Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 124 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Lustracja, ujawnić PRAWDĘ arrow Księża szantażowani przez esbeków
Thursday 03 December 2020 17:47:28.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Księża szantażowani przez esbeków Drukuj Email
Wpisał: ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski   
11.06.2007.

wywiad z Rzepy, 10 czerwca, rozmawiał Cezary Gmyz 

ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Księża szantażowani przez esbeków

Rz: Coraz częściej pojawiają się informacje, że dawni funkcjonariusze IV Departamentu MSW po roku 1989 zupełnie dobrze odnaleźli się w nowej rzeczywistości. Zdarza się nawet, że pracują dla Kościoła, który kiedyś zwalczali. "Rzeczpospolita" opisuje dziś dziwne interesy, jakie prowadził współpracownik SB Edwin Myszk z ludźmi Kościoła w ramach afery Stella Maris.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Niestety to nie jedyny taki przypadek. Przypomnę też szeroko opisywaną sprawę Marka Piotrowskiego, oficera SB, który po 1989 r. bardzo dobrze się odnalazł w nowej rzeczywistości. Stał się zaufanym człowiekiem Kościoła w sprawach odzyskiwania majątku. Był pełnomocnikiem bardzo bogatej parafii mariackiej w Krakowie. Jego nazwisko pojawia się też w sprawach majątkowych diecezji katowickiej. O ile bezsporne jest, że Kościół powinien odzyskiwać swoją własność zagrabioną mu w czasie komunizmu, o tyle nie może ulegać wątpliwości, że nie powinni się tym zajmować ludzie, którzy przeciwko Kościołowi działali.

Może, zajmując się przez tyle lat Kościołem, stali się specjalistami od jego spraw?

Bez wątpienia są to specjaliści, jednak bardzo szczególnego rodzaju. To ludzie, którzy posiedli bardzo dużą wiedzę o Kościele i duchownych. Znam co najmniej dwa przypadki, że byli esbecy tę wiedzę wykorzystywali do szantażowania księży. Jeden z byłych oficerów przechwalał się, że do jednego z księży przychodził jak do bankomatu. Trwało to tak długo, aż ów duchowny przyznał się przełożonym do tego, że był tajnym współpracownikiem. Inny, odpowiedzialny w pewnej diecezji za sprawy ekonomiczne, był nakłaniany przez byłego oficera prowadzącego do robienia wspólnych interesów. Jednak udało mu się tego uniknąć. Przyznał się biskupowi do dawnej współpracy z SB, a biskup przeniósł go na stanowisko, na którym ksiądz nie miał wpływu na sprawy ekonomiczne. Ale chciałbym zadać pytanie: ilu księży do dziś żyje pod brzemieniem szantażu?

Może to nie szantaż, tylko syndrom sztokholmski - czyli znana w psychologii sytuacja, gdy ofiara zaczyna darzyć sympatią oprawcę?

Faktem jest, że wielu duchownych wspomina swoje związki z SB jako układy niemal przyjacielskie. Ja jednak wolę mówić o szantażu niż o syndromie sztokholmskim. Ten szantaż jest bardzo niebezpieczny. W aferach dotyczących polskiego Kościoła, które wybuchały w ostatnich latach, prawie zawsze w tle pojawiało się uwikłanie w związki ze Służbą Bezpieczeństwa. Tylko pełne wyjaśnienie tych spraw poprzez lustrację duchowieństwa może przeciąć tego typu patologiczne związki.

rozmawiał Cezary Gmyz

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.