Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 13 gości
S T A R T arrow Kościół arrow ks. St. Małkowski 17 arrow Ku Polsce w służbie mądrości, prawdzie i życiu. Żaden sługa nie może dwom panom służyć. [ks.St.M.]
Wednesday 20 January 2021 04:00:42.31.
migawki
 

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Ku Polsce w służbie mądrości, prawdzie i życiu. Żaden sługa nie może dwom panom służyć. [ks.St.M.] Drukuj Email
Wpisał: Ks. Stanisław Małkowski   
10.11.2017.

Ku Polsce w służbie mądrości, prawdzie i życiu.


Żaden sługa nie może dwom panom służyć.


Ks. Stanisław Małkowski


Warszawska Gazeta 10 – 16 listopada 2017 r. KOMENTARZ TYGODNIA



Mądrość w kulturach starożytnych jest humanizmem, jest właściwością ludzkiego umysłu, jest grecką filozofią. Gdy źródłem mądrości jest człowiek przekonany, że wystarcza sobie samemu, mądry w oczach własnych lub innych ludzi, żyjący niekiedy w zakłamaniu i złudzeniu, niech usłyszy słowa proroka: „Biada tym, którzy się uważają za mądrych i są sprytni w swoim mniemaniu” (Iz 5,21).

Prawdziwa mądrość pochodzi od Boga, jest zdolnością odróżniania zła od dobra, jej początkiem jest wiara, modlitwa i posłuszne przyjęcie Bożego daru. Natomiast ludzka pycha skłonna jest szukać duchowego przymierza z szatanem, który kusi ludzi od zarania do władzy nad dobrem i złem, prawdą i kłamstwem w myśl ideologicznych projektów samostanowienia, samo-wywyższenia i samowoli. Mądrość religijna czerpie z Bożego źródła, poddaje się myśli i woli Boga.

W Nowym Przymierzu mądrość przychodzi w osobie Syna Bożego, który przez przyjęcie ludzkiej postaci jako Jezus Chrystus jest zrazem Synem Panny Mądrej – Maryi posłusznej Służebnicy Pańskiej. Mądrością uczniów Chrystusa jest posłuszeństwo Panu i Królowi, naśladowanie Mistrza, wierność Bożemu objawieniu. Aktem mądrości jest więc intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski, aktem głupoty – detronizacja. Ludzka przebiegłość i wyrachowanie krzyżuje Chrystusa, czyniąc mimowolnie przemianę krzyża ze znaku przegranej w znaku mądrości, miłości i zwycięstwa. Głupie władze walczą z krzyżem, chcą usunąć ten znak z życia ludzi i zastąpić go innymi znakami na zasadzie tolerancji, bo prawda krzyża uznana jest przez dyktaturę relatywizmu za znak zagrażający wolności wyboru.


Przypowieść czytana w Ewangelii niedzielnej 12 listopada ukazuje panny głupie i mądre oznaczające wszystkich ludzi.

Darowane jest ludziom Królestwo niebieskie w osobie Oblubieńca – Chrystusa i Jego uczty weselnej, obrazującej szczęście wiecznych zaślubin ludzi z Bogiem. Wszystkie panny mają lampy, czyli serca jako siedzibę rozumu i wolnej woli. Nocny sen panien oznacza śmierć. Lampy serc świecą w ciemnościach nocy wtedy, gdy jest w nich oliwa błogosławieństwa i mądrości. Posiadanie oliwy zależy od wiary i woli, a tego kupić, ani pożyczyć się nie da w nocy, trzeba wcześniej o to się postarać, wykorzystując darowany czas życia w świetle dnia. Ostateczna możliwość wejścia wraz z oblubieńcem na ucztę weselną oznacza drogę ludzi zbawionych do nieba. Głupota traci tę wspaniałą możliwość na zawsze.

