Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 47 gości
S T A R T arrow Kościół arrow ISLAM braminizm... arrow Zdeformowane ślady wpływów biblijnych w religiach Wschodu.
Sunday 17 November 2019 11:02:52.28.
W Y S Z U K I W A R K A
Zdeformowane ślady wpływów biblijnych w religiach Wschodu. Drukuj Email
Wpisał: Siostra Michaela Pawlik, OP   
05.07.2017.

Zdeformowane ślady wpływów biblijnych w religiach Wschodu.


Siostra Michaela Pawlik, OP z książki „Złudne uroki duchowości Wschodu”. Michalineum.


W dzisiejszym Kościele i świecie coraz powszechniejsze stają się programy dążące do ekumenii, wymiany światopoglądów, międzywyznaniowych dialogów itp., W imię ogólnoludzkiego braterstwa, przyjaźni i pokoju. Jednak te piękne założenia coraz częściej wykorzystywane są przez ludzi dążących do rozkładu chrześcijaństwa. Poprzez międzywyznaniowe dialogi akomoduje się u nas wiele sekt oraz szerzy antychrześcijańskie, a w szczególności antykościelne ideologie, mające tendencje do wertykalnej segregacji ludzkości świata na „Wtajemniczonych” i „ignorantów”, „wyższych” i „niższych”, „czystych” i „nieczystych”, „oświeconych”. Przeciwnicy chrześcijaństwa właśnie tam szukają inspiracji. Jednak w hinduizmie skierowanym ku Zachodowi przemilcza się jego folklorystyczne kulty, wielobóstwo i negatywne, niezgodne z moralnością chrześcijańską, zasady etyczne.

Zachodniego człowieka próbuje się pozyskać szczególnie buddyzmem akomodowanym do mentalności racjonalistów. Wielu intelektualistom on odpowiada, z tej racji, że apeluje nie do wiary, lecz do własnej świadomości i umysłowego „oświecenia”. Ponadto zupełnie świadomie używa się tu pojęć politycznych, kiedy np. jako kluczowy problem naszych czasów wysuwa się wybór między dyktaturą Boga a demokracją Buddy, która uwalnia ludzkość od dogmatów i nadzoru sumienia. Również indyjski braminizm traktujący Boga jako pra-energię lub nieosobową potencję rzeczywistości, uaktywnioną przez kosmiczną wibrację, rozwijającą cały wszechświat, bardziej odpowiada materialistycznemu i ateistycznemu poglądowi na świat, niż pojęcie osobowego Boga, jako Stwórcy, Ojca, Prawodawcy, Pana i Sędziego wszystkich ludzi.

Dużym ułatwieniem w nawiązywaniu kontaktów ze Wschodem jest ożywiona dziś sympatia do tamtejszej ludności. Hindusi są narodem ogromnie żywiołowym o wielkiej wrażliwości uczuciowej. Mają oni wybitne zdolności artystyczne i bujną wyobraźnię. Ich sztuka: Teatr, taniec, muzyka, malarstwo, rzeźba, formy literackie - pomysłowość, różnorodność są bezkonkurencyjne. Ta fantazja miała duży wpływ na ich życie religijne, co stało się źródłem powstania wielu sekt i rozmaitości kultów - od bardzo wysublimowanych i symbolicznych, aż po najbardziej brutalne i zmysłowe.

Subiektywizm i brak obiektywnego kryterium prawdy jest przyczyną relatywizmu - względności etyki i prawdy. Stąd wszystkie doktryny - od monizmu, panteizmu, politeizmu aż do monoteizmu i ateizmu znajdują tam swoje uzasadnienie.

    1. Objawienie Boże słyszane w Indiach

          Hindusi wywodzą się od Drawidów, którzy żyli w dorzeczu rzeki Indus. Zajmując się rolnictwem i pasterstwem rozwinęli oni kult urodzajów, płodności i „Matki-Ziemi”. Wykopaliska i zabytki w Indiach wykazują, że ich mieszkańcy mieli bardziej lub mniej ożywione kontakty z Tybetem, Chinami, Sumerią, Fenicją, Babilonią, Asyria, Persja, Egiptem a później też z Grecją i Cesarstwem Rzymskim. Archeolodzy indyjscy podają, że kultura drawidyjska sięga trzech tysięcy lat przed Chrystusem. Drawidowie u schyłku II tysiąclecia przed Chr. zostali podbici przez dobrze zorganizowane aryjskie plemiona koczownicze o hierarchicznej strukturze społecznej (podbudowanej religijną doktryną) i wierze w duchową różnicę ludzkiej natury, traktujące podbite ludy, jako od siebie niższe pod względem nie tylko społecznym ale i duchowym. Dało to początek systemowi kastowemu i rasistowskiemu światopoglądowi. W wyniku synkretyzmu wierzeń drawidyjskich i aryjskich rozwinął się na całym Półwyspie Indyjskim hinduizm, który przez wieki wpływał na kulturę sąsiednich narodów i sam częściowo ulegał ich wpływom, przy czym monoteizm głoszony przez rozproszonych Izraelitów też miał swoje znaczenie (np. już Abraham - XVIII w. przed Chr. - znany był w Sumerii, Kanaan i w Egipcie).

