Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 102 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow CzarnaLimuzyna arrow Mordor przyzywa orków pod sejm
Tuesday 27 October 2020 22:33:00.30.
migawki
 

30/31.10 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Wielce Czcigodny Premierze i Ministrze „Zdrowia” ! Demonstranci pytali : „Premierze, czy istnieje sranie bezobjawowe?” . A po karetkach policji skakał wasz prowok - zdjęcia mogę dostarczyć.

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”. Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

A fekalia Trzaskowskiego systematycznie, po cichu dalej ubogacają Wisłę.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Mordor przyzywa orków pod sejm Drukuj Email
Wpisał: CzarnaLimuzyna   
16.07.2017.

Mordor przyzywa orków pod sejm


CzarnaLimuzyna http://www.ekspedyt.org/2017/07/14/mordor-przyzywa-orkow-pod-sejm/



Mordor zwołuje orków pod sejm. Wszystko przez próbę zmiany składu Rady pewnego zakątka Śródziemia, w której dożywotnio są umieszczeni resortowi dziedzice Saurona. Stary Niziołek „kaczor” trzyma podobno pod kocią kuwetą zawinięty w kawałek bawełny pierścień władzy. Porównywany przez niektórych do mało rozgarniętego Pippina, „kaczor” trzyma pierścień, aby w odpowiedniej chwili wszystkimi i wszystkim rządzić.

Prostytucja, względność słowa, duma, duma, resortowa duma! – słychać głosy skandujących orków. Wszyscy liczą na przybycie pod sejm legendarnych „Uruk-hai”. Wszyscy nienawidzą kurdupla, którego rozerwaliby na strzępy. Niektórzy posądzają go o czary, o to, że często zmienia swą postać: raz jest „putinem” innym razem „hitlerem”, a nawet kanibalem „Bokassą”. O Bokassie wspomniał były doradca Golema Bronisława, który robił co mógł, aby tłuszcza z Shire nie zawłaszczyła żyrandola i sokowirówek.

Tymczasem na dawnych terenach Rohanu i Gondoru gadzi język wsączył jad w niektóre ludzkie umysły i dusze, które od prawie 30 lat nie słyszą, nie widzą, a także nie czują w sercu tego, co dzieje się w Śródziemiu.

Niestety, niziołki od „kaczora” nie mając zaufania do potomków Rohirrimów, a także do nielicznych potomków armii Isildura, w sukurs ich nie przyzywają, nazywając ich „marginesem marginesów”.

Zmieniony ( 16.07.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.