Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 54 gości
S T A R T arrow Kościół arrow ISLAM braminizm... arrow Czy Koran propaguje przemoc?
Saturday 21 September 2019 16:02:59.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Czy Koran propaguje przemoc? Drukuj Email
Wpisał: Ks. Jan Jenkins, FSSPX   
20.01.2016.

Czy Koran propaguje przemoc?

 

Ks. Jan Jenkins, FSSPX, Zawsze wierni, nr. 1 [182] styczeń 2016

 

W wielu gazetach i mediach napotkać można twierdzenie. że islam jest "religią pokoju". A ataki terrorystyczne przeprowadzane przez muzułmanów są w rzeczywistości dziełem "fundamentalistów" czy też "fanatyków". którzy "błędnie interpretują" Koran. Zgodnie z tą argumentacją. winnym aktów terroru. nie jest islam. ale raczej "fundamentalizm"

 

Jednakże nawet pobieżna lektura Koranu do­wodzi niezbicie, iż nic jest on jedynie pretek­stem dla terroryzmu, ale raczej jego źródłem. Koran zawiera co najmniej 109 wersów wzy­wających muzułmanów do prowadzenia wojny z niewiernymi w celu narzucenia światu rządów opartych na zasadach islamu. Niektóre z nich są bardzo obrazowe i zawierają nakazy obcinania głów, palców i zabijania niewiernych wszędzie, gdzie mogliby się ukrywać. Muzułmanie, któ­rzy uchylają się od tej walki, określani są mia­nem "hipokrytów" i ostrzegani, że Allah uka­rze ich piekłem, o ile nie przyłączą się do rzezi.

Również niektóre części Starego Testamentu zawierają opisy krwawych scen, zawsze jednak są one osadzone w kontekście historycznym, to jest opisują fakty, nie twierdząc przy tym, że sam Bóg pochwala takie postępowanie. Wręcz

przeciwnie. Pismo święte szczegółowo opisu­je kampanie prowadzone przez króla Dawida, czytamy w nim jednak również, że Bóg nie ze­zwolił mu na wzniesienie świątyni, ponieważ był on "mężem wojny i rozlewał krew" (1 Krn 28, 3). Ludzie w czasach Starego Testamentu w swoich działaniach dopuszczali zło, chcąc osiągnąć większe dobro, jednak Bóg nigdy nie usprawiedliwia tego rodzaju zachowań.

W przeciwieństwie do niemal wszystkich wersów o przemocy, jakie znajdują się w Starym Testamencie, odnoszące się do niej wersy Koranu nie są osadzone w kontekście historycznym, co pozwala na formułowanie na ich podsta­wie wniosków natury ogólnej. Stanowią one część wiecznego, niezmiennego słowa Allaha.

Trzeba też zauważyć, że w Koranie znaleźć można bardzo niewiele wersów o tolerancji i pokoju, które łagodziłyby lub choćby rów­noważyły wymowę znacznej liczby tych, któ­re wzywają do zwalczania niewiernych, aż zostaną oni upokorzeni i przyjmą islam, albo też zostaną zabici. Podboje militarne, będące

dziełem Mahometa oraz jego wyznawców, któ­rych uzasadnienie stanowią obecne na kartach Koranu nawoływania do przemocy, zaznaczyły się w historii świata niekończącym się pasmem łez i przelanej krwi.

 

Oto krótki wybór wersów Koranu, które nie tylko usprawiedliwiają zabijanie nie-mu­zułmanów, ale wręcz je nakazują.

,,I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili ­- Al Fitnah (niewiara) jest gorsza niż zabicie. (...) Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym! Ale jeśli oni się powstrzymają... - zaprawdę, Allah jest przebaczający, litościwy! 1 zwalczaj­cie ich, aż ustanie Fitnah i religia będzie na­leżeć do Allaha. A jeśli oni się powstrzymają, to wyrzeknijcie się wrogości, oprócz wrogości przeciw niesprawiedliwym!" (Sura 2, 191-193).

Wers poprzedni (190) mówi: "Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalcza­ją", co skłoniło niektórych do twierdzenia, że cały ten fragment odnosi się jedynie do woj­ny obronnej, w której muzułmanie broniliby swych domów oraz rodzin. Jednakże kontek­stem historycznym tego ustępu nie jest woj­na obronna, jako że powstał on w momencie, gdy Mahomet i jego zwolennicy przenieśli się do Medyny i nie byli atakowani przez swych przeciwników z Mekki. Odnosi się on wyraź­nie do wojny ofensywnej, w trakcie której mu­zułmanie wypędzić mają mieszkańców Mekki z ich miasta (co też się stało).