          Echo Objawienia Bożego danego Izraelitom można odnaleźć w Wedach, szczególnie w Upaniszadach. Wedy powstawały w tym samym czasie co najstarsze księgi Starego Testamentu. Ich końcowe księgi zawierające filozoficzne refleksje spisane zostały od VIII-VI W. przed Chr. Sądzić przy tym należy, że już od XIII w. przed Chr. sławę Mojżesza i wyzwolenia Izraelitów z Egiptu rozpowszechniać mogli nie tylko sami Żydzi, ale i naro- dy przez nich podbijane (por. Wj 15, 14-16). Także sła- wa Dawida, Salomona, Eliasza, Elizeusza, Izajasza czy Daniela przyczyniała się do rozpowszechnienia wśród narodów pogańskich wiedzy o „Bogu Izraela” (por. min. Ezd 1, 2-4; Dn 6, 26-28; Est 3, 13; 8, 9-17; Ps I36). Pismo święte w wielu miejscach podkreśla, jak Bóg posługiwał się Izraelitami dla rozsławienia Jego lmienia

W południowych Indiach (Ernakulam w Kerlali) istnieje zabytkowa synagoga, gromadząca wspólnotę żydowską, Wśród której istnieje opinia, że są oni potomkami uchodźców z Jerozolimy - uciekinierów, w VII W. przed Chr., z niewoli babilońskiej do Egiptu a stamtąd do Indii; Twierdzą oni, że co roku ktoś z nich brał udział w paschalnych uroczystościach w Jerozolimie, dopóki istniała tam ich świątynia. Nic więc dziwnego, że właśnie do Kerala, jak sądzą historycy, dotarł św. Tomasz Apostoł. Niestety, ta część Objawienia Bożego, która z nauki Izraelitów a później pierwszych chrześcijan zawarta jest w księgach uznanych w Indiach za święte (chodzi tu nie tylko o Wedy), została bardzo zniekształcona i zagłuszona przez bujną wyobraźnię i twórczość pisarzy, poetów, artystów, ascetów, fakirów, astrologów i wędrujących nauczycieli, szerzących politeizm, panteizm, monizm, magię, okultyzm i praktykujących wróżbiarstwo. Także sami Żydzi (nie prorocy) zniekształcali przekazany im depozyt wiary, przyjmując pogańskie Wierzenia i kulty, czego śladem jest np. rasistowska wersja Talmudu. Obserwacja życia na Półwyspie Indyjskim Wskazuje na inny profil hinduizmu W rejonach, gdzie kontakt z judaizmem a później z chrześcijaństwem był żywszy, od poglądów ludności z rejonów, gdzie tej styczności było mało. Podobnie literatura posiadająca pewne elementy poglądów zbliżonych do biblijnych, pochodzi od ksziatriów (władców i rycerstwa) mających kontakt z kraj ami ościennymi i obcokrajowcami, a nie od braminów żyjących W izolacji, strzegących i nauczających rodzimej wiedzy i wiary. Właśnie Upaniszady oraz epopeja Ramayana i Mahabharata, której częścią jest słynna Bhagavadgita z ok. III i II w. przed Chr., są dziełem ksziatriów.

Również do tej kasty należeli Siddartha i Mahavira - twórcy buddyzmu i dżinizmu. Żyjąc w VI w. przed Chr., tuż po edykcie tolerancyjnym Cyrusa, musieli słyszeć o „Bogu Izraela” - Jego prawie i nauce głoszonej szczególnie przez proroka Izajasza i jego uczniów (od VIII w. przed Chr.). Najjaskrawszym przykładem infiltracji judaizmu jest postać Kriszny, przypominająca biblijnego Dawida: pasterza, rycerza, muzyka, króla, mistyka. Historia walki Dawida z Goliatem powtarza się w indyjskich opowiadaniach o bohaterstwie pierwszej ludzkiej postaci Wisznu w małym ciele karła, którego Kriszna jest kolejnym avatarą. Również uwielbienie Kriszny przez kobiety z Gokula (gopi) kojarzy się ze śpiewem kobiet na cześć Dawida, po pokonaniu Goliata; prześladowanie Kriszny przez zawistnego króla Kansę przypomina prześladowanie Dawida przez zawistnego Saula; lęk wrogów przed Kriszną przywodzi na myśl lęk Filistynów przed Dawidem; historia zabicia Siudry przez Krisznę cudzymi rękami jest odpowiednikiem sposobu pozbawienia życia Uriasza z woli Dawida. Analizując postać Kriszny na podstawie historii i dzieł literackich, nie tylko na podstawie Mahabharaly ale i wcześniejszych pieśni trubadurów (najwcześniejsze są z IV w. przed Chr.) i legend, można przypuszczać, że echo sławy Dawida i Salomona oraz idea Emmanuela (którego oczekiwali Izraelici zgodnie z proroctwem Izajasza: „oto Panna pocznie i porodzi Syna”, nazwą Go „Bóg z nami”, „Książę Pokoju”, „Przedziwny Doradca”, „Bóg Wszechmocny”), który miał pochodzić właśnie z rodu Dawida, połączone zostało z kultem Wisznu, czczonym jako źródło witalnych sił w przyrodzie, co później znalazło swój wyraz w Bhagavadgicie z II W. przed Chr. i w kulcie boskich avatar czyli teofanii.

Niestety, te podobieństwa stały się źródłem wielu błędnych wniosków popełnianych przez ludzi nie znających (lub nie biorących pod uwagę) chronologii wydarzeń historycznych oraz czasu i okoliczności powstawania poszczególnych dzieł literackich, czy systemów religijno-filozoficznych w Indiach (Wynikiem tego jest np. utożsamianie postaci Kriszny z Jezusem Chrystusem). Mając pełnię Objawienia Bożego wiernie przekazywanego przez Kościół, bez sensu wydają się wskazania, byśmy szukali „ziaren” Prawdy w obcych religiach. Natomiast Ww pełni uzasadnione jest ich poszukiwanie Ww pracy misyjnej, gdyż zaczynając dialog od znanych na danym terenie „ziaren”, misjonarz może doprowadzić swych podopiecznych do pełnego „spichlerza” Prawdy, jakim jest Kościół katolicki posiadający też Sakramenty św., dzięki którym te ziarna wydają plon.


Zmieniony ( 05.07.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.