Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 175 gości
S T A R T arrow Gospodraka..., oj, draka arrow pieniądz - narzędzie rabunku 17 arrow Znowu tajne porozumienie w/s polskich autostrad! Dlaczego aż tyle tajemnic?
Wednesday 20 January 2021 17:51:40.31.
migawki
 

My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a przecież to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

To całe aj-waj o szczepieniach celebrytów celowe: By ludziki poczuły zazdrość i zaczęły się pchać do szczepień.

Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił.

Yes! Yes! Yes! Polska ma pierwszą kobietę GMO! POLSKA WIELKI PROJEKT rozpoczęty!  

Była "pomroczność jasna", teraz jest "dobrowolność obowiązkowa"

Skuteczność penicyliny nie została udowodniona w kontrolowanych badaniach klinicznych, lecz w praktycznym jej stosowaniu w leczeniu rannych żołnierzy podczas II wojny światowej.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Znowu tajne porozumienie w/s polskich autostrad! Dlaczego aż tyle tajemnic? Drukuj Email
Wpisał: niewygodne   
30.12.2017.

Znowu tajne porozumienie w/s polskich autostrad!

Dlaczego przy tym temacie musi być aż tyle tajemnic?

27.12.2017 r. http://niewygodne.info.pl/artykul8/04191-Znowu-tajne-porozumienie-ws-autostrad.htm



Umowa koncesyjna na płatny odcinek A1 utajniona. Umowa koncesyjna na "kulczykowy" odcinek A2 utajniona.

Umowa koncesyjna na płatny odcinek A4 (najdroższy w Polsce) utajniona.

Jakby tego było mało w lipcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) zawarła z chińskim konsorcjum COVEC tajną ugodę w/s rozwiązania sporu związanego z budową autostrady A2,

a obecnie podobnie tajną ugodę zawarła ze spółką PBG w zakresie budowy fragmentu A1 między Toruniem a Łodzią.

Dlaczego w sprawie polskich autostrad musi być aż tyle tajemnic?!

 

Odnotujmy - 15 grudnia br. przed Sądem Okręgowym w Warszawie doszło do zawarcia ugody pomiędzy spółką PBG oraz "innymi zaangażowanymi podmiotami", a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie sporu dotyczącego rozliczenia kosztów budowy fragmentu autostrady A1 między Toruniem a Łodzią.

Niestety, pomimo iż prace budowlane dotyczące ok. 64 km autostrady były realizowane z pieniędzy podatników, a ich łączna wartość przekroczyła 1,791 mld zł, to treść zawartej ugody została utajniona. Zwykły Kowalski, z którego środków realizowane były te kontrakty, nie dowie się zatem w jaki sposób nastąpiło rozliczenie pomiędzy GDDKiA a poszczególnymi prywatnymi firmami, które były zaangażowane w budowę wspomnianego odcinka A1. Nie wiadomo ile pieniędzy Skarb Państwa musiał dodatkowo wyłożyć i czy rzeczywiście - jak twierdzą przedstawiciele GDDKiA - ugoda jest korzystna dla strony polskiej. Wszystkie istotne szczegóły zostały bowiem w tej kwestii utajnione.

Podobnie było w przypadku poprzedniej ugody zawartej przez GDDKiA z lipca br. Wówczas to polubownie doprowadzono do rozwiązania sporu z konsorcjum, którego liderem była chińska spółka budowlana COVEC. Przypomnijmy, że Chińczycy w 2011 roku uciekli z placu budowy A2 pomiędzy Łodzią a Warszawą.

Sześć lat później, kiedy uroczyście podpisywano tajne porozumienie, szef GDDKiA Krzysztof Kondraciuk nie szczędził ciepłych słów w stosunku do Chińczyków: - "Pragniemy podkreślić, jak znaczący wysiłek obie strony sporu włożyły w doprowadzenie do podpisania tej ugody. Finał w postaci polubownego rozwiązania sporu to dowód na rzetelność i wiarygodność naszych chińskich partnerów z Covec. Przyczyni się to do wzmocnienia polsko - chińskiej kooperacji gospodarczej i handlowej. Mamy także nadzieję, że przyszłość przyniesie konkretną współpracę, zarówno z COVEC jak i innymi przedsiębiorstwami Państwa Środka".

Oczywiście
porozumienie z COVEC również utajniono. Opinia publiczna nie miała prawa dowiedzieć się, jak wyglądała ugoda rozliczająca wzajemne roszczenia związane z realizacją autostrady A2. 

Powstaje pytanie - dlaczego prawie wszystko, co kontraktowo działo się bądź dzieje wokół polskich autostrad, musi być tajne? Począwszy od umowy koncesyjnej na płatny odcinek "kulczykowej" A2, poprzez płatny odcinek ultra-drogiej w użytkowaniu autostrady A4 między Krakowem a Katowicami, a skończywszy na płatnym odcinku A1 z Gdańska do Torunia - wszędzie kontrakty z prywatnymi firmami zostały utajnione, mimo że kasa na budowę lub obsługę tych autostrad była publiczna. Teraz dochodzą do tego tajne porozumienia i ugody z COVEC-iem oraz PBG. Dlaczego podatnicy nie mogą się dowiedzieć, jak wydawane są ich pieniądze?

 

Źródło: Zakończony spór o A1. Drogowa dyrekcja porozumiała się z PBG (RynekInfrastruktury.pl)
Źródło: GDDKiA zawarła Ugodę z Wykonawcami kontraktów z 2010 r. (GDDKiA.gov.pl)
Źródło: Ugoda pomiędzy GDDKiA a firmą COVEC zawarta (GDDKiA.gov.pl)


Zmieniony ( 30.12.2017. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.