Tak więc wers 190 sury 2. nakazuje wal­czyć z tymi, którzy stawiają opór panowaniu Allaha (czyli podbojowi muzułmańskiemu). Przekładanie przez niektórych tłumaczy mu­zułmańskich Al Fitnah jako "prześladowanie" jest pokrętne. Termin ten może oznaczać nie­wiarę, względnie zamieszanie spowodowane przez niewiarę lub pokusę. Jest to całkowicie zgodne z kontekstem, jako że wers ten naka­zuje walkę aż "religia należeć będzie do Boga", to jest aż niewierni wyrzekną się swych błędów.

Sura 2, 244: "Walczcie na drodze Allaha i wiedz­cie, że Allah jest słyszący, wszechwiedzący!".

. Sura 2, 216: "Przepisana wam jest walka, cho­ciaż jest wam nienawistna. Być może, czujecie wstręt do jakiejś rzeczy, choć jest dla was dobra. Być może, kochacie jakąś rzecz, choć jest dla was zła. Allah wie, ale wy nie wiecie!". Wers ten nie tylko uznaje przemoc za cnotę, ale też oba­la w istocie mit, wedle którego muzułmanom walka dozwolona jest jedynie w samoobronie, jako że adresaci owych słów nie byli wówczas atakowani. Z hadisów wiemy, że wers ten po­wstał w czasie, gdy Mahomet usiłował nakłonić swych zwolenników do atakowania karawan kupieckich oraz ich łupienia.

. Sura 3,56: "Tych, którzy nie uwierzyli, uka­rzę karą straszną na tym świecie i w życiu osta­tecznym; i oni nie będą mieli pomocników".

. Sura 3,151: "My wrzucimy w serca tych, którzy nie uwierzyli, przerażenie za to, iż oni dodawali Allahowi jako współtowarzyszy to, czemu On nie zesłał żadnej władzy. Ich miejscem schronie­nia będzie ogień. A jakże złe to miejsce pobytu dla niesprawiedliwych!". Słowa te odnoszą się do politeistów, do których Koran zalicza rów­nież chrześcijan, jako że wierzą oni w Trójcę.

. Sura 4, 74: "Niechże walczą na drodze Allaha ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Allaha i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od nas nagrodę ogromną.

Męczennicy islamu różnią się zasadniczo od chrześcijan pierw­szych wieków, którzy potulnie pozwalali pro­wadzić się na miejsce kaźni. Muzułmanie, o których mówi powyższy wers, ponoszą śmierć w walce, w trakcie której szerzyli śmierć i zniszczenie w imię Allaha. Słowa te stanowią teologiczne uzasadnienie współ­czesnych ataków samobójczych.

. Sura 4, 76: "Ci, którzy wierzą, walczą na dro­dze Allaha (.. .)

. Sura 4, 89: "Oni by chcieli, abyście byli nie­wiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście więc byli równi. Przeto nie bierzcie sobie opie­kunów spośród nich, dopóki oni nie wywędrują razem na drodze Allaha. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie! I nie bierzcie sobie spośród nich ani opiekuna, ani pomocnika!".

. Sura 4, 95: "Ci spośród wiernych, którzy sie­dzą spokojnie - oprócz tych, którzy dozna­li szkody - i ci, którzy z zapałem walczą na drodze Allaha, swoimi dobrami i swoim ży­ciem - nie są wcale równi. Wywyższył Allah gorliwie walczących swoimi dobrami i swo­im życiem nad tych, którzy siedzą spokojnie, o jeden stopień. Wszystkim Allah obiecał rze­czy piękne. Lecz Allah wyróżnił walczących gorliwie ponad tych, którzy siedzą spokojnie, nagrodą ogromną".

Wers ten krytykuje "pokojowo nastawio­nych" muzułmanów, którzy nie przyłączają się do walki, uświadamiając im, że są mniej warci w oczach Allaha. Obala to rozpowszech­niony obecnie mit, wedle którego dżihad nie oznacza w Koranie świętej wojny, ale jedynie walkę duchową.

Tekst arabski nie tylko używa słowa "mujahiduna", ale też w oczywisty spo­sób nie odnosi się do walki duchowej, jako że usprawiedliwia osoby fizycznie niezdolne do uczestnictwa w wojnie. (Wedle hadisów sło­wa te stanowią odpowiedź na protest ślepego człowieka, iż nie jest on w stanie dołączyć do dżihadu, co nie miałoby sensu, gdyby słowo to oznaczało walkę duchową).

