Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 33 gości
S T A R T arrow Społeczeństwo arrow aborcjoniści; w szklance; eutanazje 18 arrow Ojciec Alfiego oskarża lekarzy: "To nie jest cud - to jest błędna diagnoza!"
Wednesday 08 July 2020 07:25:57.29.
migawki

 Pielgrzymka 2020. Piesza Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej Warszawa-Jasna Góra

Proszę o gorące modlitwy o zdrowie ks. prof. Stanisława KOCZWARY.

12.07.20 Warszawa  Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę 

Powiadomiono mnie, że część zwolenników Konfederacji, proponuje "skreślenie obu kandydatów". Jest to wyjątkowo egoistyczna głupota, bo promuje faceta ewidentnie poddanego rozkazom sił zła, kłamstwa. Zapytajcie go: „Kto spalił Jolantę Brzeską”.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Ojciec Alfiego oskarża lekarzy: "To nie jest cud - to jest błędna diagnoza!" Drukuj Email
Wpisał: Tomasz Śniarowski   
26.04.2018.

Ojciec Alfiego Evansa oskarża lekarzy: "To nie jest cud – to jest błędna diagnoza!"

Najnowsze informacje o stanie zdrowia dzielnego chłopca



Tomasz Śniarowski http://nczas.com/2018/04/26/ojciec-alfiego-evansa-oskarza-lekarzy-to-nie-jest-cud-to-jest-bledna-diagnoza-najnowsze-informacje-o-stanie-zdrowia-dzielnego-chlopca/


Dzielny Alfie Evans od trzech dni oddycha bez pomocy respiratora, co tylko utwierdza Toma Evansa w przekonaniu, że lekarze postawili względem jego syna błędną diagnozę. Wypowiedział się o tej sytuacji w popularnym brytyjskim programie „Good Morning Britain”.

-„To nie jest cud – to jest błędna diagnoza” – powiedział dziś rano Tom Evans w programie „Good Morning Britain”, na antenie stacji ITV.

Czytaj też: Szokujące informacje lekarki leczącej dziecko: Alfie Evans powinien żyć!

-„Alfie nie potrzebuje intensywnej terapii. Alfie leży na łóżku z jednym litrem tlenu obok, który dociera do jego płuc, a resztę robi on sam. Nie ma w tym nic dziwnego”.

-„Od dawna mam pewne przeczucie co do stanu, w jakim on się znajduje, a zawsze mówiłem, że trudno jest mi uwierzyć w to, iż to jest choroba neurodegeneracyjna. Alfie od trzech dni oddycha bez pomocy respiratora i nie nastąpiło w związku z tym pogorszenie jego stanu zdrowia. Alfi się nie obudził i jest trochę słaby, ale chcemy go zabrać do domu.’

Brytyjscy lekarze ze szpitala Alder Hay w Liverpoolu, mimo zaskakująco dobrego stanu chłopca po odłączeniu go od aparatury podtrzymującej życie, nadal zatwardziale twierdzą, że w mózgu chłopca doszło do nieodwracalnych zmian.

Mały Alfie ma mieć zmiany w mózgu, które pozbawiły go zmysłów wzroku, słuchu, smaku i czucia. Rodzina chłopca jest kompletnie innego zdania.

Przypomnijmy, że Alfie przebywa w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu od grudnia 2016 roku. Cierpi na ciężką, niezdiagnozowaną dotąd chorobę neurologiczną.

W poniedziałek wieczorem został on odłączony od aparatury podtrzymującej życie. Opiekujący się nim zespół medyczny, który reprezentuje przed sądem interesy chłopca, ocenił, że dalsza terapia „nie jest w jego najlepszym interesie” i może być nie tylko „daremna”, ale także „nieludzka”.


Zmieniony ( 26.04.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.