.

Dyzma w spódnicy, czyli z g...a bata nie ukręcisz

 

kokos26 - 18 Września, 2014 niepoprawni

 

Nie jest intelektualnie błyskotliwa, a raczej prymitywna i klnąca jak szewc. Kobiecości i delikatności w niej tyle ile w Annie Grodzkiej. Próba propagandowego wykreowania z niej „żelaznej damy”, „tęgiej głowy” i „najlepszej kandydatki” na stanowisko premiera do złudzenia przypominała „Karierę Nikodema Dyzmy”, Dołęgi-Mostowicza i sukcesy „Nikusia” niepoparte żadnymi zdolnościami i umiejętnościami.

Prowincjonalna lekarka z Szydłowca, Ewa Kopacz podobnie jak Dyzma znalazła się kiedyś w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Salon III RP po raz kolejny znalazł się w sytuacji, kiedy wtykając przewód kompresora w ten nic nie warty polityczny flak musi z „głównej macherki” od kręcenia lodów stworzyć piękny kolorowy balon wypełniony jedynie propagandowym smrodliwym i kłamliwym powietrzem. Czy kogoś to dziwi skoro w III RP z agenta SB i prymitywnego cwaniaczka Wałęsy uczyniono mędrca, a ze zdrajców i komunistycznych zbrodniarzy Jaruzelskiego i Kiszczaka ludzi honoru i ojców demokracji? Czy kogoś to może dziwić, skoro dwóch złodziei, Bagsik i Gąsiorowski, którzy okradli polskie banki i zwiali do Izraela było przedstawianych jako geniuszy finansów i stawiani za wzór?

Czy może to wszystko kogokolwiek dziwić, kiedy zwykły przekręciarz i słup służb, oszust Lech Grobelny występował w programach dla młodzieży kreowany na idola i lwa rodzącego się polskiego biznesu? Zresztą, po co sięgać aż w tak zamierzchłą przeszłość. Z Donalda Tuska, drugoligowego uczestnika polskiej sceny politycznej, z którego lenistwa drwiono przez całą dekadę lat 90. wystrugano nagle męża stanu i wizjonera o przenikliwym umyśle i ponadprzeciętnych zdolnościach.

Zamiast śledzić propagandę i kreowanie kolejnych fałszywych wizerunków przypatrujmy się raczej sytuacji, w jakiej po 25 latach okrągłostołowej okupacji znalazł się nasz kraj. Dopiero wtedy dotrze do nas stara prawda mówiąca, że nawet Salon III RP, jego tuby propagandowe, czyli media wspierane przez „autorytety” nie są w stanie z g...a ukręcić prawdziwego bata. Jedyne co mogą zrobić to odstroić i upudrować kolejnego systemowego trupa i włożyć go do szafy bacząc aby za szybko z niej nie wyleciał.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.