Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 91 gości
S T A R T arrow Kościół arrow Lustracja, ujawnić PRAWDĘ arrow Obrzydliwy atak na Kościół warszawski
Thursday 03 December 2020 18:39:08.31.
migawki
 

12.12.2020 Dzień wielkiej modlitw różańcowej za Polskę – procesje różańcowe w naszych parafiach.

Wezwanie do postu i modlitwy w czasie Adwentu 2020 roku

Ci niby-rządzący - prezes, premier [nie liczmy dokooptowanych urzędników, jak Niedzielski itp.] w panice miotają się, zachowują się jak przerażeni idioci czy wariaci podczas pożaru na strychu, gdy schody już się spaliły. Piszą o tym nawet ich sojusznicy. Kto wie, co - czy kto - ich tak przeraża? [proszę o krótkie sugestie, ale bez sloganów].

=================

Połajanki w łże-prawicy: - W negocjacjach nie można być, za przeproszeniem, "miękiszonem", trzeba być twardym, trzeba potrafić dbać o interesy własnego kraju, Polski - mówił Ziobro w kontekście prowadzonych przez premiera Morawieckiego negocjacji wokół budżetu UE i mechanizmu praworządności.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Obrzydliwy atak na Kościół warszawski Drukuj Email
Wpisał: ks. Isakowicz   
27.06.2007.

Z NDz.:, 27 czerwca:

Ksiądz arcybiskup Stanisław Wielgus nie był tajnym współpracownikiem SB. Sprawa jego oskarżenia o współpracę ze specsłużbami PRL została celowo sprowokowana. O czyny, których nigdy nie popełnił, nowy metropolita warszawski został oskarżony przez grupę osób, które postanowiły nie dopuścić do objęcia przez niego urzędu metropolity warszawskiego. Sposób poprowadzenia sprawy dowodzi, że mieliśmy do czynienia ze zorganizowanym działaniem, za którym kryły się określone cele polityczne.

ITD, na razie bez dowodów.
A oto odpowiedź ks. Isakowicza:

Obrzydliwy atak na Kościół warszawski (27 czerwca 2007)

     W chwili, gdy arcybiskup warszawski Kazimierz Nycz wyjeżdża po paliusz arcybiskupi do Watykanu, „Nasz Dziennik”, wzorem moskiewskiej „Prawdy” drukuje swoje „naukowe odkrycia”, przeprowadzając bezpardonowy atak. Broniąc bowiem niedoszłego metropolitę warszawskiego atakuje praktycznie wszystkich. Najpierw Kościelną Komisję Historyczną, powołaną przez Episkopat Polski i składającą się z najwybitniejszych księży profesorów historii Kościoła. Później także osobę dr Janusza Kochanowskiego, praktykującego i prawego katolika, oraz urząd Rzecznika Praw Obywatelskich, o którego bezstronności mogliśmy się wielokrotnie przekonać. 
     Atakuje jednak przede wszystkim Kościół warszawski, bo stara się wmówić wiernym, ze arcybiskup Kazimierz Nycz, kapłan niezłomny z epoki panowania władzy komunistycznej, doszedł do urzędu metropolity stolicy Polski, w wyniku wewnątrzkościelnego spisku i intryg urzędników kościelnych. Najmocniejsze zdania bowiem brzmią – cytuję – „Wbrew temu, co powszechnie twierdzono, ks. abp Stanisław Wielgus nie przyznał się i nie potwierdził współpracy z SB. Ksiądz arcybiskup nie jest bowiem autorem odezwy, która została odczytana w kościołach archidiecezji warszawskiej 6 stycznia br. Dokument ten został napisany przez kogoś innego, bez wiedzy nowego metropolity warszawskiego. Wbrew temu, co twierdzono w środkach przekazu, Papież Benedykt XVI nie odwołał ks. abp. Stanisława Wielgusa z urzędu metropolity warszawskiego.” Koniec cytatu.
     Boże Wszechmogący, daj siłę arcybiskupowi Kazimierzowi Nyczowi, aby odbierając paliusz z rąk Ojca Świętego Benedykta XVI przetrzymał atak na swoją archidiecezję. Daj też mądrość jego kapłanom i wiernym, aby wytrwali w wierności nowemu metropolicie. 

Ks. TZ

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.