Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 84 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow rząd "braci"? arrow Wybraliśmy PiS, a mamy rząd Platformy Obywatelskiej i Unii Wolności
Tuesday 23 January 2018 16:36:35.24.
migawki

25 stycznia o godz. 17-tej zapraszamy na kolejny otwarty czwartek do naszej redakcji, Polityka Polska, Warszawa, ul. Podwale 11 pok. 131.[Dom Rzemiosla]   Prof. Mirosław Dakowski wygłosi prelekcję na temat: „Ukrywany Cud nad Wisłą, 14-15 sierpnia 1920 r.” Dodam: Wyjaśnię, czemu ta sprawa jest tak dramatycznie aktualna.

==========================

Siedlce [28-go] - Pokutny Marsz Różańcowy.

=======================

Barter to wymiana. Rozpocząłem od słoików z miodem rzepakowym za moje książki. 1:1 !! Może ktoś ma gęś, królika, zająca czy jaja na wymianę? Może ziemniaki w płynie? Ale papierki z królem Kazimierzem czy Jagiełłą też przyjmuję. Oferuję strawę intelektualną oraz broń w trwającej, coraz okrutniejszej wojnie.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Wybraliśmy PiS, a mamy rząd Platformy Obywatelskiej i Unii Wolności Drukuj Email
Wpisał: Witold Gadowski   
12.01.2018.

Wybraliśmy PiS, a mamy rząd Platformy Obywatelskiej i Unii Wolności

Jacek Czaputowicz to przedstawiciel „absolutnie neoliberalnej opcji”, który „mógłby podać rękę Geremkowi, Bartoszewskiemu” i pierwszemu szefowi MSZ, Krzysztofowi Skubiszewskiemu - „agentowi Stasi i homoseksualiście”.


Witold Gadowski: http://www.pch24.pl/witold-gadowski--wybralismy-pis--a-mamy-rzad-platformy-obywatelskiej-i-unii-wolnosci,57530,i.html#ixzz53yiX4sED


Mam nieodparte wrażenie, że ktoś tu nas coraz bardziej robi w balona – tymi słowami Witold Gadowski w swoim „Komentarzu Tygodnia” skomentował jeden z najpopularniejszych seriali politycznych jakiego byliśmy widzami w ostatnim czasie, czyli rekonstrukcję rządu.

 

– Wybraliśmy rząd Prawa i Sprawiedliwości, a tymczasem ten rząd powoli (…) zmienia się w rząd Platformy Obywatelskiej i Unii Wolności, czyli wszystkiego co Polsce szkodziło. (…) Nie po to wybieraliśmy Prawo i Sprawiedliwość, żeby teraz sami ludzie Unii Wolności dochodzili do steru – ocenił publicysta.

Gadowski stwierdził, że powinien zjeść swój język, gdy krytykował byłego ministra spraw zagranicznych – Witolda Waszczykowskiego.

Dlaczego? – Nie był on w związku z korporacją Geremka, czyli z tym błotem, które w MSZ zarządzało od 1990 roku (…) z niewielką przerwą na niezwykle mądrą i inteligentną osobę, jaką jest pani Anna Fotyga – powiedział. Przypomniał następnie, jak została potraktowana szefowa MSZ w czasach „pierwszego PiS-u”. – Zrobiono z niej straszydło. Wmówiono, że jest osobą o niskich kompetencjach intelektualnych, a tymczasem jest to osoba niezwykle dobrze wykształcona, taktowna i konkretna – powiedział.

 W ocenie komentatora, Witold Waszczykowski zasłużył na krytykę jaka na niego spadła. Przypomniał wiele z zarzutów jakie kierował pod adresem byłego ministra i podejmowanych przez niego działań, jak m.in. dziwne związki i kontakty z „podejrzanymi ludźmi”.  Porównując jednak byłego szefa MSZ z nowym – Jackiem Czaputowiczem, Gadowski powiedział: „nie pozostaje mi nic innego, jak zjeść własny język”. – Zafundowali nam ministra spraw zagranicznych z Unii Wolności! Z najgorszego jądra Unii Wolności – podkreślił.

Publicysta przypomniał, że Jacek Czaputowicz, to założyciel ruchu „Wolność i Pokój”, co do którego istnieją ogromne podejrzenia o niebezpieczne związki z „trzecim departamentem”. – Ruch „Wolność i Pokój” okazał się wielką skazą na polskiej niepodległości. Po 1990 roku wleźli do Służb Specjalnych i MSZ i sprawili, że Polska dziś wygląda tak jak wygląda – zaznaczył.

 Jacek Czaputowicz to przyjaciel Bartłomieja Sienkiewicza, Bogdana Klicha i wielu innych osób, które nie przysłużyły się dobrze Polsce. (…) Jest to człowiek, który od 1990 roku jest pracownikiem MSZ. Jacek Czaputowicz to członek korporacji Geremka, która zżarła i zniszczyła polską politykę zagraniczną i przetrawiła na neomarksistowski sposób. Ten człowiek jest dziś szefem ministerstwa spraw zagranicznych – ubolewał Gadowski.

 Zdaniem publicysty, Jacek Czaputowicz to przedstawiciel „absolutnie neoliberalnej opcji”, który „mógłby podać rękę Geremkowi, Bartoszewskiemu” i pierwszemu szefowi MSZ, Krzysztofowi Skubiszewskiemu - „agentowi Stasi i homoseksualiście”.

– Nie mamy szczęścia do ministrów spraw zagranicznych. (…) Co jeden to lepszy gagatek. I teraz niestety też tak mamy. Jacek Czaputowicz, to człowiek, który był przy okrągłym stole i cały czas kręci się na zapleczu i robi dziwne rzeczy. On ma dziś rządzić polską polityką zagraniczną – zakończył Gadowski zaznaczając jednocześnie, że będzie starannie obserwował jego działalność, jako nowego szefa MSZ.

  Źródło: youtube.com/GadowskiTV TK

Zmieniony ( 12.01.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.