Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 66 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow zamachy, piątkowe samobóje 16 arrow "Wybijające się" służby. Szykuje się dłuuuuuugi Łyk-end
Friday 18 October 2019 21:46:41.27.
migawki
Człowiek, kapłan, który w Ogrodach Watykanu przyjmuje błogosławieństwa szamanek, tańczy i kiwa się wokół „świętego Ognia” czy „śniętego Węża”, nie jest katolikiem, nie jest heretykiem. Jest APOSTATĄ, czyli kapłanem Szatana.
A w Polsce w wielu parafiach obchodzi się "święto kremówki". Nie dziwi więc, że realizacja proroctw, rewolta w Watykanie umyka uwadze owieczek i co głupszych pastuchów. Hermeneutyka ciągłości ?
===============================
 
W Y S Z U K I W A R K A
"Wybijające się" służby. Szykuje się dłuuuuuugi Łyk-end Drukuj Email
Wpisał: radio RMF   
26.05.2016.

„Wybijające się” służby

 

Tajemnicza śmierć podpułkownika kontrwywiadu.

 

Szykuje się dłuuuuuugi Łyk-end

 

 

26.5.2016, http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/521687,minsk-mazowiecki-znaleziono-cialo-oficera-skw-podpulkownik-kontrwywiadu-wojskowego-nie-zyje.html

 

W Mińsku Mazowieckim znaleziono ciało wysokiego rangą oficera Służby Kontrwywiadu Wojskowego – podało radio RMF.

O znalezienia zwłok mieli się dowiedzieć nieoficjalnie.

Zmarły był podpułkownikiem SKW.

Na razie nie znane są okoliczności śmierci i znalezienia ciała.

==================

Komentarz MD: Jak zawsze?? : „prawdopodobnie nic nie wskazuje na udział osób trzecich  ... A drugich??  A Łyk-end szykuje się dłuuuuuugi..

=================================

II.

Tajemnicza śmierć oficera wywiadu. Śledztwo prokuratury

 

2016-5-20 Dawid Siwek Tajemnicza śmierć oficera wywiadu. Śledztwo prokuratury

 

Śledztwo w sprawie śmierci oficera wywiadu wojskowego ze Szczecina prowadzi prokuratura. Jego ciało znaleziono na dworcu kolejowym w Reptowie.

Według medialnych doniesień mężczyzna był majorem w Służbie Wywiadu Wojskowego.

Tej informacji nie potwierdziła nam jednak Małgorzata Wojciechowicz ze szczecińskiej prokuratury okręgowej.

Ciało oficera 17 kwietnia zostało znalezione na ławce na dworcu kolejowym w Reptowie. Nie wiadomo, jak major M. tam się znalazł, ani co tam robił. Według wstępnych ustaleń - nie miał tam do załatwienia spraw prywatnych bądź służbowych. Tego dnia nie używał samochodu, a z domu wyszedł bez telefonu. Śledczy nie odnaleźli też żadnych świadków jego pobytu w Reptowie.

- Prokurator w tej sprawie zlecił przeprowadzenie sekcji zwłok. Dotychczasowe ustalenia nie wskazują, aby do śmierci tego mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie - mówi rzeczniczka szczecińskiej prokuratury okręgowej Małgorzata Wojciechowicz.

Postępowanie w sprawie śmierci oficera prowadzi prokuratura w Stargardzie. Osobne czynności mają prowadzić również służby wojskowe.

Za osiągnięcia w pracy major M. był kilkakrotnie odznaczany, m.in. przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

================================

Z komentarzy na „niezależnej”;

 

Sprawiedliwości! | 26.05.2016 [16:20]

Panie ministrze Ziobro i panie ministrze Macierewicz!

Proszę wziąć to towarzystwo za wiadomo co - i SEKCJA DZISIAJ!!! ZARAZ!!!
ZANIM TABLETKA GWAŁTU SIE ROZPŁYNIE!

Facet zbyt dużo wiedział, a to śmiertelnie groźna choroba!

 ======================

Z prasy ubiegłorocznej:

Próba zabójstwa w SKW?  10.10.2015 [08:48]

Podpułkownik Służby Kontrwywiadu Wojskowego twierdzi, że kierownictwo jednej z ekspozytur tej formacji chciało pozbawić go życia. W jego samochodzie (m.in. na kierownicy, desce rozdzielczej) miano rozpylić substancję, która powoduje omdlenie i utratę przytomności, w wyniku czego ppłk K. miał spowodować wypadek i najprawdopodobniej zginąć. Zawiadomienie w tej sprawie trafiło do prokuratury wojskowej.

Ta w lipcu br. przekazała materiały do jednostki cywilnej.

Ostatecznie sprawa wylądowała w Prokuraturze Rejonowej (!) w jednej z podwarszawskich miejscowości, gdzie zdecydowano się odmówić wszczęcia śledztwa. Można złapać się za głowę, dlaczego sprawa takiej wagi trafiła do jednostki zajmującej się na co dzień kradzieżami rowerów czy ściganiem kieszonkowców. Tym bardziej że ppłk K. w SKW zajmował się ochroną istotnych zamówień dla polskiej armii.

Czy to właśnie ten Waldemar K.?

 

Zmieniony ( 26.05.2016. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.