Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 155 gości
S T A R T arrow Gospodraka..., oj, draka arrow pieniądz - narzędzie rabunku 17 arrow "Wyłudzanie" VAT - musiał wiedzieć rząd Tuska i prezydent Komorowski. Czemu BEZKARNI ??
Wednesday 20 January 2021 18:01:35.31.
migawki
 

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
"Wyłudzanie" VAT - musiał wiedzieć rząd Tuska i prezydent Komorowski. Czemu BEZKARNI ?? Drukuj Email
Wpisał: AN   
01.02.2017.

"Wyłudzanie" VAT - musiał wiedzieć rząd Tuska i prezydent Komorowski.

Czemu BEZKARNI ??

AN

Wiem jak wygląda zwrot vat - z autopsji.

Kiedyś nie posłuchałam rodzonego księgowego i wystąpiłam do US o zwrot NALEŻNEGO vat. Powód żądania zwrotu vat-u był prozaiczny: samochód kupowałam za gotówkę, firma niewielka, ktoś tam nie zapłacił w terminie, no i nagle ja kobieta ciężko pracująca nie miałam pieniędzy na życie. Chodziło o niewiele ponad 1000 zł, bo samochód mały, a vat-u można było odzyskać tylko połowę.

W ostatnim dniu ustawowej odpowiedzi na to żądanie osobiście pojawiła się u mnie pani urzędniczka z US z pismem, że przedłużają termin, bo coś tam, coś tam. Podstawa prawna była bzdurna, wybrali sobie wygodne dla US paragrafy, żeby vat-u jak najdłużej nie zwracać. Potem przyszły dwie paniusie jako kontrola, księgowy musiał przywieźć im całą dokumentację. Po 2 dniach sprawdzania dokumentacji finansowej powstał protokół, w którym znalazło się stwierdzenie, że kontrola wypadła NEGATYWNIE. Natychmiast zapytałam co to znaczy negatywnie? Ano negatywnie, tzn, że paniusie niczego nieprawidłowego nie znalazły.

Po cóż ja się o tym rozpisuję? Żeby pokazać, że zwrot vat-u nigdy nie odbywa się tak ot hop siup, tylko po kontroli.

Jak to się stało, że kontrola szukała u mnie 1000 zł, a nie szukała miliardów zł u oszustów?
Tu pojawiają się następujące warianty:
- podawane informacje o wyłudzonych miliardach vat są fałszywe - możliwe? - tak, chociaż nie wiadomo jeszcze dlaczego;
- informacje są prawdziwe, więc dlaczego te miliardy wyłudzonego vat-u znalazł ktoś teraz i w jaki sposób je znalazł?
- czy zanim vat został zwrócony, jakiś właściwy US kontrolował faktury? Który US to robił? czy wynik kontroli był równie negatywny jak u mnie?
- kto przeprowadzał kontrole, czy jeszcze pracuje w US, czy mieszka np. na Bahamach?
- czy oszustwa podatkowe dotyczą jakichś konkretnych US-ów, a może jednego, może w jednym mieście - tego nikt nie podał, choć są to wiadomości niejako podstawowe
- skoro znane są fałszywe faktury, to kto je wystawił: jaka firma, kto osobiście, bo na fakturze musi być podpis wystawiającego i dane firmy
- skoro oszacowano straty budżetowe, to czy toczy się już śledztwo, czy są podejrzani, czy zatrzymani?
- kto podejmował pieniądze z kont, na które zwracany był vat? Przecież żeby założyć konto trzeba mieć tuzin dokumentów i numerów ewidencyjnych.

Ponoć fałszywe faktury podwyższyły PKB. Jaki to ma wpływ na nasze międzynarodowe zobowiązania - składki unijne, wydatki zależne od PKB w organizacjach międzynarodowych?

Jestem pewna jednego.

Jeśli informacje o miliardach wyłudzonego vat-u są prawdziwe, to ten rabunek nie mógł się odbyć bez wiedzy urzędów skarbowych, tj naczelników, bo to oni wydają postanowienia o zwrocie vat.

Musiało o tym wiedzieć ministerstwo finansów, bo przecież miliardy znikające z kasy to nie pikuś. Jeśli wiedziało ministerstwo, to musiał wiedzieć rząd Tuska i prezydent Komorowski (ś.p. L. Kaczyńskiemu mogli nie powiedzieć).

I tu dochodzimy do logicznej konkluzji. Był to rabunek zorganizowany pod parasolem rządowym. Podsłuchane słowa min. Sienkiewicza, że mamy państwo teoretyczne, "ch.., doopa i kamieni kupa" wypowiedziane w przypływie knajpianej szczerości tylko potwierdzają nasze najgorsze przypuszczenia. Dlatego ja się nie spodziewam powrotu pana Donalda T. do Polski. I nie dziwią mnie wariackie podrygi takich bytów jak KOD, Petru z haremem, czy Schetyna usiłujący utrzymać przy życiu Platformę Oszustów. PO nie zdechnie finansowo, bo ma DOTACJĘ, ale już Petru z jego .Nowoczesną ma szansę!

Jest dla mnie tylko jedno bardzo dziwne. Dlaczego publiczna TV promuje takich typów jak Petru, Kijowski i Schetyna mówiąc o nich całymi tygodniami. Potem stada agresywnych i chamskich debilów łażą i blokują warszawskie ulice w godzinach komunikacyjnych szczytów.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.