Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 92 gości
S T A R T arrow Energetyka arrow Węgiel, kopaliny arrow Polskie kopalnie - Nur für Deutsche. Oder Kulczyk.
Saturday 05 December 2020 19:01:05.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Polskie kopalnie - Nur für Deutsche. Oder Kulczyk. Drukuj Email
Wpisał: Dominik Gajda   
13.01.2015.

Polskie kopalnie - Nur für Deutsche

 

Niemcy budują u nas kopalnię. Chcą zatrudnić 1500 osób

 

9-7-2014 http://www.nowiny.rybnik.pl/artykul,35425,niemcy-buduja-u-nas-kopalnie-chca-zatrudnic-1500-osob.html

 

Dominik Gajda

Niemiecka firma ma koncesję na poszukiwanie węgla i na razie wykonała odwierty potwierdzające zasoby węgla w Orzeszu. Budowa kopalni ma kosztować 150 mln euro.

Jerzy Markowski, wiceminister gospodarki w rządach Oleksego i Cimoszewicza, obecnie prezes Silesian Coal, buduje na zlecenie Niemców kopalnię węgla kamiennego w Orzeszu. Inwestorem jest firma HMS Bergbau AG. Zamiarem inwestora jest stworzenie w Polsce alternatywy dla węgla importowanego.

- To koncern, który ma siedem kopalń w Indonezji i trzy w RPA. Od ponad trzydziestu lat handlują węglem. Doszli do wniosku, że trzeba handlować własnym węglem, bo rynek jest chłonny - mówi Markowski.

Spółka ma koncesję na poszukiwanie węgla w Polsce. Już rozpoczęły się wiercenia w miejscu planowanej kopalni. - To dwa otwory o głębokości tysiąca metrów, one potwierdzą zasoby. Zaraz potem spółka wystąpi o koncesję na eksploatację złoża Orzesze. Są pieniądze, startujemy - mówi Jerzy Markowski. 
Inwestycja szacowana jest na ok. 150 mln euro. Wydobycie ma się odbywać z poziomu 700-1200 metrów, docelowe wydobycie węgla ma wynieść 3 mln ton węgla koksowego (60 proc.) i energetycznego (40 proc.). - Zasoby udokumentowane wynoszą 1 miliard 200 mln ton, cztery razy więcej niż na Budryku - mówi Markowski.

W nowej kopalni ma znaleźć zatrudnienie ok. 1,5 tys. osób.
Dodajmy, że to już trzeci inwestor, na zlecenie którego pracuje w tym regionie Jerzy Markowski. - Pierwsi byli Hindusi, którzy się zniechęcili. Czekali na koncesję, proces miał trwać siedem lat, w międzyczasie kupili sobie kopalnię w Indonezji i już fedrują. Potem był pan Kulczyk, któremu nie pozwolono budować elektrowni na północy kraju, więc nie ma potrzeby kopania węgla, a on aż tak nie lubi węgla, żeby go tylko mieć - podsumowuje Jerzy Markowski.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.