Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 28 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow o WSI i PO wsi 16 arrow "Dziwny" Ujazdowski, zagrywki V kolumny i milczenie owiec [a bek meRdiów - unisono]
Saturday 21 September 2019 10:59:11.27.
W Y S Z U K I W A R K A
"Dziwny" Ujazdowski, zagrywki V kolumny i milczenie owiec [a bek meRdiów - unisono] Drukuj Email
Wpisał: Grzegorz Kniaziewicz   
28.12.2016.

"Dziwny" Ujazdowski, zagrywki V kolumny i milczenie owiec [a bek me®diów - unisono]

 

Grzegorz Kniaziewicz

Najpierw trochę słów o Ujazdowskim  (Część I tekstu) później zachęcam do zapoznania się z Częścią II, w której opiszę nieco dziwne zachowanie się "prawicowych" mediów i polityków wobec zwykłej prowokacji, czyli wobec szopki sejmowej przy jednoczesnej ślepocie na większe zagrożenia związane z seryjnymi i kontrolowanymi przez ubecję działaniami wprowadzającymi państwo w niebezpieczne wibracje oraz knuciem V kolumny przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Wobec tych drugich działań brak jakichś prewencyjnych działań i brak działań post factum.

CZĘŚĆ I - stare? ubeckie smaczki V kolumny


[cytuję za:  lustratorpolski https://lustratorpolski.wordpress.com/2016/12/27/kazimierz-ujazdowski-posel-kontraktowy ]
lustratorpolski


Kazimierz Ujazdowski- poseł kontraktowy


27 Grudzień 2016

Głośno jest ostatnio o spodziewanej wolcie politycznej Kazimierza M. Ujazdowskiego. Czy zastanawiali się Państwo kiedykolwiek nad M.? Wg Wikipedii CEP (Czcigodny Europoseł) jest już trzecim Kazimierzem prawnikiem w polityce, więc M. nieco go odróżnia od antenatów.

Jego ojciec był adwokatem i posłem na Sejm kontraktowy. Myślę, że to właśnie z jego powodu europoseł „mentalnie znajduje się poza PiS”. W przypadku Kazimierza Ujazdowskiego ojca szczególnie zwracam uwagę na „seryjnego biografa”. Strona, na której oparto jego biogram, już dawno nie istnieje. Nie przeszkadza to „nadzorcom” cioci Wiki, biogram żyje własnym życiem. Takich przypadków jest w Wikipedii dużo więcej. CEP Ujazdowski- wg wypowiedzi pracownika Biura- nie brał udziału w sporządzeniu biogramu ojca na Wikipedii. Podkreślił także, że CEP Ujazdowski bronił przecież ustawy lustracyjnej przed Trybunałem Konstytucyjnym. Od siebie dodam, że obronił obowiązek składania Oświadczeń przez kandydatów na radnych, co skutecznie blokuje pion lustracyjny IPN.

Wg znanych mi zapisów ewidencyjnych CEP Ujazdowski w pełni zasługuje na wymienienie w „Resortowych dzieciach” cz. 3 „Politycy”.

Przyczyn pominięcia tylko się domyślam.

Według udostępnionych w IPN kart osobowych i dzienników rejestracyjnych Kazimierz Ujazdowski- adwokat w Kielcach- był zarejestrowany w charakterze tajnego współpracownika trzykrotnie:
– nr 6671, 30.06.1969, Wydz. III, ps. „Roman”, 27.09.1973 30933/I;
– nr 15381, 13.06.1977, Wydz. IIIA, ps. „Wron”, 31.07.1978, I-30933;
– nr 25406, 8.07.1985, Wydz. III, ps. „Wron”, 17.07.1989 zdjęty z ewidencji.
Materiały powstałe w wyniku powyższych rejestracji skomasowano i zniszczono za protokołem brakowania nr 324/89.
Weryfikacja podanych informacji w tej chwili nie istnieje, nikt, nawet dyr. Poczwara, nie zmierzył się z tematem działalności Wydz. III KWMO w Kielcach.

