Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 98 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow wojny globalistów 16 arrow Nawet kot sprzątaczki, drzemiący na wycieraczce, potrafi w 0.5 -0.8 sekundy celnie strzelić.
Tuesday 27 October 2020 12:30:17.30.
migawki
 

30/31.10 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

 

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

A fekalia Trzaskowskiego systematycznie, po cichu dalej ubogacają Wisłę.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Nawet kot sprzątaczki, drzemiący na wycieraczce, potrafi w 0.5 -0.8 sekundy celnie strzelić. Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
23.12.2016.

Nawet kot sprzątaczki, drzemiący na wycieraczce, potrafi w 0.5 -0.8 sekundy celnie strzelić.

 

Mirosław Dakowski, 23 grudzień 2016

Ochroniarze, żołnierze BOR-u itp są wyszkoleni lepiej od tytułowego kota. Porównywalnie do kota Behemota Wolanda: Trzymając w drugiej łapie płonący prymus, śpiewając „A w kołchozie ja radiłsia, i w kołchozie maja mat’ ”, strzelają celnie w czasie 0.4 – 0.5 sekundy od pojawienia się zagrożenia dla obiektu chronionego.

Oczywiście nie „aby zabić”, to byłoby partactwo. Wystrzeliwują głównie broń z ręki samotnego obiektu. Przecież, jeśli sytuacja jest serio, trzeba później torturami fizycznymi i psychicznymi wyłuskać z niego prawdę. A jeśli jest po treningach typu MK-Ultra, to należy go obłupić jak cebulę z osobowości nabytych maskujących. Tak postępują profesjonaliści od co najmniej 35-ciu lat, są opublikowane dowody i sposoby. A postęp w tej dziedzinie jest ogromny  a i pieniądze ogromne.

Natychmiastowe zabijanie „zbrodniarza” jest dowodem albo skrajnego nieprofesjonalizmu, albo (zwykle) jawnej inscenizacji.Byłoby skrajną nieuprzejmością zarzucanie nieprofesjonalizmu kadrom GRU czy KGB (FSB).

Taka inscenizacja chce coś przekazać:

- Widzom doprowadzonym już do stadium elojów mówią: „ Nie bój się, nie ciebie zjedliśmy tym razem. Masz przed sobą co najmniej dwa - trzy tygodnie życia, do następnych nocy bezksiężycowych. Teraz tańcz z białą różą w górnej kończynie.”

- Przekaz dla analityków strony przeciwnej jest inny – ale jednoznaczny i zrozumiały dla adresatów. Czy grypsera morderców to „metajęzyk”? Nie musimy się go uczyć. Nie nobilitujmy ich!

Przed chwilą pokazano w TV Putina głoszącego, że wrak naszej tutki będzie dalej „badany w śledztwie”. A to już prawie siedem lat...

Przekaz „dla Polaków” jasny: „Pocałujcie nas w żopę”.

Przekaz do wspólników z Polski, NATO, BND, Mossadu itd: „Dalej trzymamy tego haka na was, nie próbujcie mi tu podskoczyć”.

Wracając do kota Behemota:

Ambasador Rosji w Turcji musiał mieć profesjonalną, celnie strzelającą obstawę tak z GRU, jak też służb tureckich. Taką, co po pół sekundy od początku podejrzanego ruchu ręki trafia np. w lewe oko muchy. Gdyby obie służby, tak rosyjska, jak turecka, popisały się skrajnym nieprofesjonalizmem, mazgajstwem, to natychmiast poleciałyby u nich głowy na najwyższych szczeblach.

Gdyby ambasador nie był ubrany w zgrabną kamizelkę – też.

Prawda? Więc na pewno była to inscenizacja.

Nie wchodzę, co ta inscenizacja miała powiedzieć – i komu, a co miała przykryć. Zresztą mało mnie to obchodzi. Ale wniosek, że zapewne amb. Karłow popija sobie szampana na wyspie VIP-ów, jest poprawny [por. Czy Karłow trafia na wyspę VIP-ów i pije z Kulczykiem szampana? ].

