Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 19 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Michalkiewicz 16 arrow Święty Spokój w Ludowo-Demokratycznej Republice Niebieskiej
Friday 30 October 2020 01:56:59.30.
migawki
 

30/31.10 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Wielce Czcigodny Premierze i Ministrze „Zdrowia” ! Demonstranci pytali : „Premierze, czy istnieje sranie bezobjawowe?” . A po karetkach policji skakał wasz prowok - zdjęcia mogę dostarczyć.

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”. Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

A fekalia Trzaskowskiego systematycznie, po cichu dalej ubogacają Wisłę.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Święty Spokój w Ludowo-Demokratycznej Republice Niebieskiej Drukuj Email
Wpisał: Stanisław Michalkiewicz   
13.06.2016.

Święty Spokój w Ludowo-Demokratycznej Republice Niebieskiej

 

Stanisław Michalkiewicz

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3670  

Felieton    Goniec Polski   13 czerwca 2016

 

Nitką przewodnią książki Jana Gerharda „Niecierpliwość” jest poszukiwanie niejakiego Serafina, agenta Gestapo we francuskim ruchu oporu. Poszukując Serafina narrator penetruje, a przy okazji opisuje różne środowiska Francji lat 60-tych, między innymi – sekty. Wśród nich trafia nawet do Stowarzyszenia Czcicieli Phallusa Uskrzydlonego. Ta sekta była akurat marginalna, ale inne były znacznie liczniejsze, nawet jeśli swoich początków nie wywodziły z Reformacji. Wspominam o Reformacji nie bez kozery, bo o ile się orientuję, właśnie wtedy rozpoczęło się przepoczwarzanie Królestwa Niebieskiego w Republikę Niebieską, która obecnie nabiera coraz wyraźniejszych cech Ludowo-Demokratycznej Republiki Niebieskiej.

O ile w Królestwie Niebieskim nie ma miejsca na żadne głosowanie ani nad Panem Bogiem, ani nad przykazaniami, ani nawet nad prawdami wiary, to w Republice Niebieskiej, a zwłaszcza – w Ludowo - Demokratycznej Republice Niebieskiej coraz więcej materii ustalanych jest właśnie przez głosowanie. W związku z tym, pod zewnętrznymi pozorami chrześcijaństwa, w którym obiektem kultu jest Trójca Święta, to znaczy – Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty - z szybkością płomienia szerzy się kult całkiem innego bóstwa, mianowicie Świętego Spokoju.

W odróżnieniu od chrześcijaństwa, kult Świętego Spokoju jest bardzo uproszczony – również w zakresie przykazań. Miejsce Dekalogu zajęło właściwie już tylko jedno przykazanie – żeby mianowicie nikogo nie urazić, a już zwłaszcza nie narazić się żadnemu środowisku wpływowemu. Kto przestrzega tego przykazania, obdarzany jest łaskami Świętego Spokoju i nic złego go nie spotka. Nie jest jeszcze jasne, czy zalecenie, by nikogo nie urazić, odnosi się również do Szatana – ale kult Świętego Spokoju dopiero się rozwija, więc nic dziwnego, że jeszcze nie wszystkie materie teologiczne zostały rozstrzygnięte W szczególności jeszcze nie przegłosowano kwestii podstawowej – czy Piekło istnieje, czy nie – a w tej sytuacji jasne jest, że i na sprecyzowanie stosunków z Szatanem wypada nam jeszcze poczekać.

Zanim jednak zostaną przegłosowane te fundamentalne kwestie odnoszące się do Zaświatów, w ramach kultu Świętego Spokoju można zająć się sprawami mniejszej wprawdzie wagi, niemniej jednak także istotnymi. Toteż nic dziwnego, że w Kościele Szkockim stosunkiem głosów 339 do 215 właśnie przegłosowano możliwość powierzania funkcji pastorów i diakonów osobom pozostającym w „małżeństwach jednopłciowych”.

O trudnościach, jakie nastręcza również Ludowo-Demokratyczna Republika Niebieska niech świadczy fakt, że wprawdzie duchowieństwo Kościoła Szkockiego może już pozostawać w „małżeństwach jednopłciowych”, ale jeszcze nie wolno mu takich ślubów udzielać. Esperons, że ten niewątpliwy dysonans poznawczy zostanie wkrótce w kolejnym głosowaniu jakoś przezwyciężony, bo w przeciwnym razie mogłoby dojść do zgorszenia, w następstwie którego osoby świeckie wahałyby się przed powierzaniem opiece takich duszpasterzy nawet duszy od żelazka.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.