Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 11 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow USA, Ameryka... 16 arrow F-35 to nie myśliwiec. To obraz upadku Zachodu.
Tuesday 19 January 2021 02:53:59.31.
migawki
 

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
F-35 to nie myśliwiec. To obraz upadku Zachodu. Drukuj Email
Wpisał: Maurizio Blondet   
15.12.2016.

F-35 to nie myśliwiec. To obraz upadku Zachodu.

 

 

http://ram.neon24.pl/post/135682,nieudana-randka-izraela-z-f-35

 

F 35 non è un caccia. E’ il Tramonto dell’Occidente

 http://www.maurizioblondet.it/f-35-non-e-un-caccia-e-il-tramonto-delloccidente

 

 

Maurizio Blondet     2 luty 2016         tłum. RAM

 

Jak pisze  Bloomberg - ocena operatywności  F-35, samolotu uznawanego za najnowocześniejszy  i niewidzialny dla radarów  (stealth) - ósmy cud świata - została przez raz kolejny odroczona.

 

Datę przewidywaną na rok  2017  (była to data ustalona po poprzednim odroczeniu – pierwotnie ocena miała odbyć się w roku  2016) - zmieniono na rok  2018. Jako  "ocenę operatywności" uważa się sprawdzian praktyczny zdolności bojowej myśliwca podczas walki w powietrzu.

 

         Podczas prób, w lecie 2015 -  F-35 okazał się być słabszy od podstarzałego już F-16, a więc od samolotu, który F-35 powinien zastąpić.

        

         Pomimo tego, w maju ubiegłego roku, United States Marine Corps potwierdziły operatywność egzemplarzy dla niego przeznaczonych (o pionowym starcie), a nawet zorganizował pokaz dla prasy na wodach przybrzeżnych Virginii,  dbając jednak o to, by osławiony samolot nie miał pod brzuchem żadnego uzbrojenia, a także żeby na lotniskowcu przeznaczonym do jego lądowania nie znajdował się żaden inny samolot.

         Z Air Force nie udzielono  jednakże upragnionej operatywności i władze będą musiały wypowiedzieć na ten temat w sierpniu 2018.

         Oznacza to, że  samolot zaprojektowany w roku 2001, jeszcze raz nie spełnił graniczących z fantazją obietnic konstruktora tj. zakładów  Lockheed Martin.

Firma obiecywała:  niewidzialność samolotu dla radarów dzięki jego sylwetce i materiałom użytym do budowy, niezrównane zdolności do zmylenia radarów nieprzyjacielskich, nadzwyczajną zdolność do zmiany kursu, osiągniętą przez całkowitą fuzję pilota z maszyną - o czy mówiono jakoby samolot miał być pilotowany niemal przy pomocy myśli.

         Niestety, kask pilota, który wszystko to miał umożliwiać - konstruowany celowo, indywidualnie dla każdego pilota i kosztujący co najmniej 400 000 dolarów - mający umożliwić postrzeganie na 360 ° - nie jest w stanie odróżnić wrogów od przyjaciół" - tak to opisał NewsWeek.

         Piloci F-35 żalą się z powodu niedostatecznej widoczności, a także ze względu na problemy z radarem i software  (nie ma się czemu dziwić, jako że F-35 to latający  mega-computer, zawierający w sobie 8 milionów linii programu, a więc także  dziesiątki tysięcy tzw. bugs do poprawienia), jak również z powodu  wad mechanicznych, takich jak wrażliwość zbiorników i napędów hydraulicznych na ostrzał z nieprzyjacielskich karabinów maszynowych, aż do  fotela katapultowego, który nie katapultuje.

         Natomiast zapalenie się w roku 2014 jedynego silnika, jakim dysponuje F-35 - Pratt&Withney -  spowodowało, że Pentagon odroczył wszystko w oczekiwaniu na ulepszenia. Wydaje się, że koszt samolotu dochodzi obecnie do 400 milionów dolarów za sztukę.

