Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 110 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Katyń II - część trzecia arrow Dostaliśmy od Rosjan zmontowane nagranie?
Thursday 25 February 2021 20:26:16.32.
migawki

Różaniec za Ojczyznę przy grobie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki

W środę 24-go, piątek 26-go i sobotę 27-go Suche Dni Wielkiego Postu.

Nie podają statystyki zgonów na covid osób, które już zaszczepiono i nabrały rzekomej odporności.

  W styczniu otworzono na tej stronie [czy przeczytano do końca i ze zrozumieniem?] dwa miliony 84 tysiące artykułów. Kolejny rekord. Propagujcie więc, proszę, szczeg. wśród znajomych przestraszonych i tracących nadzieję. Powinna im pomóc. Żebyśmy w lutym wyrównali tę liczbę, a będzie o 10% dni mniej...

  My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

                                                                                                     Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił
 
W Y S Z U K I W A R K A
Dostaliśmy od Rosjan zmontowane nagranie? Drukuj Email
Wpisał: Nasz Dziennik   
16.06.2010.

Dostaliśmy od Rosjan zmontowane nagranie?

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100616&typ=po&id=po31.txt

Po przesłuchaniu pierwszego nagrania zapisu rozmów w Tu-154M, które przekazała Rosja, analitycy z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie odkryli, że brakowało 16 sekund. To z kolei oznacza, że przekazana nam taśma mogła być wcześniej montowana. Ponadto eksperci ds. lotnictwa zwracają uwagę na długość nagrania. Wskazują, że zapis w porównaniu do standardowych skrzynek instalowanych na tego typu maszynach jest dłuższy o 8 min i 16 sekund.
            Sprawa wyszła na jaw w momencie, gdy analitycy z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie zaczęli odsłuchiwać nagranie i porównywać je z przekazanym i opublikowanym już wcześniej stenogramem. Jak ustaliło radio RMF FM, po dogłębnej analizie eksperci odkryli, że na przekazanym Polsce przez Rosję dysku CD brakuje 16 sekund nagrania, które znajdowały się w stenogramie. Wówczas to śledczy zaczęli podejrzewać, że przekazana taśma była montowana, a nagranie nie było wierną kopią, i o całej sprawie poinformowano szefa MSWiA - Jerzego Millera. W obawie przed wybuchem olbrzymiego skandalu Miller udał się do Moskwy. Tym razem miał uzyskać już cały zapis.
To jednak nie koniec problemów z taśmą z tzw. czarnej skrzynki. W rozmowie z "Naszym Dziennikiem" jeden z pilotów zauważa, że znajdujący się w Tu-154M rejestrator zapisuje na zwykłej taśmie analogowej, która może pomieścić jedynie ostatnie 30 minut lotu. W momencie gdy taśma się kończy, następuje automatyczne przejście na jej początek, kasowanie dotychczasowych nagrań i jednoczesne zapisywanie od początku kolejnych danych. Przekazane stenogramy z zapisu czarnych skrzynek zawierają 38 minut i 16 sekund. Skąd więc dodatkowe 8 min i 16 s? - Nie ma możliwości, aby zapis trwał 38 minut, o ile taśma nie zostanie wydłużona. To zaś nie jest możliwe, bo pojemnik OL4 jest zbyt mały - podkreśla nasz rozmówca. Gdyby w polskim Tu-154M podczas remontu w Samarze zamontowano cieńszą taśmę, to dlaczego ten fakt nie został odnotowany? Jak bowiem zauważa inny nasz rozmówca, każda, nawet najdrobniejsza naprawa czy wymiana jakiejkolwiek części samolotu, musi zostać odnotowana. Jedynym rozsądnym wytłumaczeniem jest to, że musiało dojść do przekłamania stenogramu. - Rosjanie musieli pociąć taśmę - podkreśla.
MBZ

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.