. Sura 4, 104: ,,I nie traćcie ducha w ściganiu tych ludzi! Kiedy wy cierpicie, to i oni cierpią, tak jak wy cierpicie; ale wy spodziewacie się od Allaha tego, czego oni się nie spodziewa­ją. Allah jest wszechwiedzący, mądry!". Czy ściganie rannych i wycofujących się wrogów może być postrzegane jako akt samoobrony?

. Sura 5, 33: "Zapłatą dla tych, którzy zwalcza­ją Allaha i Jego Posłańca i starają się szerzyć zepsucie na ziemi, będzie tylko to, iż będą oni zabici lub ukrzyżowani albo też obetnie im się rękę i nogę naprzemianległe, albo też zostaną wypędzeni z kraju. Oni doznają hańby na tym świecie i kary bolesnej w życiu ostatecznym".

. Sura 8, 12: ,,(...) Ja wrzucę strach w serca nie­wiernych. Bijcie ich więc po karkach! Bijcie ich po wszystkich palcach!". Żaden człowiek ro­zumny nie może interpretować tych słów jako odnoszących się do walki duchowej.

. Sura 8, 15-16: ,,O wy, którzy wierzycie! Kiedy spotkacie niewiernych, posuwających się w mar­szu, to nie odwracajcie się do nich plecami!

A kto tego dnia odwróci się do nich plecami, jeśli nie czyni tego powracając do bitwy albo przyłączając się do oddziału, ten ściągnie na siebie gniew Allaha, a jego miejscem schro­nienia będzie Gehenna! A jakże to złe miej­sce przybycia!".

. Sura 8, 39: "Zwalczajcie ich, aż nie będzie już buntu i religia w całości będzie należeć do Allaha".

Niektórzy tłumacze przekładają "fitna" jako "prześladowanie", jednakże okoliczności, w ja­kich wers ten powstał, czynią tę interpretację pozbawioną podstaw. Mieszkańcy Mekki od­mówili po prostu Mahometowi wstępu do ich miasta podczas Hajj. Innym muzułmanom zezwolono tam podróżować - jednak nie gru­pom zbrojnych, jako że Mahomet przed swą ucieczką wypowiedział Mekce wojnę. Również mieszkańcy Mekki występowali w obronie swej religii, jako że zamiarem Mahometa było oba­lenie ich bożków i narzucenie islamu siłą (co też później uczynił). Tak więc wers ten nale­ży rozumieć jako walkę aż "religia w całości należeć będzie do Allaha", w rozumieniu, iż usprawiedliwieniem dla przemocy była nie­wiara przeciwników.

. Sura 8, 57: "A jeśli spotkasz się z nimi na woj­nie, to postępuj z nimi w taki sposób, by roz­proszyć tych, którzy znajdują się za nimi. Być może oni się opamiętają!".

. Sura 8, 67: "Nie jest odpowiednie dla Proroka, aby brał jeńców, dopóki on nie dokona całko­witego podboju ziemi. (...)".

. Sura 8, 59-60: ,,I niech nie sądzą ci, którzy nie uwierzyli, że nas wyprzedzą. Oni przecież nie są zdolni niczego udaremnić! Przygotujcie prze­ciwko nim, ile możecie sił i oddziałów konnicy, którymi moglibyście przerazić wroga Allaha i wroga waszego, jak również innych, którzy są poza nimi, a których wy nie znacie".

. Sura 8, 65: ,,O, Proroku! Pobudzaj wiernych do walki!".

. Sura 9, 5: "A kiedy miną święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znaj­dziecie; chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowuj­cie dla nich wszelkie zasadzki! Ale jeśli oni się nawrócą i będą odprawiać modlitwę, i dawać jałmużnę, to dajcie im wolną drogę. Zaprawdę, Allah jest przebaczający, litościwy!".

Zgodnie z powyższym wersem, najlepszym sposobem na zapewnienie sobie bezpieczeństwa ze strony muzułmanów jest przyjęcie islamu (modlitwa sałat oraz podatek na ubogich zakat należą do pięciu filarów islamu).

