Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 84 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Dakowski arrow Mów do słupa. Fizyka skoków narciarskich. Odpór "speców".
Saturday 23 January 2021 17:41:29.31.
migawki
 

24.01.2021 Bielsko Biała – 83 comiesięczny Pokutny Marsz Różańcowy i Msza święta w rycie klasycznym za Ojczyznę

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Mów do słupa. Fizyka skoków narciarskich. Odpór "speców". Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
03.03.2017.

Mów do słupa. Fizyka skoków narciarskich. Odpór „speców”.

 Mirosław Dakowski

Przed kilkunastu laty, na początku małyszomanii, zauważyłem dwa małe błędy [MB]  w skokach. Dynamika ruchu to moja dziedzina od młodości. A czy liczę jej efekty dla jąder zdeformowanych w jamach i barierach potencjałów, czy dla chłopców w powietrzu, to nie ma większego znaczenia.

Ale ze zdziwieniem zauważyłem, że zdeformowane umysły są realna barierą.

1) Prędkość początkową [z belki] można podnieść z v=0  do v = 2-4 km/h. To łatwo zmierzyć, więc z młodymi zmierzyliśmy - z górki o wysokości ok. 4 metry. Wystarczy. Trenerzy mogą to sobie zmierzyć z dowolnym skoczkiem. Ale  - nie dociera do nich.

2) Płaszczyznę nośną w locie należy maksymalizować. Dzieci się bawią wystawiając rączkę z samochodu [np. przy 100 km/h] – jeśli rączka trochę „w górę” - pod kątem, to wiatr ją podnosi. Jeśli zaś w dół – to spycha. Ze skoczków świadomie stosuje to [lata 2012-17] jedynie Noriaki Kasai. M. inn. stąd ma tak piękną i długą karierę.

3) A przekrój poprzeczny w kierunku lotu – minimalny. Na przykład - ręce prowadzone w pobliżu ciała, nie rozczapierzone.. Szczegóły ustnie.

Obecnie żaden ze skoczków nie spełnia razem tych wszystkich zasad.

 

Czemu ci różni działacze, trenerzy, żurnaliści nie odezwali się, w gorszym razie np. tak: „Panie, tego nie wolno, coś pan!! Przecież procedury wprowadzone przez Międzynarodową Federację Narciarską (FIS – Fédération Internationale de Ski) zabraniają korzystania z praw fizyki!! Coś pan, dziecko?? Chcesz narazić nas na kary?

Ale taka atrofia Kinderstube?? Cy cóś??

========================

Poniżej tekst sprzed lat, przeczytało co najmniej 4220 osób na stronie.

Małysz może skoczyć 3-4 m dalej

            Jako fizyk stwierdzam: Dynamikę skoku można znacznie poprawić:

1)      Obecnie skoczkowie nie-efektywnie odbijają się od belki. Zwykle jedynie odpychają się rękami, a i to nie wszyscy. Prędkość w tym momencie jest praktycznie równa zero. Późniejsze kucania, kiwania na boki itp. nic nie dodają. A można – wychyliwszy się do tyłu do poziomu pociągnąć silnie z brzucha i tym dodać początkowe 1-2 m/sek. To łatwo u każdego zawodnika zmierzyć na małej górce z czujnikami. I poprawiać. Skutek jest zbliżony do tego, który można by uzyskać skacząc z 0.5 – 1 belki wyżej.

2)      Dłonie skoczków są w locie bierne. Nie zwiększają powierzchni nośnej. Skoczek, który będzie trzymał dłonie płasko (a lepiej – rozczapierzone w rękawicach bez palców) doda 2-3% do swej powierzchni nośnej. Dobry, lekki żeglarz potrafi to wykorzystać.

      Razem przynosi to tytułowe 3-4 m wzrostu długości skoku. Co najmniej.

Czemu o tym piszę? Próbowałem przed paru laty zainteresować trenera Tajnera, PZN, dziennikarzy sportowych. Nie odpisują na mail’e. [Dodaję w 2017: Rozmawiałem przed paru sezonami z szefem wyszkolenia w PZN, Sidorkiem, znał to Kruczek. Oświadczył, że ‘wrócimy do tego po sezonie”. Papa Kamila też ma ten tekst, rozmawialiśmy również telefonicznie. ]. Dr. K. z Instytutu Lotnictwa, u którego Małysz (chyba i inni) latał w tunelu aerodynamicznym, przyznał mi rację. Ale nie miał siły przebicia.

 Kinderstube? Czy oni wiedzą, co to pojęcie znaczy ?

      Może ktoś z Czytelników zechce zainteresować polskich trenerów czy PZN? Może ma więcej ode mnie znajomości, uporu i cierpliwości?

Jakieś rozmowy się toczą, ale leniwie... [Dodane w 2017: g... się toczy.. ]

P. Horngacher wygląda na zwracającego uwagę na sprawy techniczne.

      Oczywiście napisałem prawie wszystko, resztę – opowiem zainteresowanym.

Zmieniony ( 04.03.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.