Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 146 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Smoleńsk - sześć lat walki o PRAWDĘ arrow DZIEŃ po katastrofie trwa analiza zdjęć satelitarnych. - Dlaczego nie znamy materiałów ze Smoleńska?
Tuesday 31 March 2020 15:12:47.29.
migawki
 

Trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz diabeł jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożarł. Sprzeciwiajcie mu się mocni w Wierze, wiedząc, że to samo utrapienie spotyka braci waszych na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, który wezwał was do swej wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, udoskonali, utwierdzi i ugruntuje utrapionych. 1P 1,5

===========
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. List do Efezjan, 6 – 12,13
 
W Y S Z U K I W A R K A
DZIEŃ po katastrofie trwa analiza zdjęć satelitarnych. - Dlaczego nie znamy materiałów ze Smoleńska? Drukuj Email
Wpisał: Departament Obrony USA   
20.05.2016.

Dzień po katastrofie egipskiego samolotu trwa analiza zdjęć satelitarnych z miejsca zdarzenia.

Dlaczego nie znamy analogicznych materiałów ze Smoleńska?

2016-5-20

http://www.pch24.pl/dzien-po-katastrofie-egipskiego-samolotu-trwa-analiza-zdjec-satelitarnych-z-miejsca-zdarzenia--dlaczego-nie-znamy-analogicznych-materialow-ze-smolenska-,43404,i.html#ixzz49BGOwAsZ

 

            Jak wynika ze wstępnej analizy amerykańskich zdjęć satelitarnych, na pokładzie samolotu Airbus A320 egipskich linii lotniczych EgyptAir nie doszło do wybuchu. Do takich ustaleń dotarła agencja Reutera, która powołuje się przy tym na źródła w amerykańskim wywiadzie.

Polaków zainteresować musi fakt, że w kilkanaście godzin po katastrofie jest mowa o zdjęciach, które pomogą zweryfikować przebieg zdarzeń.

W przypadku tragedii smoleńskiej o takich materiałach nie ma mowy, mimo iż polski samolot robił się niemal na lotnisku, a nie nad morzem.

 Już wcześniej Departament Obrony USA twierdził, że na chwilę obecną nie ma dowodów wskazujących na eksplozję na pokładzie egipskiego Airbusa. Innego zdania są władze z Kairu. Minister lotnictwa cywilnego tego kraju skłania się do tezy, że samolot rozbił się w wyniku zamachu terrorystycznego.

 Co ciekawe, wbrew opinii ośrodka zagranicznego będącego światowym mocarstwem dysponującym doskonałym wywiadem, Egipt - kraj liczący się jedynie lokalnie, otwarcie mówi o zamachu.

To całkowite przeciwieństwo postawy władz polskich, które już 10 kwietnia 2010 roku stanowczo wykluczyły możliwość celowego działania zmierzającego do pozbawienia życia przedstawicieli polskiego życia publicznego, religijnego oraz wojskowych.

 Strona polska niby chciała skorzystać w śledztwie smoleńskim z amerykańskich zdjęć satelitarnych. Amerykanie odpowiadali, że udostępnili nam wszystkie posiadane materiały tuż po katastrofie. Tyle, że nikt [??? MD]ich nie widział, a polskie instytucje wzajemnie oskarżały się o przetrzymywanie materiałów. Znamienną była też decyzja o odsunięciu od sprawy smoleńskiej prokuratora Marka Pasionka, który dopominał się o szukanie pomocy w USA.

Bez jasnej odpowiedzi pozostaje pytanie o to, ile o katastrofie Tu-154M wiedzą Amerykanie, czy podzielili się tą wiedzą lub czy zechcą to uczynić. Warto pamiętać, że minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski podczas spotkania z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym wyraził oczekiwanie, że Stany Zjednoczone pomogą nam w śledztwie smoleńskim oraz wspomniał, że chcemy uzyskać wiedzę, którą na ten temat mogą mieć Amerykanie.

Źródło: rmf24.pl MWł, MA

Zmieniony ( 20.05.2016. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.