Powołaniem człowieka jest trwać i wytrwać w gotowości spotkania z Chrystusem Oblubieńcem w postawie duchowego czuwania pomimo nocy, w myśl słów z Pieśni nad Pieśniami: „Ja śpię, lecz serce moje czuwa” (Pnp 5,2). Pochwała owej czuwającej oblubienicy odnosi się najpełniej do Maryi (zob. 6.10), „jaśniejącej jak Słońce”. W szerszym znaczeniu udział w miłości oblubieńczej darowany jest wspólnocie przymierza z Bogiem. Pytanie, „kim jest ta, co wyłania się z pustyni, wsparta na swoim oblubieńcu?” (Pnp 8,5) znajduje odpowiedź w osobie Maryi Wniebowziętej, zaś wcześniej – we wspólnocie ludu Starego Przymierza, zdążającego przez pustynię do Ziemi Obiecanej, a później – we wspólnocie Kościoła pielgrzymującego przez pustynię doczesności ku rajskim ogrodom nieba.

W świetle wiary ciemność jaśnieje, rozjaśnia się, zaś błędne światła doczesne stają się ciemnością i do niej prowadzą. Rolą lampy jest świecić czyniąc z niej mądry użytek, a głupota tę możliwość traci. Droga życia stawia nas przed wyborem światła, gdy wokół ciemność, a nawet zgody na ciemność z nadzieją na światło. Mądrość w tej grze światła i ciemności pozwala określić swoje zadania. Głupota nie korzysta z darowanego czasu aż stanie przed zamkniętymi drzwiami i usłyszy głos mądrości: „Ja ciebie nie znam”.


Wiara jest darem. Maryja Matka otacza opieką tych, którzy uwierzyli. Zbliża się czas nieba dla ziemi, czas rozróżnienia mądrości i głupoty bez względu na liczbę mądrych i głupich. Gdy demokratyczna większość skłania się ku głupocie niewiary i bezprawia, trzeba widzieć Bożą większość mieszkańców nieba ponad strąconymi do piekła. Głupi krzyk zwolenników piekła na ziemi przypomina hałas radiostacji zagłuszających głos prawdy. Dlatego nie wolno poddać się głupim i hałaśliwym zwolennikom zabijania ludzi mniejszych i słabszych na żądanie większych i silniejszych. Obrona życia ludzkiego od poczęcia po naturalną śmierć oznacza bezkompromisowy i bezwyjątkowy sprzeciw wobec aborcji z jakiegokolwiek powodu, wobec in vitro i stosowania środków wczesnoporonnych, zaś zgoda na zło śmierci zadanej wyłącza ze wspólnoty Kościoła poprzez chwilowy tryumf głupoty nad mądrością.

Święty Paweł w drugiej niedzielnej lekcji wyraża pragnienie, abyśmy się „nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei” (Tes 4,13). A nadzieja pokładana w Bogu zawieść nie może.

W Ewangelii w dniu Święta Niepodległości 11 listopada czytamy: Żaden sługa nie może dwom panom służyć(Łk 16,13). Służą Polsce ludzie posłuszni Bożej mądrości. Ks. prymas Stefan Wyszyński powiedział w Lublinie 12 listopada 1978: „Nie jest wszystko jedno, jaka ta Polska będzie dziś i jutro. Już dzisiaj trzeba pracować dla Polski jutra. W tym duchu pracowali nasi ojcowie i dziadowie w okresie niewoli politycznej. (…) Wielka rzesza ludzi objawiła swoją mądrość nie tylko na dziś, ale na jutro – dla nas”.


Bóg poprzez ludzi objawia swoją mądrość na teraz i na zawsze.

============================

Kilka linków do audycji radia Wnet z udziałem Księdza.

Z Panem Bogiem.
Elżbieta

https://www.youtube.com/watch?v=WPtHl-vv24k&t=10s

 https://www.youtube.com/watch?v=7jNCcqH71S0

https://www.youtube.com/watch?v=Trkq9mWSHjQ

https://www.youtube.com/watch?v=QSjpNGrqKzU

https://www.youtube.com/watch?v=KdFQFl7V2FE

Zmieniony ( 10.11.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.