W meRdiach: „właśnie zastrzelono terrorystę Amriego” pod Mediolanem. Jak pisałem wyżej, realnego podejrzanego się nie zabija!! Zbyt cenne są jego zeznania.

W ostatnich inscenizacjach [New York 9/11, Paryż dwa razy, Nicea, teraz Berlin] osobnik wytypowany na głównego terrorystę zostawia tam, gdzie ustalono uprzednio przez organizatorów, a to paszport, swój telefon komórkowy, oczywiście Koran, linie papilarne, itp, i, gdy go ci dobrzy dopadną, to na pewno za każdym razem go „zabiją”. Ciekawe, jakie jest honorarium za taką „śmierć”. A żurnaliści, bez śledztwa, bez ustaleń, czy procesu, nazywają go „sprawcą, terrorystą" – i fertig.

Czemu tym razem nie było ani na miejscu zbrodni, ani na miejscu „złapania i zabicia terrorysty”, ani kobiety, będącej etatowym "naocznym świadkiem" wielu aktów terroru, ani „niezależnego dziennikarza Gutjahr od Rity Katz, z firmy SITE z odpowiednim sprzętem? ? Por.: Rita Katz zapewnia: autorem masakry w Berlinie jest ISIS. a ONA ma przecie monopol na "prawdę".

 

Dla zagapionych przypominam:

Dwójka z piekła rodem.Gdzie drogi Richard [Gutjahr] ma zamiar nakręcenia video z przynależną masakrą

 

A poniżej wyjątek z analizy: Ślady Mossadu w zamachach w Nicei i Monachium. -La huella del Mossad los atentados de Múnich y Niza

Richard Gutjahr, niemiecki fotograf i dziennikarz. Gutjahr jest mężem Einat Wilf, byłej agentki Mossadu (w stopniu porucznika) i ex doradcy (Foreign Policy Advisor) izraelskiego premiera Shimona Peresa w latach 2004−2007.

 

Tu fakty sprzed dwóch lat: Zamachy. Zbieżności, walcowanie psychiki i logiki

 

Bohater ratuje... plastikową lalkę z wybuchów w Brukseli !

 

A oto dla ilustracji wyjątki z analizy: Bruksela i Paryż czyli twórczość Wielkiego Iluzjonisty

 

CNN przeprowadziła wywiad z tą samą kobietę, będącą "naocznym świadkiem" − podczas trzech całkowicie różnych tragedii:

            − 14 grudnia 2012, po masakrze w szkole w Sandy Hook, Connecticut, podczas której chory umysłowo Adam Lanza zabił 27 osób, wśród których 20 dzieci w wieku 6−7 lat

            −15 kwietnia 2013 , podczas "zamachu islamskiego" (przypisanemu dwóm braciom Czeczenom) w trakcie maratonu w Bostonie

            −19 kwietnia 2013 po strzelaninie w Watertown, podczas której w Massachusetts Institute  of Technology został zabity policjant.

    Ta sama kobieta wydaje się być również obecna – tym razem jako reporter – podczas strzelaniny w San Bernardino w Kalifornii, 2 grudnia 2015, kiedy to Syed Faruk i jego żona Tashfeen Malik mieli zmasakrować 14 osób miejskim ośrodku pomocy. https://youtu.be/JeXG3uQu8ZU 

Crisis actress appears 3 different times; 1. Sandy Hook 2. Boston Bombing 3. Police Chase  https://youtu.be/fguspd24hzQ

Crisis Actor Caught For The Fifth Time in the San Bernardino Shooting Hoax

            Następnie mamy do czynienie z dziewczyną, krzyczącą do telefonu po 3 masakrach:  w Sandy Hook – 2012, w Bostonie – 2013, no i jeszcze wcześniej − jako debiutantka – podczas zajść w Aurora (Colorado), kiedy to szaleniec urządził strzelaninę w kinie .

 

================

 

Ech... dość...

Hucpa, pycha, poczucie bezkarności – mają nas powalać.

 

Kiedy wreszcie ICH powali?

Zmieniony ( 28.12.2016. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.