Treść tego wer­su obala rozpowszechniony obecnie pogląd, iż Koran dopuszcza przemoc jedynie w samoobro­nie, jako że muzułmanie, do których słowa te były kierowane, nie byli przez nikogo atakowani. Gdyby byli, wówczas nie byłoby w nim wzmian­ki o okresie rozejmu (wcześniejsze wersy mówią o obowiązku prowadzenia walki w samoobro­nie nawet podczas świętych miesięcy). Słowa te napisane zostały w Mekce, gdy bałwochwalcy zostali już pokonani i nie stanowili zagrożenia. Skoro muzułmanie doszli do władzy, przemocą wygnali niewiernych, którzy odmówili konwersji.

· Sura 9, 14: "Zwalczajcie ich! Allah ukarze ich przez wasze ręce i okryje ich wstydem; i dopo­może wam zwyciężyć ich. On uleczy piersi lu­dzi wierzących". Upokarzanie i krzywdzenie niewiernych ukazane jest tu nie tylko jako nakaz Allaha, ale też jako narzędzie jego kary, a nawet śro­dek, jakim posługuje się on w celu "uleczenia" serc muzułmanów.

· Sura 9, 20: "Ci, którzy uwierzyli, ci, którzy wywędrowali wspólnie, ci, którzy walczyli na drodze Allaha swoim majątkiem i swoimi du­szami, będą mieli najwyższy stopień u Allaha - oni są tymi, którzy osiągnęli sukces!".

Arabskie słowo tłumaczone jako "walczyli" wywodzi się z tego samego rdzenia co "dżi­had". Kontekstem jest w sposób oczywisty święta wojna.

· Sura 9, 29: "Zwalczajcie tych, którzy nie wie­rzą w Allaha i w Dzień Ostatni, który nie za­kazują tego, co zakazał Allah i Jego Posłaniec, i nie poddają się religii prawdy - spośród tych, którym została dana Księga - dopóki oni nie zapłacą daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni".

"Tymi, który została dana Księga" są chrze­ścijanie oraz żydzi. Zgodnie w powyższym wer­sem mają być oni przemocą upokarzani, czego jedynym usprawiedliwieniem jest ich status re­ligijny.

Sura 9, 33 mówi muzułmanom, że Allah przeznaczył ich do tego, aby uczynili islam "widocznym ponad wszelką religię". Rozdział ten był jednym z ostatnich "objawień" Allaha i zainicjował ekspansję militarną, w trakcie której wyznawcom Mahometa udało się podbić w przeciągu następnych stu lat dwie trzecie świata chrześcijańskiego.

. Sura 9, 30: "Żydzi powiedzieli: «Uzajr  jest synem Allaha». A chrześcijanie po­wiedzieli: «Mesjasz jest synem Allaha». Takie są słowa wypowiedziane ich ustami. Oni naśladują słowa tych, którzy przedtem nie wierzyli. Niech zwalczy ich Allah! Jakże oni są przewrotni!".

. Sura 9, 38-39: ,,O wy, którzy wierzycie! Dlaczegoż, kiedy wam mówią: «Ruszajcie na drogę Allaha!», tak ciążycie ku ziemi? Czy po­doba wam się bardziej życie tego świata, czy życie ostateczne? Przecież używanie życia tego świata w porównaniu z życiem ostatecznym jest mizerne! A jeśli nie wyruszycie, to uka­rze was Allah karą bolesną i zmieni was na inny naród. A wy nie możecie Mu w niczym zaszkodzić. Przecież Allah jest nad każdą rzeczą wszechwładny!". Wers ten ostrzega, iż ci, którzy uchylać się będą od walki, ukarani zostaną karą piekła.

. Sura 9, 41: "Wyruszajcie - lekko i ciężko­zbrojni! Walczcie waszymi majątkami i wa­szymi duszami na drodze Allaha! To jest dla was lepsze, gdybyście mogli wiedzieć!".

Również wers kolejny stwierdza: "Jeśliby zysk był bliski, a droga umiarkowana, to oni z pew­nością poszliby za tobą. Lecz daleka dla nich była odległość". Fragment ten obala mit, wedle którego muzułmanom walczyć wolno jedynie w samoobronie, ponieważ słowa te wyraźnie sugerują, iż walka toczona będzie daleko od ich domów.

· Sura 9, 73: ,,O Proroku! Walcz przeciwko niewiernym i przeciwko obłudnikom i bądź dla nich surowy! Ich miejscem schronienia będzie Gehenna. Jakże nieszczęsne to miej­sce przybycia!".

Odczłowieczanie tych, którzy odrzucają is­lam, poprzez przypominanie, iż przeznacze­niem niewiernych jest ogień piekielny, służy tu usprawiedliwianiu mordów. Wyjaśnia to również, dlaczego współcześni pobożni mu­zułmanie tak mało przejmują się losem ludzi wyznających inne niż oni religie.

