Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 94 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Dakowski arrow Znak firmowy morderczych inscenizacji - "nietknięty dokument" terrorysty.
Saturday 23 January 2021 18:04:06.31.
migawki
 

24.01.2021 Bielsko Biała – 83 comiesięczny Pokutny Marsz Różańcowy i Msza święta w rycie klasycznym za Ojczyznę

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Znak firmowy morderczych inscenizacji - "nietknięty dokument" terrorysty. Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
21.12.2016.

Znak firmowy morderczych inscenizacji – "nietknięty dokument" terrorysty.

 

Mirosław Dakowski, 21 grudnia 2016

 

Właśnie nam oświadczono, że w TIRze, którym pozbijano ludzi w Berlinie, „znaleziono” dokumenty jakiegoś Tunezyjczyka. Jakby „bojownik” przygotowujący się do aktu do terroru musiał się oficjalnie przedstawić.

Tak było w WTC, czyli 9/11, a to jest przecież wzór wszystkich inscenizacji terrorystycznych.

Tak było przy zamachach w Londynie, przy rzezi w Charie Chebdo, czy w klubie zboczeńców Bataclan; przy masowych rozjeżdżaniach w Nicei.

W Polsce po Zbrodni Smoleńskiej nadpalono paszport jednej z ofiar – już gdzieś w min. „obrony narodowej”.

W Berlinie najpierw „prasa” podała, że to Polak był tym terrorystą. Ciągle podawano numery rejestr. samochodu. Czy ktoś widział n-ry samochodu w Nicei? Gdy to nie wyszło – bo człowiek dzielnie berlińczyków i siebie bronił – szukano innego sprawcy.

Później wypuszczono [sic!!] Pakistańczyka podejrzanego! I hop!  =- znów znaleziono dokumenty „prowodyra”. Świeżutkie.

 

To nie jest nawet test na inteligencję czytelnika.

To jest ZNAK, pieczęć, że była inscenizacja – i NIC NAM NIE ZROBICIE.

 

Przypomina to jednak przypowieść o diable, który by ukryć ziarno, wykopał dołek, zasypał – i jeszcze podlał wodą, czy napluł, dla totalnego zniszczenia podejrzanego ziarna.

 

Kiedy planiści Rozwoju Terroru wpadną we własne sidła, swej pychy i bezczelności?

 

Boże, może już czas??

 

=================

A oto cytat z Rzepy, podany tam całkiem serio:

"We wtorek wieczorem wydawało się, że sprawcą jest 23-letni Pakistańczyk, który otrzymał prawo azylu w Niemczech. Złapano go około 2 km od jarmarku. Policja wypuściła go jednak z braku dowodów, tym bardziej że zdecydowanie zaprzeczał, jakoby miał cokolwiek wspólnego z zamachem. A tego radykalni islamiści nigdy nie robią."

 

Czyją tubą ogłupiającą „tutejszych” jest Rzepa?

 

Zmieniony ( 22.12.2016. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.