         USA  produkują 500 F-35, zanim jeszcze wiedzą czy będą one funkcjonować   The U.S. May Build 500 Jets Before Finding Out If the F-35 Works

 

Ale to nie koniec. Jest faktem nie do uwierzenia, że Lockheed Martin na siłę produkuje samoloty F-35, tak jakby ich operatywność była w pełni potwierdzona: Do tej pory produkcja wynosiła 100 egzemplarzy rocznie, a już wkrótce wzrośnie do 200.

Do sierpnia 2018, zanim jeszcze dojdzie do symulacji weryfikacyjnych, w hangarach będzie znajdowało się 500 sztuk, ponoć cudownie niewidzialnych supermyśliwców.

Każdy z tych 500 samolotów będzie musiał wrócić  do warsztatów remontowych aby "poddać się modyfikacjom, które nie są jeszcze sprecyzowane" - przyznał Michael Gilmore, odpowiedzialny za weryfikacje w Pentagonie. Następnie Gilmore dodał: "Na te modyfikacje - może się zdarzyć - że nie będziemy mogli sobie pozwolić, jeżeli weźmiemy pod uwagę wysokość kosztu ulepszeń".

Można wiec powiedzieć, że USA wydają miliardy dolarów na masową produkcję samolotów, o których zupełnie niewiadomo, czy będą do czegokolwiek się nadawać.

         Miesiąc temu, Air Force zakomunikowało, że również ostatnie odroczenie na sierpień 2018 jest spowodowane tym, że do "wad odziedziczonych " z powodu "software Block 3i", dołączyły  "nowe problemy ze stabilnością" samolotu.

         Dowództwo lotnictwa wojskowego USA - po cichu - z powrotem wyposaża  się w unowocześnione wersje F-15, F-16 i F-18 - wydarzenie, które amerykański dziennikarz ekspert określił humorystycznie jako "stealth cancellation" -  czyli "niewidzialne" anulowanie doskonale niewidzialnego myśliwca.


5 Reasons Why Our F-35s Are Too Dangerous to Fly

http://www.americanthinker.com/articles/2016/01/5_reasons_why_our_f35s_are_too_dangerous_to_fly.html

 

Oczywiście z całej historii można wywnioskować  podejrzenie o monstrualną korupcję o wartości miliardów dolarów, zaczerpniętych z kieszeni amerykańskiego podatnika. (...)

         Obecnie, ze zdumieniem i niedowierzaniem obserwujemy coś niewiarygodnego, coś co strona internetowa Dedefensa nazywa "fazą samozniszczenia Systemu".

         System zwany  amerykańskim lub zachodnim, z jego nieposkromionym hubris [nieposkromiona pycha. MD] , z jego roszczeniami na rzecz ekstremalnego zaawansowania technologicznego, z jego iluzorycznym przekonaniem o własnej wyjątkowości i wyższości moralnej oraz wydajnościowej -  (tu należy zauważyć, że  moralność i "wydajność" tworzą jedność w mentalności Zachodu, a wszystko to ma na celu jedynie "rynek") - zbliża się dziś ku upadkowi.

System, o którym mowa jest tak bardzo sparaliżowany, że nie potrafi zatrzymać swego w najwyższym stopniu kosztownego błędu.

         Czy to dlatego, że nie może się do tego przyznać mega-biurokracja Pentagonu lub rząd, który uważa się za nadzwyczajnie dobry, czy też dlatego, że Lockheed Martin utworzył już własne linie produkcyjne z dziesiątkami tysięcy zatrudnionych i podpisał kontrakty na dostawy - fakt pozostaje faktem.

Tak więc F-35 nie jest myśliwcem najnowszej generacji. Jest wyrazem upadku Zachodu. Jest - mającym niesamowity koszt - przeobrażeniem się rozsądku w demencję.(...)

 

Rozpowszechnianie treści przetłumaczonych artykułów jest dozwolone wyłącznie na darmowych platformach elektronicznych.

 

 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.