Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 16 gości
S T A R T arrow Gospodraka..., oj, draka arrow O mafiach i sprawiedliwości arrow Żona i siostra b. Komend. Gł. Policji, były wiceszef ABW, b. szef BOR i członek gangu Lewatywy RAZEM
Saturday 19 September 2020 02:11:07.30.
migawki
 

Szambelan Trzaskowski i jego doradca rzyciowy - Rabiej. A co z pontonowym bypassem?? Nie mogę znaleźć informacji, czy „Trzaskowianka” nadal delektuje ryby i ludzi??

 
W Y S Z U K I W A R K A
Żona i siostra b. Komend. Gł. Policji, były wiceszef ABW, b. szef BOR i członek gangu Lewatywy RAZEM Drukuj Email
Wpisał: Gazeta Finansowa   
18.03.2016.

Żona i siostra byłego Komendanta Głównego Policji, były wiceszef ABW, były szef BOR i członek gangu Lewatywy, wszyscy pracują w jednej paliwowej spółce

 – ustaliła „Gazeta Finansowa”

Info

 

Maksymilian Górniak, który odegrał kluczową rolę w kontrowersyjnej transakcji zakupu przez państwową spółkę Eneę udziałów w nie działającej linii energetycznej między Polską, a Białorusią jest właścicielem spółki paliwowej, dla której pracują znane osoby i mający bogatą kartotekę Marcin B. uważany przez policję za członka gangu Henryka M. ps. „Lewatywa”.

Oprócz Marcina B., w spółce Roca Trade i  jej spółkach córkach można spotkać  także wspominanego wcześniej wiceszefa UOP płk Mieczysława Tarnowskiego (twierdzi, że dzięki niemu w firmie rola Marcina B. została ograniczona), byłego szefa BOR gen. Mirosława Gawora, żonę i siostrę Komendanta Głównego Policji Zbigniewa Maja, a także wielu  byłych funkcjonariuszy ABW i byłych żołnierzy GROM-u.

Żona Maja pracę w Roca zawdzięcza (jak twierdzi) bratowej – mówi: – Mam państwowe uprawnienia wyrobione jeszcze kiedy powstało ministerstwo przekształceń własnościowych, mam uprawnienia do bycia członkiem rady nadzorczej i dość duże doświadczenie w korporacji, w lotnictwie i stąd się znalazłam tam – tłumaczy Elżbieta Binder, żona komendanta Maja. Górniak potwierdza fakt zatrudniania Mirosława Gawora, ale nie chce wskazać kto go mu polecił.

Marcin B. jest dziś kluczowym pracownikiem grupy. Maksymilian Górniak nie wykluczył w rozmowie z „Gazetą Finansową”, że może zostać nawet udziałowcem. Tłumaczy, że rozmawiał z Marcinem B. i uzgodnili, że w biznesie, który razem prowadzą pracuje uczciwie.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.