. Sura 9, 88: "Lecz Posłaniec i ci, którzy uwie­rzyli wraz z nim, zmagali się w walce swoim majątkiem i swoimi duszami. Dla nich będą dobra i oni będą szczęśliwi!".

. Sura 9, 111: "Zaprawdę, Allah kupił u wier­nych ich dusze i ich majątki, w zamian za co otrzymają Ogród. Oni walczą na drodze Allaha i zabijają, i są zabijani, zgodnie z Jego praw­dziwą obietnicą w 'lorze, Ewangelii i w Koranie. A kto wierniej wypełnia swoje przymierze aniżeli Allah? Cieszcie się więc z handlu, jaki z Nim zro­biliście! To jest osiągnięcie ogromne.

 

A jak definiuje Koran gorliwego wyznawcę?

. Sura 9, 123: ,,O wy, któ­rzy wierzycie! Walczcie z tymi niewiernymi, któ­rzy są blisko was i niechaj odnajdą w was twardość. I wiedzcie, że Allah jest

wraz ze sprawiedliwymi".

. Sura 17, 16: "A kiedy chcemy zgubić jakieś mia­sto, to nakazujemy jego mieszkańcom żyjącym w dobrobycie, aby oddawali się tam rozpuście. Wtedy sprawdza się nad nim słowo i niszczy­my je całkowicie".

Zwróćmy uwagę, iż przestępstwem jest tu wykroczenie moralne, karą zaś "całkowite zniszczenie". Przed wydaniem rozkazu do przeprowadzenia ataków z 11 września Osama bin Laden wezwał uprzednio Amerykanów do przyjęcia islamu.

. Sura 18, 65-81: Przypowieść ta stanowi teologiczne uzasadnienie zabójstw honoro­wych, podczas których członek rodziny zabi­jany jest ze względu na to, iż okrył ją hańbą, czy to poprzez apostazję czy też dostrzeżo­ne uchybienie moralne. Historia ta (nie znaj­dujemy jej w żadnych źródłach żydowskich ani chrześcijańskich) opowiada o Mojżeszu spotykającym człowieka mającego "specjal­ną wiedzę", robiącego rzeczy, które pozor­nie nie mają sensu, później jednak znajdują usprawiedliwienie. Jednym z takich postępków jest zabicie młodego człowieka, pozornie bez powodu. Jak jednak wyjaśnia później mędrzec, ist­niała obawa iż człowiek ten "zasmuci" swych rodziców „nieposłuszeństwem i niewdzięcz­nością". Został więc zabity, aby Allah mógł obdarzyć ich "lepszym"  synem (jest to jednym z powodów sankcjono­wania przez szariat hono­rowego zabójstwa. Udmat al-Saliq mówi, że rodzice lub dziadkowie zabijający swe potomstwo, nie pod­legają karze).

. Sura 21, 44: "Pozwoli­liśmy używać dóbr tego świata - im i ich ojcom ­jak długo potrwa ich życie. Czy oni nie widzą, że My przychodzimy na ziemię, zmniejszając ją po krań­cach? Mogą oni zatem być zwycięzcami?".

. Sura 25, 52: "Nie słuchaj więc niewiernych i zwal­czaj ich z wielkim zapa­łem, przy jego pomocy". Jest to oczywiste odniesienie do dżihadu. Istotne jest również, iż wers ten należy do okresu mekkańskiego.

. Sura 33, 60-62: "Jeśli obłudnicy i ci, w któ­rych sercach jest choroba, jak i ci, którzy sze­rzą niepokoje w Medynie, nie zaprzestaną swoich poczynań, to My pobudzimy ciebie do wystąpienia przeciw nim. Wtedy oni po­zostaną z tobą w sąsiedztwie niewiele czasu. Przeklęci! Gdziekolwiek się znajdą zostaną schwytani i zabici bez litości".

Wers ten sankcjonuje zabijanie ("bez litości") ludzi należących do trzech grup: hipokrytów (muzułmanów, którzy odmawiają prowadze­nia "walki na drodze Allaha" [3, 1670] i stąd nie postępują tak, jak przystoi prawdziwym wyznawcom); tych, "w których sercach jest choroba" (co obejmuje żydów oraz chrześci­jan [5,51-52]); oraz "tych, którzy szerzą niepo­koje", co według biografów Mahometa odno­sić się miało do ludzi, którzy jedynie słownie występują przeciwko islamowi. Warto zauwa­żyć, że ofiary mają być wyszukiwane przez muzułmanów, co właśnie robią współcześni terroryści. Gdyby ustęp ten odnosić się miał  jedynie do miasta Medyna, nie powinien zna­leźć się w księdze zawierającej odwieczne sło­wo Allaha skierowane do przyszłych pokoleń muzułmanów.

