Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 116 gości
S T A R T arrow PUBLICYŚCI arrow Publicyści inni 17 arrow Zbrodnie wojenne nie wypisały Niemców z Europy. Żądania reparacji mają wypisać Polskę?
Tuesday 27 October 2020 21:53:21.30.
migawki
 

30/31.10 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Wielce Czcigodny Premierze i Ministrze „Zdrowia” ! Demonstranci pytali : „Premierze, czy istnieje sranie bezobjawowe?” . A po karetkach policji skakał wasz prowok - zdjęcia mogę dostarczyć.

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”. Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

A fekalia Trzaskowskiego systematycznie, po cichu dalej ubogacają Wisłę.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Zbrodnie wojenne nie wypisały Niemców z Europy. Żądania reparacji mają wypisać Polskę? Drukuj Email
Wpisał: Witold Gadowski   
02.11.2017.

Zbrodnie wojenne nie wypisały Niemców z Europy.

Żądania reparacji mają wypisać Polskę?



[Umieszczam, bo: Redakcja należącego do braci Karnowskich portalu wPolityce.pl wyrażając ubolewanie padła na kolana przed niemieckim koncernem Ringier Axel Springer Polska Sp. z o.o. i usnęła ze swoich stron artykuł Witolda Gadowskiego twierdząc, że nie identyfikuje się z jego poglądami. md]

http://www.fronda.pl/a/gadowski-zbrodnie-wojenne-nie-wypisaly-niemcow-z-europy-zadania-reparacji-maja-wypisac-polske,99401.html



W swoim najnowszym "Komentarzu Tygodnia" dziennikarz śledczy Witold Gadowski mówi m.in. o nominacji do Oscara filmu Agnieszki Holland "Pokot", a także o sprawie reparacji wojennych. 

Publicysta wyraził przekonanie, że im więcej będzie mówiło się na świecie o tym, że Polska domaga się reparacji, tym łatwiej obalić niemiecką politykę historyczną opartą na kłamstwie wybielającym Niemców z odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy podczas II wojny światowej.

W ocenie Gadowskiego, argument o tym, że w 1953 doszło do umowy między Niemcami a ZSRR nie jest przekonujący.

"Im głośniej będzie o naszym domaganiu się odszkodowań za niemieckie zbrodnie z czasów II wojny światowej, tym bardziej pogrążona zostanie w gruzy niemiecka polityka historyczna, która oparta jest na kłamstwie „piorącym” Niemców z odpowiedzialności za nazizm i Hitlera."- podkreślił dziennikarz śledczy. 

"To Niemcy robili mydło z ludzkiego tłuszczu. To Niemcy robili abażury z ludzkiej skóry. To Niemcy robili maskotki z ludzkich kości. To Niemcy rozsiewali po polach popioły zwęglonych ludzi jako nawóz. To wszystko robili „kulturalni” Niemcy. Dziś, kiedy słyszę, że m.in. w ZDF, „Fakcie”, Axel Springer zasiadali wermachtowcy, SS-mani – to rozumiem skąd ta agresja na Polskę"- wyliczał Gadowski.

Czy podnoszenie kwestii reparacji dla Polski wypisuje nasz kraj z Europy? W ocenie Witolda Gadowskiego jest to jedynie "zdrowy rozsądek i pamięć o wydarzeniach historycznych", takich jak całkowite zniszczenie Warszawy, założenie obozów koncentracyjnych, pacyfikacja Zamojszczyzny, mordowanie Polaków i Żydów na terenie całej Polski przez Niemców. 

Przeciwnicy ubiegania się o odszkodowania od Niemców twierdzą, że poruszanie tego tematu „wypisuje Polskę z Europy”.

"To Niemców „nie wypisało z Europy”? Zbrodnie nie wypisują z Europy, tylko mówienie o zbrodniach wypisuje z Europy – ciekawa logika Platformy Obywatelskiej i „całej otoczki”- zastanawiał się dziennikarz śledczy. 

Publicysta odniósł się również do doniesienia prof. Andrzeja Rzeplińskiego na niekonstytucyjność wyboru Julii Przyłębskiej na prezesa Trybunału Konstytucyjnego. 

"Zajął się tym Trybunał Konstytucyjny, który stwierdził, że to jest niepoważne. Miał się tym też zająć Sąd Najwyższy, bo pucz przeciwko nowym rządom w Polsce przeniósł się z sali sejmowej na salę sądową (…). Sąd Najwyższy odmówił wydania opinii. Ci sędziowie są odważni do czasu, gdy czują, że stoją za nimi media, deutsche euro – potężna machina, a jak czują, że tam rzednie, albo zaczyna się równowaga – wtedy tremor sędziowski zaczyna być drżący. I tak sędziowie ukradkiem wycofali się z awantury, którą ukradkiem podrzucił im – wielbiony przez nich – prof. Rzepliński"-tłumaczył Gadowski.

================

[adres filmiku - w oryginale. MD]


Zmieniony ( 02.11.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.