CZĘŚĆ II - bieżące smaczki działań V kolumny

A więc odrywając się od powyższej sprawy, niby nie związanej z obecną szopką w państwie i w sejmie, powrócę do bieżących sytuacji i naszych wielkich i małych statystów obecnej chwili dziejowej :-).

Niemal wszyscy - media i politycy - skupiają się na sprawie zerwania /okupacji sejmu, z wypiekami na twarzy komentują zachowanie tych lub owych marionetek. Ta opera za trzy grosze dominuje całość obecnego dyskursu i skutecznie odwraca naszą uwagę od innych ważnych kwestii. Nie dzieje się to według mnie spontanicznie bowiem w innych przypadkach inaczej reaguje uczulona na "manipulacje" brać dziennikarska teraz legła pokotem zahipnotyzowana KODem i nowoczesną.pl w sejmie, wraz z politykami trajkocze jedynie o tej garstce sejmowych prowokatorów, nie zwracając uwagi na o wiele ciekawsze wydarzenia i bardzo aktywnie rozgrywające się "przypadki" w tle.

A zachłyśniecie się prowokacją bez sięgnięcia w głąb i w dal aż po horyzont innych zjawisk i zachowań jest niebezpieczne dla prawicowych mediów, polityków - rządu i prezydenta.

Jak rozumieć to podejmowanie tylko tego zadymiarskiego tematu kukiełkowych poselskich, opozycyjnych wygibasów na oświetlonej fałszywej sejmowej scenie przy jednoczesnym (i jakby na polecenie) pokrywaniu milczeniem rzeczy o wiele bardziej dla państwa, rządu, systemu politycznego niebezpiecznych?

Niebezpiecznych bowiem do dziś jest brak zdecydowanej i SYSTEMOWEJ reakcji wobec dziejących się w tle "zaniedbań", "zaniechań" firm prywatnych lub instytucji państwowych, a według mnie sabotażu służb specjalnych, które w ten sposób rozgrywając państwowość naszą ewidentnie DOPOMAGAŁY wywrotowcom wpisując się w wydarzenia. Służby te państwowość naszą wprowadzały w systematyczne drgania by oddziaływać w ten sposób na głównych aktorów rozgrywającej się walki.

Chciałbym zatem zwrócić Państwu uwagę na to, co zostało pominięte przez zdecydowaną większość "prawicowych mediów", prawicowych "polityków-komentatorów", a co rzeczywiście było czytelnym (lecz przemilczanym) sygnałem i miało wpłynąć na dwóch najważniejszych w ówczesnej chwili rozgrywających - prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i wiernego mu marszałka Kuchcińskiego (o innych, czy ich przeciwnikach nie piszę - mnie chodzi o tych, którzy chcą faktycznych zmian i dla ubecji są przeciwnikami).

A oto te niepokojące przemilczenia i brak reakcji wobec działań buntującej się postkomuny [brak reakcji skończy się katastrofalnie]:

Pkt 1. W służbach specjalnych ogólnie rzecz biorąc tych z korzeniami z PRL i z III RP (między innymi udająca śniętą rybę ABW) i w firmach zinfiltrowanych przez te służby, doszło do serii tajemniczych awarii, które inteligentnie rozkołysały łódź państwową poprzez (wyliczam w kolejności dni, w których nastąpiły awarie newralgicznych instalacji) awarię systemu lotniczego/radarowego, sygnału telewizyjnego, systemu Polskiej Agencji Prasowej, systemu bazy centralnej "Źródło".

Jakie rząd podjął decyzje n.p. w sprawie zerwania kontraktu z ubecką firmą, która odpowiedzialna jest za emisję sygnału telewizji państwowej? Dlaczego nie zerwano kontraktu? Dlaczego nie nałożono na tę firmę finansowych kar za zaistniałą sytuację? Jakie działania państwo polskie podjęło wobec pozostałych awarii? TO POWINNO BYĆ TEMATEM NUMER JEDEN a nie pasztet na wigilijnym stole obłąkańców, którzy świetne swym zachowaniem i grą aktorską odciągają uwagę Narodu o bliskiej zeru orientacji w tym, co w krajowej i międzynarodowej sytuacji politycznej jest pierwszorzędne a co jest trzydziestosiedmiorzędne.