. Sura 47, 3-4: "Tak jest dlatego, że ci, którzy nie wierzą, postępują za kłamstwem; natomiast ci, którzy wierzą, postępują za prawdą od ich Pana. (...) Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich mieczem po szyi; a kie­dy ich całkiem rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta. (...) Lecz jeśliby zechciał Allah, to sam zemściłby się na nich, lecz On chciał doświadczyć jednych przez drugich. A co do tych, którzy zostaną zabici na drodze Allaha, to On nie uczyni ich uczynków daremnymi".

Tak więc ci, którzy odrzucają Allaha, mają być zabijani podczas dżihadu. Ranni mają być zatrzymani dla okupu. Jedynym powodem, dla którego Allah nie zabija osobiście, jest te­stowanie wierności muzułmanów. Ci, którzy zabijają, przechodzą tę próbę pomyślnie.

. Sura 47, 35: "Nie słabnijcie więc i nie wzy­wajcie do pokoju, kiedy jesteście górą. Allah jest z wami. On nie zniweczy waszych dzieł". . Sura 48, 17: "Nie ma jednak żadnej nagany dla ślepego, nie ma też żadnej nagany dla ku­lawego, ani też nie ma żadnej nagany dla cho­rego. A kto będzie posłuszny Allahowi i Jego Posłańcowi, tego On wprowadzi do Ogrodów, gdzie w dole płyną strumyki. A kto odwró­ci się plecami, tego On ukarze karą bolesną".

Współcześni apologeci utrzymują niekiedy, iż dżihad oznacza "walkę duchową". Dlaczego więc wyłączeni mieliby z niej być ślepi, kula­wi oraz chorzy? Wers ten mówi również, że ci, którzy nie walczą, poniosę karę piekła.

. Sura 48, 29: "Mahomet jest posłańcem Allaha. Ci, którzy są razem z nim, są gwałtowni wobec niewiernych, a miłosierni względem siebie".

Wers ten mówi muzułmanom, że istnie­ją dwa standardy postępowania, uzależnio­ne od statusu religijnego. Użyte w nim słowo "gwałtowni" posiada ten sam rdzeń co słowo "bolesny", występujące w opisie piekła w po­nad 25 innych wersach.

. Sura 61, 4: "Zaprawdę, Allah miłuje tych, któ­rzy walczą na Jego drodze w zwartych szere­gach, jak gdyby byli budowlą solidną". Wers ten używa sformułowania "zwarte szeregi", wyraźnie wskazując, iż chodzi o rze­czywistą walkę.

Podobnie w 61, 9 czytamy: "On jest Tym, który wysłał swojego Posłańca z drogą prostą i religią prawdy, aby ją wznieść ponad wszelką religię, chociażby to było nie­nawistne dla bałwochwalców".

. Sura 61, 10-12: ,,O, wy, którzy wierzycie! Czyż mogę ukazać wam handel, który by was wyba­wił od kary bolesnej? Będziecie wierzyć w Allaha i Jego Posłańca! Będziecie walczyć na drodze Allaha waszym majątkiem i waszymi duszami! To będzie lepsze dla was - o, gdybyście tylko mogli to wiedzieć! Wtedy On przebaczy wam wasze grzechy i wprowadzi was do Ogrodów, gdzie w dole płyną strumyki, i do mieszkań przyjemnych w Ogrodach Edenu. To jest osią­gnięcie ogromne!".

Wers ten odnosi się do rzeczywistej walki prowadzonej w celu narzucenia islamu wy­znawcom wszystkich innych religii. Występuje w nim arabskie słowo "dżihad".

. Sura 66, 9: ,,O, Proroku! Zwalczaj niewiernych i obłudników, i bądź względem nich surowy! Ich miejscem schronienia będzie Gehenna. A jakże nieszczęsne to miejsce przybycia!".

Po raz kolejny występuje tu rdzeń słowa "dżihad". Kontekstem jest w sposób oczy­wisty święta wojna, przy czym do tych, któ­rych należy zwalczać, dołączona została ka­tegoria "obłudników" - to jest tych, którzy nazywają sami siebie muzułmanami, jednak nie postępują jak przystoi prawdziwym wy­znawcom. ­

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.