Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 142 gości
S T A R T arrow Społeczeństwo arrow Demografia 16 arrow W ciągu roku w Polsce zmarło 409 tys. osób. Ostatni raz tak dużo ludzi umierało w czasie II wojny
Sunday 25 October 2020 12:11:33.30.
migawki
 

25.10.20 Siedlce – Msza Święta i Pokutny Marsz Różańcowy za Ojczyznę

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”.

Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

 
W Y S Z U K I W A R K A
W ciągu roku w Polsce zmarło 409 tys. osób. Ostatni raz tak dużo ludzi umierało w czasie II wojny Drukuj Email
Wpisał: GUS   
29.06.2018.

W ciągu roku w Polsce zmarło 409 tys. osób.

Ostatni raz tak dużo ludzi umierało tu w czasie II wojny światowej!


http://niewygodne.info.pl/artykul9/04464-Demograficzny-dramat-Jest-najgorzej-od-II-WS.htm


Wiele wskazuje na to, że w ciągu najbliższych kilku lat w naszym kraju będzie się opłacało inwestować pieniądze w dwa rodzaje biznesów: 1) w firmy świadczące opiekę paliatywną nad osobami starszymi oraz 2) w zakłady pogrzebowe.

Do wniosków takich można dojść czytając najnowsze dane GUS.

W kwietniu 2018 r. urodziło się w Polsce 32 tys. osób. W tym samym czasie zmarło 36 tys. osób.

Gdy zbierzemy dostępne dane za ostatnie 12 miesięcy (maj 2017 - kwiecień 2018), to okazuje się, że w tym okresie zmarło 409 tys. Polaków.

Należy odnotować, że tak duża liczba zgonów po raz ostatni wystąpiła na terytorium Polski
podczas II wojny światowej. Spowodowane jest to głównie zmieniającą się strukturą demograficzną naszego społeczeństwa. Jeszcze w 1990 roku liczba osób w przedziale wiekowym 0 - 14 lat wynosiła w naszym kraju 9,5 mln, a osób w przedziale 65 lat i więcej - 3,9 mln. W 2017 roku w tej pierwszej grupie (0 - 14 lat) było już tylko 5,8 mln osób, a w tej drugiej (65 lat i więcej) aż 6,5 mln!

Warto również zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt - otóż przewaga zgonów nad urodzeniami przyczynia się do powstania
tzw. ujemnego przyrostu naturalnego. Różnica między zgonami a urodzeniami w okresie maj 2017 - kwiecień 2018 wynosi -8,7 tys. Jeśli jednak zawęzimy okres tylko do obecnego roku (styczeń - kwiecień), to okaże się, że różnica ta jest jeszcze większa i wynosi -24,5 tys.!



Gdy analizujemy te dramatyczne statystyki nie ulega wątpliwości, że już tylko imigracja ludności bliskiej nam kulturowo, która łatwo się zasymiluje i wtopi w polskie społeczeństwo, będzie mogła uratować (przynajmniej na jakiś czas) naszą demografię. [Głownie chodzi o Polaków ze Wschodu, którzy tam się wynarodowiają. MD]

W innym wypadku wyludnimy się szybciej, niż może się to nam wydawać.

 

Źródło: Rafał Mundry (Twitter.com)
Źródło: Ludność Polski po II wojnie światowej (Wikipedia)
Źródło: Biuletyn Statystyczny Nr 5/2018 (Stat.gov.pl)
Źródło: Ludność. Stan i struktura oraz ruch naturalny w przekroju terytorialnym w 2017 r. (Stat.gov.pl)

Zmieniony ( 29.06.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.