Niestety "przypadkowa" i seryjna deregulacja państwa to nie jest temat numer jeden ani w mediach ani w dyskursie politycznym! Wobec żadnej firmy ani żadnej osoby nie wyciągnięto żadnej konsekwencji!

Pkt 2. Znana nam od lat i już nie raz aktywująca się w PiS agentura wystąpiła znów publicznie [głos zabrał nie tylko już obłędny rycerz Kazimierz M. Ujazdowski]. Co prawda te smaczki ujawniły się chwilowo lecz bardzo intensywnie, szczególnie na jednym z portali, równie gwałtownie zniknęły jak się wcześniej pojawiły. Niemniej bardzo ważne jest ich przestudiowanie - walki wewnątrz PiS bowiem pojawiły się gdy w tle służby dygotały i wprowadzały w wibracje sektory istotne dla funkcjonowania państwa. Komu zatem "solidarnie" przyszło na myśl by to wykorzystać w walce o wpływy w PiSie?

Czy tylko chodziło o to by mieć bezpośredni wpływ na Kaczyńskiego oraz zapewnić sobie schedę po nim? By przede wszystkim  wyhamować Kaczyńskiego i oswoić z tym, że niewiele da się już zrobić gdy służby mają tyle do powiedzenia w tylu istotnych miejscach w państwie oraz że trzeba szukać porozumienia z opozycją - szczególnie i na początek z tą z PSLu.

Skradanie się by osłabić/wyrugować Kuchcińskiego, to osłabienie pozycji Kaczyńskiego a koniec końców uderzenie w znienawidzonego Macierewicza lub Ziobrę i docelowo pozbawienie ich funkcji ministrów, by mogło zakwitnąć porozumienie nad trupem jeszcze przed chwilą podnoszącej sie z kolan Polski.
Rząd bez Macierewicza i Ziobry byłby wstępnie do zaakceptowania.

Teraz polecam Państwu analizę bez ogródek wysyłanych do publiki i do najważniejszych aktorów sygnałów. To linki poniżej.

http://wpolityce.pl/polityka/320211-lapinski-zmiana-zasad-dla-dziennikarzy-to-niepotrzebny-pomysl-wydaje-mi-sie-ze-nie-musialo-do-dojsc-do-zajsc

http://wpolityce.pl/polityka/320207-media-na-powrot-w-sejmie-z-dniem-dzisiejszym-przestaja-obowiazywac-ogloszone-ostatnio-zmiany

Wystarczy też posłuchać ówczesnego video-komentarza dziennikarza Wiklo, inteligentnie atakującego marszałka Kuchcińskiego oraz zwrócić uwagę na dość specyficzne i przesterowane nagłaśnianie w mediach żądań prezydenta RP:

http://wpolityce.pl/polityka/320215-marek-magierowski-ujawnia-list-andrzeja-dudy-do-marka-kuchcinskiego-prezydent-prosi-o-szczegolowe-informacje-dotyczace-piatkowych-wydarzen-w-sejmie

W jaki sposób - wymienione w punkcie 1 i punkcie 2 dość istotne rzeczy, rozgrywające się na scenie politycznej w tym samym czasie, co szopka poselska - umykają do dziś zdecydowanej większości czujnych dziennikarzy, komentatorów, analityków to tego przyznam ja nie panimaju inaczej jak tylko w ten sposób, że oni - po prostu doskonale wiedząc o co chodzi oraz biorąc udział w tych rozgrywkach - udają tylko przed nami, że nie ma tematu demontowania państwa i wywieraniu wpływu na Kaczyńskiego.

A zamiast poważnych tematów będą na każdy sześciorzędny temat, narzucony i wykreowany im przez marionetki, reagować, w każdym - nic nie znaczącym - szczekaniu uczestniczyć byle Narodu niczym poważnym nie niepokoić.

No i to by było na tyle...
Do Siego roku! Mimo wszystko

Zmieniony ( 28.12.2016. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.