Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 112 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow "politycy" 15 arrow Rząd gnije coraz bardziej i nie tylko od głowy, ale i od ogona
Monday 25 May 2020 22:21:27.29.
W Y S Z U K I W A R K A
Rząd gnije coraz bardziej i nie tylko od głowy, ale i od ogona Drukuj Email
Wpisał: Zbigniew Skowroński   
15.06.2015.

Rząd gnije coraz bardziej i nie tylko od głowy, ale i od ogona

 

Zdarta płyta

 

http://www.kworum.com.pl/art6276,zdarta_plyta.html

Zbigniew Skowroński


Premier Ewa Kopacz w końcu musiała coś zrobić, no i zrobiła, zdymisjonowała kilku ministrów, wiceministrów, zapowiedziała, że nie przyjmie sprawozdania prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, podobno niezależnego od rządu oraz nakazała Radosławowi Sikorskiemu oddać laskę marszałkowską. Acha, przeprosiła jeszcze za taśmy, ale tylko wyborców PO i bliska była powielenia wyczynu Sawickiej z konferencji prasowej. Szkoda tylko, że czekała z tym wszystkim 12 miesięcy.

Cóż można jeszcze dodać, może tyle, że rząd gnije coraz bardziej i nie tylko od głowy, ale i od ogona. Do wyborów pozostało już tylko 4 miesiące i dymisja pani premier nie ma sensu. Niech ta formacja gnije dalej, ale trzeba bardziej pilnować Polski, aby ta ekipa nie dokonała jeszcze większych strat. Dobrze, że mamy już nowego prezydenta, który zapewne będzie tego pilnował.

Andrzej Duda prezydent – elekt wyraził zaniepokojenie sytuacją i stwierdził, że kredyt zaufania właśnie został wyczerpany i nie pomogą kolejne dymisje, powtórzył, aby w tych ostatnich miesiącach rząd nie wykonywał zmian ustrojowych, które służyłyby jedynie doraźnym celom partyjnym.

Na scenie POlitycznego teatru kolejne przetasowania, jak niektórzy mówią, zostały zrzucone z sań kolejne osoby na pożarcie. Ale czy to coś pomoże? Wydaje się, że nie. Ciekawe według jakiego klucza to zrobiono, tym razem? Jest wiele wersji. Są różne frakcje, służby wewnętrzne i zewnętrzne. Trzeba uważać, żeby się nie wplątać mimochodem w jakiś ułożony misternie przez kogoś scenariusz i nie zrobić niedźwiedziej przysługi.

To co się dzieje obecnie, było już testowane kilkakrotnie przez Donalda Tuska. Jemu się udawało otumaniać ludzi, ale Ewa Kopacz to nie Donald Tusk, dlatego pani premier zaraz po dokonaniu cięć w rządzie i nie tylko w rządzie, udała się do Brukseli po wskazówki. Już wieczorem ma powrócić do Warszawy, bo w Sejmie ważne głosowanie w sprawie powstania komisji śledczej, dotyczącej afery taśmowej. Drogo nas kosztuje ta ekipa, oj drogo.

W kręgach kelnerów mówi się, że to jeszcze nie wszystko, że na koniec trzymane są taśmy m.in. z Donaldem Tuskiem i Janem Kulczykiem oraz kompromitujące niektórych wysoko postawionych dygnitarzy filmy video, a… Bury zaciera ręce i nie pcha się przed kamery, może zapomną.


Czeka nas gorące lato i upalna jesień. Dzieje się historia. Ale kto to wszystko posprząta i jak będziemy tym razem nazywać Rzeczpospolitą, okaże się dopiero po wyborach.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.