Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 63 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow owsiki arrow O tempora, o mores!
Tuesday 18 June 2019 11:12:08.27.
migawki

Zadziwiająca jest potęga naszych wrogów i równie zadziwiające są ich słabości. Istnieje stare przysłowie:

Złość często sama siebie złością niszczy. [Tolkien]

Wszystkich zainteresowanych twórczością Andrzeja Sarwy proszę o pokorną modlitwę o jego zdrowie.

=====================

19.06.19 Opole – Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę

                                                                                    W ramach dalszego doskonalenia walki o wolność i swobody 

 
W Y S Z U K I W A R K A
O tempora, o mores! Drukuj Email
Wpisał: Dorota Arciszewska-Mielewczyk   
15.01.2018.

O tempora, o mores!

Dorota Arciszewska-Mielewczyk

http://naszeblogi.pl/49246-o-tempora-o-mores


Siedziałam wczoraj ze znajomymi, kiedy zadzwonił kolega z wiadomością, że WOŚP wystawiła na aukcji krawaty Piotra Szczęsnego - leczącego się psychicznie mężczyzny, który spalił się pod Pałacem Kultury im. Józefa Stalina w proteście przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. Zestaw krawatów „Szarego Człowieka” miał zostać przekazany przez syna Piotra Szczęsnego. Sam WOŚP na swojej stronie internetowej pochwalił się tym faktem w artykule pt. "Kraków - Takie rzeczy tylko na aukcjach! Krakowskie perełki trafiły pod młotek".
Opisuję te sytuację tak dokładnie, bo później wszystko sprawdziłam. Jednak w pierwszym odruchu powiedziałam: "Henio, oczochraj się, wiesz, że uwielbiam twój humor, nawet ten czarny, ale tym razem przekroczyłeś cienką czerwoną linię".

Zarzekał się, zaklinał, że to prawda, żaden tam fake news. Znajomi, gdy im zrelacjonowałam treść rozmowy wzięli moją stronę. N I E M O Ż L I W E!!! - orzekli zgodnie.

Jest w naszej kulturze i tradycji, przestrzeń SACRUM, gdzie zachowujemy się niezwykle delikatnie, jeżeli w ogóle tam wchodzimy!

Pamiętacie wspaniały film o Dzikim Zachodzie: "Człowiek zwany koniem" w reżyserii Elliota Silverstein'a? Jest tam taka scena, gdy Richard Harris uciekając przed Siuksami wchodzi na teren ich cmentarza. Indianie zatrzymują się na jego granicy, nie chcą iść dalej, gardzą białym, dzikim (dla nich) człowiekiem, którzy depcze ich święte miejsce.

Skończyłam aukcję na 990 zł za krawat(ty).
Dobrze, że benzyna się nie ostała, bo byłoby to chyba najdroższe paliwo na świecie. Za Cyceronem przyszło mi wołać: "O tempora, o mores"! Chyba, że mamy do czynienia z wielką mistyfikacją, wówczas p. Owsiaka przepraszam.
Dorota Arciszewska-Mielewczyk
Poseł na Sejm RP

Zmieniony ( 15.01.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.