Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 8 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Lekcje wielkich bitew arrow Prawdziwy obraz bitwy warszawskiej. Jerzego Kossaka "Cud nad Wisłą".
Tuesday 17 September 2019 03:00:41.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Prawdziwy obraz bitwy warszawskiej. Jerzego Kossaka "Cud nad Wisłą". Drukuj Email
Wpisał: Błażej Hadro   
18.11.2015.

Prawdziwy obraz bitwy warszawskiej.

 

Reprodukcję obrazu Jerzego Kossaka „Cud nad Wisłą” możesz mieć za ... 5 złotych.

 

http://polimaty.pl/2013/08/prawdziwy-obraz-bitwy-warszawskiej

 Błażej Hadro

2 sierpnia 2013

Zwycięstwo Wojska Polskiego nad wojskami sowieckimi podczas wojny polsko-bolszewickiej uznawane jest za niezwykłe wydarzenie, w którym odrodzone po 123 latach państwo polskie, bez regularnej armii, pokonało o wiele liczniejsze oddziały Armii Czerwonej. Bitwa warszawska jest uznawana za jedną z osiemnastu przełomowych bitew świata.

Jeden z epizodów tej bitwy, w której żołnierze Polscy 15 sierpnia 1920 r. odzyskali dwa dni wcześniej utracone miasto Radzymin, został namalowany w 1930r. przez Jerzego Kossaka na obrazie pt. „Cud nad Wisłą”.

Rodzina Kossaków słynęła z wielkich talentów artystycznych. Dziadek (Juliusz Kossak) i ojciec (Wojciech) Jerzego Kossaka byli wybitnymi polskimi malarzami. Sam Jerzy zawsze żył w cieniu swego ojca. Nigdy nie miał dużych ambicji i posądzano go nawet o kopiowanie obrazów ojca. Wyróżnił się w malowaniu scen batalistycznych, głównie z okresu wojen napoleońskich oraz wojny polsko-bolszewickiej.

Jeden z obrazów pt. „Cud nad Wisłą” przedstawia atak Wojska Polskiego na Armię Czerwoną, z 15 sierpnia 1920. Przyjrzyjmy się bliżej temu niezwykłemu dziełu.

http://polimaty.pl/wp-content/uploads/2013/08/Jerzy-Kossak-Cud-nad-Wis%C5%82a%CC%A8.jpg

 

Zwycięstwo Polaków symbolizuje biały sztandar Polski, z czerwonym krzyżem kawalerskim, unoszący się ku górze ponad polem bitwy. Natomiast klęskę Armii Czerwonej ma symbolizować chylący się ku upadkowi czerwony sztandar, w który jest wbijany polski bagnet. Można więc tu zobaczyć pewne podobieństwo do malowidła Jana Matejki „Bitwa pod Grunwaldem”.

Obok sztandaru polskiego, ponad wojskami znajduję się ksiądz. Jest to sylwetka ks. Ignacego Skorupki. Podczas wojny polsko-bolszewickiej, dołączył do ochotniczego batalionu, jako kapelan wojskowy, a na obrazie jest ukazany wraz z krzyżem w prawej ręce, uniesionej ku niebu, prowadząc Wojsko Polskie w bój.

Ale w rzeczywistości ks. Skorupka nie mógł brać udziału w bitwie. Poległ dzień wcześniej, trafiony kulą podczas bitwy o Ossów. Także sporną kwestią jest jego pozycja podczas walk, albowiem mówi się, że podczas ataku, z 14 sierpnia stał na czele nacierającego batalionu i tu na obrazie w ten sposób oddano mu hołd. Jednak z innego źródła wynika, że ks. Skorupka nie stał w pierwszej linii do ataku i zginął udzielając namaszczenia rannemu żołnierzowi.

Na niebie jest ukazana postać Maryi. 15 sierpnia jest świętem Wniebowstąpienia Najświętszej Maryi Panny. Żołnierze wspominali, że podczas bitwy widzieli na niebie postać Matki Jezusa. [NIE!! To bolszewicy w panice oddawali się w niewolę mówiąc, że przeciw BOGOMATIERI nie mogą walczyć ani zwyciężyć. Szerzej p. Matka Boża Łaskawa, "Cud nad Wisłą" a "hordy bolszewickie" i masońskie w Polsce  MD]

Przed tą postacią, znajdują się widma atakującej husarii. Ale co ma husaria wspólnego z bitwą warszawską? Ocalenie Europy. Tak samo jak w 1683 r. polska husaria zwyciężając w odsieczy wiedeńskiej uratowała Europę od zagłady Imperium Osmańskiego, tak samo Wojsko Polskie II RP nie pozwoliło przejąć Europy przez Armię Czerwoną i zbudować tam socjalizmu.

