Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 18 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Zychowicz arrow "Kresy" - te ziemie były w naszym państwie najcenniejsze. Korona, Litwa i Ruś.
Monday 26 October 2020 05:22:02.30.
migawki
 

25.10.20 Siedlce – Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
"Kresy" - te ziemie były w naszym państwie najcenniejsze. Korona, Litwa i Ruś. Drukuj Email
Wpisał: Piotr Zychowicz   
03.10.2015.

„Kresy” - te ziemie były w naszym państwie najcenniejsze. Korona, Litwa i Ruś.

 

         Piotr Zychowicz, Pakt Piłsudski - Lenin, czyli jak Polacy uratowali bolszewizm i zmarnowali szansę na budowę imperium. Wyd. Rebis, 2015

 

Na kartach tej książki nie znajdą państwo określenia "Kresy". Uważam bowiem, że słowo to jest wyjątkowo nie­zręcznie dobrane. Kresy to coś, co znajduje się na końcu, na margine­sie. Coś, bez czego można się obyć. Coś gorszego, mniej ważnego niż centrum państwa. Określenie "Kresy Zachodnie" w stosunku do Śląska czy Pomorza właściwie nie jest używane.

Z jakiegoś powodu dla Polaków "Kresami" stały się tylko nasze terytoria na wschodzie. Tymczasem właśnie te ziemie były w naszym państwie najcenniejsze. Źródłem naszej potęgi politycznej i ojczyzną najlepszych synów i córek Rzeczypospolitej. W książce tej nie będę uży­wał również obowiązującego w II Rzeczypospolitej określenia "Ziemie Wschodnie". Zamiast tego, zgodnie ze wskazówkami Michała K. Paw­likowskiego, wrócę do tradycyjnego nazewnictwa używanego przez kilkaset lat przez naszych przodków.

 

Wyrazy "Kresy" oraz urzędowe "Ziemie Wschodnie" po prostu mnie mierżą - pisał Pawlikowski. - Do roku z grubsza 1914 mówiliśmy Polska albo Rzeczpospolita Obojga Narodów, albo Korona i Litwa. I oto nagle po roku 1918 ograniczyliśmy pojęcie Litwy do małego obszaru dawnej guberni kowieńskiej, a pojęcie litewski do jakiegoś miliona ludzi posłu­gujących się wyłącznie językiem litewskim.

Ten lęk przed nazwą "Litwa" i ukucie niezgrabnych eufemizmów "Zie­mie Wschodnie" lub "Kresy" trącą zaściankiem i kompleksem niższości. Dla mnie istnieją: Korona i sfederowane z nią Wielkie Księstwo Litewskie. Nie możemy z dnia na dzień zmieniać terminologii, która wytrzymała pięćsetletnią próbę historii.

 

Do Korony i Litwy - obejmującej dzisiejszą Republikę Litewską i Białoruś - dodać wypada jeszcze Ruś, czyli teren pokrywający się mniej więcej z obszarem dzisiejszej Ukrainy. Takie właśnie nazewni­ctwo stosowane będzie w tej książce, będącej hołdem złożonym tamtej wielkiej Rzeczypospolitej.

Zmieniony ( 03.10.2015. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.