Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 149 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow wojny globalistów arrow "Szaleństwo" UE - sprowadzamy sobie do domów ludzi, którzy chcą nas zabić.
Wednesday 03 March 2021 16:20:28.32.
migawki
            Nie podają statystyki zgonów na covid osób, które już zaszczepiono i nabrały rzekomej odporności.

   My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

                                                                                                     Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił
 
W Y S Z U K I W A R K A
"Szaleństwo" UE - sprowadzamy sobie do domów ludzi, którzy chcą nas zabić. Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
29.09.2015.

„Szaleństwo” UE - sprowadzamy sobie do domów ludzi, którzy chcą nas zabić.

 

Muzułmańscy imigranci terroryzują chrześcijan w obozach niemieckich.

Wirtualna Polonia 2015-9-28

 

Niemieckie media piszą od wczoraj wprost: muzułmańscy imigranci traktują w obozach dla uchodźców chrześcijan jak bydło. Na porządku dziennym są prześladowania, pobicia, szykany, kradzieże. A to przecież nie terroryści, tylko „zwykli wyznawcy Allaha” – ludzie, którzy przybywają do Europy po rzekomą pomoc, gdy tu dotrą, mieszają z błotem wiarę chrystusową i brutalnie manifestują swoją pogardę dla chrześcijaństwa i Pana Boga.

Już wcześniej we wrześniu szefowa fundacji Estera Miriam Shaded mówiła w rozmowie z portalem Fronda.pl, że taka sytuacja ma miejsce. Pytaliśmy ją, co dzieje się z rodzinami syryjskimi, które przyjechały do Polski, ale później uciekły do Niemiec. Shaded odparła, że wiele z nich już znowu chce wrócić do kraju, bo w Niemczech… są prześladowani przez muzułmanów!

Obszernie pisze o sprawie między innymi „Die Welt”. Przytacza relację chrześcijanina z Iranu, Saida, który w Niemczech doznaje gorszej przemocy, niż w Republice Islamskiej…

„Uciekłem przed irańską gwardią rewolucyjną. Aresztowali mojego brata, bo założył domowy kościół. Miałem nadzieję, że w Niemczech będę mógł praktykować swoją wiarę. W ośrodku dla azylantów boję się jednak nawet wspomnieć o tym, że jestem chrześcijaninem. Wtedy muzułmanie grożą mi śmiercią” – powiedział Said.

„Gdy moi współlokatorzy muzułmanie zobaczyli obraz napluli mi w twarz. Gdy był Ramadan budzili mnie codziennie rano i kazali mi jeść zanim wejdzie słońce. Gdy odmawiałem krzyczeli, że jestem „kafirem”, niewierzącym. I należy mnie zabić. Traktują mnie jak zwierzę. Żyję w ciągłym strachu” – kontynuował chrześcijanin.

Z kolei młody Syryjczyk mieszkającym obecnie w niemieckiej Hesji mówi wprost: nie będę mógł tu zostać, bo oni chcą zabijać! „Wykrzykują wersety z Koranu, dokładnie tak jak bojownicy IS zanim zetną komuś głowę. Nie mogę tu zostać. Jestem chrześcijaninem. Zabiją mnie” – powiedział w rozmowie z „Die Welt”.

I oto właśnie prawdziwa twarz muzułmańskich „uchodźców”. Platforma Obywatelska, która sprowadza nam na głowy kilka ich tysięcy, będzie odpowiedzialna za wszystkie akty przemocy, których dokonają. Czy Ewa Kopacz obroni chrześcijan krwawo prześladowanych przez islamistów? A może schowa się we własnym domu i uniknie odpowiedzialności, jak to malowała na początku sprawowania przez siebie urząd?

Oto europejskie szaleństwo – sprowadzamy sobie do domów ludzi, którzy chcą nas zabić. Co za wstyd, że Polska bierze w tym udział…

Kad 28.9.2015 fronda.pl

Zmieniony ( 01.10.2015. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.