W szeregach Armii Polskiej można zauważyć skauta, kobietę oraz niemieckiego żołnierza. Harcerz jest najbardziej wysunięty na lewo nacierającej armii, ma na głowie skautowy kapelusz. Kobieta znajduje się na pierwszym planie obok CKM-u, ubrana w polski mundur wojskowy, lecz spodnie zostały zastąpione spódnicą. Nie jest przebrana za mężczyznę. W ten sposób autor pokazuje że nawet kobiety oraz młodzi ludzie wstępowali do ochotniczych pułków i pomagali w walce z bolszewikiem. Natomiast Niemiec (na obrazie ze Stahlhelmem na głowie) jak się można domyślić nie pokazuje tego, że Republika Weimarska udzieliła nam pomocy w bitwie warszawskiej (bo jej nie otrzymaliśmy), ale sugeruje, iż do wojska przyłączali się także Polacy, którzy wcześniej podczas I wojny światowej, walczyli u boku Cesarstwa Niemieckiego.

Za nacierającymi polskimi żołnierzami znajduje się rzeka. Jak można wywnioskować z tytułu obrazu jest to Wisła. Ale chwileczkę, przecież 15 sierpnia walki toczyły się o Radzymin. Miasto to znajduje się ok. 13 km od Wisły, więc nie ma mowy, żeby walka mogła się odbyć tuż przy rzece. Jednak autor specjalnie zmienił położenie bitwy by mogła być bardziej pasująca do stwierdzenia „Cud nad Wisłą”. To stwierdzenie zostało po raz pierwszy użyte przez Stanisława Strońskiego, który był wtedy przeciwnikiem Piłsudskiego i użył tych słów by zwycięstwo bitwy bardziej przypisać siłom nadprzyrodzonym, a nie taktyce użytej przez Naczelnego Wodza.

Po drugiej stronie brzegu Wisły w oddali widać nadjeżdżający oddział kawalerii. Jest to 3 i 4 Armia II RP na czele z Józefem Piłsudskim. Tak samo to wydarzenie nie mogło mieć miejsca w tym dniu. Kontruderzenie 3 i 4 Armii nastąpiło następnego dnia, czyli 16 sierpnia 1920 r. Ponadto atak nie był przeprowadzany z zachodu, jak można się domyślić po obrazie, tylko atak nastąpił znad Wieprza, czyli z południowego-wschodu. Oddziały Armii Czerwonej przegrały 15 sierpnia bój o Radzymin i były już osłabione, a następnego dnia 3 i 4 Armia je tylko rozproszyła. Trzeba też wiedzieć, że podczas ataku Naczelny Wódz nie stał na czele 3 i 4 Armii, a jedynie nimi dowodził. Podczas kontrataku znajdował się w Puławach, gdzie była jego Kwatera Główna.

Nie można zarzucić Jerzemu Kossakowi popełnienia tak dużej liczby błędów. [A tak ciągle robią  wrogowie Polski.. md]

Autor „Cudu nad Wisłą” chciał w jednym obrazie ukazać jak najwięcej szczegółów odnośnie bitwy warszawskiej. I to z całą pewnością mu się udało.

Źródła:
Wojna o wszystko. Opowieść o wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920 – red. Witold Sienkiewicz
Dramat Piłsudskiego-Wojna 1920 – Mieczysław Pruszyński
Gość Niedzielny GN 45/2012

===========================

PS: W żadnej księgarni pseudo-katolickiej ( np. w Warszawie ( „Dom słowa Bożego” na Wiatracznej, Księgarnia Prymasa na Miodowej, czy księgarnia Jana Bosco 9 (ul. Kawęczyńska 53) nie ma reprodukcji tego obrazu. I dość niechętnie czy podejrzliwie  traktują takie pytania.

A w latach trzydziestych zeszłego wieku wisiał on na ścianach każdej chaty na Mazowszu, także w każdym mieszkaniu miejskim, poza „laicko-postępowymi”, oczywiście.

Teraz możesz sobie sprawić ten obraz w formacie np. A3 (w punkcie xero u mnie  - za 5 złotych, gdzie indziej – nawet taniej.) Wystarczy podać adres: http://polimaty.pl/2013/08/prawdziwy-obraz-bitwy-warszawskiej i dopilnować, by nie obcięto boków.

Dla kogo zabawy z „adresami”, punktami xero to za trudne - może zebrać z 10 zamówień reprodukcji tego czy innego obrazu od sąsiadów i znajomych i mi przesłać. Pojadę, dopilnuję poprawności, właściwego papieru, może wykłócę się - i Wam poślę.

 

Powieś na honorowym miejscu- propaguj! MD

Zmieniony ( 26.11.2015. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.