Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 58 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Historia 18 arrow Hemingway agentem NKWD "Argo".
Wednesday 21 October 2020 23:51:59.30.
W Y S Z U K I W A R K A
Hemingway agentem NKWD "Argo". Drukuj Email
Wpisał: Rezydent NKWD w Madrycie, mjr. Aleksander Orłow   
15.07.2018.

Hemingway agentem NKWD "Argo".



Iwona Galińska

http://prawy.pl/74911-hemingway-agentem-nkwd/



Wszyscy wiemy¸ że znany pisarz amerykański Ernest Hemingway sprzyjał lewicowym ruchom, że był korespondentem wojennym wojny domowej w Hiszpanii, a po stronie rebeliantów brał udział w walkach, że sercem i duchem był za rewolucją kubańską, że był przyjacielem Fidela Castro i skończył śmiercią samobójczą.

Niewielu natomiast wiedziało, że był agentem sowieckim, zarejestrowanym pod pseudonimem Argo.

Początki tego zdarzenia sięgają połowy lat 30-tych. Wtedy to Ernest Hemingway błyskawicznie zdobywał popularność w Ameryce jako młody, odważny, o postępowych poglądach pisarz. Współpracował z nieformalnym organem Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych, marksistowskim pismem „New Masses”. Służby bolszewicki uważnie śledziły jego działalność. W 1935 roku jedno z partyjnych wydawnictw sowieckich wydało zbiór jego opowiadań. Bez zgody pisarza oficerowie bezpieki założyli mu teczkę, mając nadzieję, że złowią cenną zdobycz. I nie pomylili się. Hemingway stał się dla nich ważny, gdy w 1936 roku wybuchła wojna domowa w Hiszpanii. Stała się ona poligonem dla ideologii leninowskiej.

Generał Francisco Franco wypowiedział posłuszeństwo skrajnie lewicowemu rządowi. Na pomoc swoim braciom w wierze rewolucyjnej ruszyli Sowieci. Oprócz zasilania oddziałów rebelianckich swoimi ludźmi, bardzo ważną rolę przeznaczyli na propagandę, mającą oddziaływać na prasę. I na tym polu mógł im się przydać pisarz amerykański. Trzeba było urobić międzynarodową opinie społeczną o zbawczych działaniach „szlachetnych” komunistów hiszpańskich i wrednych „zbrodniarzy reakcjonistów” zwolenników gen. Franco.

Rezydent NKWD w Madrycie, mjr. Aleksander Orłow wspominał, że sowieckie tajne służby wpłynęły na nowojorską agencję prasową North American Newspaper Alliance, aby zaproponowała Hemingweyowi wyjazd do Hiszpanii. Został korespondentem wojennym z ramienia NANA i już na miejscu dostał komisarza politycznego tzw. opiekuna, który zadbał, aby pisarz spotykał się z właściwymi ludźmi, odwiedzał odpowiednie miejsca. Opiekunem został holenderski komunista Joris Ivens. Edukował pisarza w słusznej linii partii.

A Hemingway wszystko łykał z entuzjazmem i z przekonaniem głosił w swoich reportażach, że gen. Franco jest „skurwysynem pierwszej wielkości”, a bojówkarze z komunistycznych Brygad Międzynarodowych to bohaterowie walczący z faszyzmem.

Oprócz propagandowych artykułów Hemingway wziął udział w nakręceniu dwóch filmów propagandowych: „Hiszpania w ogniu” i „Ziemia hiszpańska”, wzorowanych na sowieckich produkcyjniakach. Pisarz w szerzeniu komunistycznej propagandy był tak zajadły, że atakował swoich kolegów pisarzy, którzy widzieli i oceniali sytuację inaczej. Ofiarą tych ataków stal się znany amerykański pisarz John Dos Passos.

W głównej sowieckiej kwaterze w Hiszpanii, w hotelu Gaylord Hemingway był goszczony przez NKWD, przez samego mjr. Orłowa. Odwiedził także ich obóz szkoleniowy. Brał udział w akcji dywersyjnej, wykolejenia pociągu i walczył na froncie przeciwko frankistom. Wiedział doskonale, że siły rewolucyjne Hiszpanii zostały całkowicie opanowane przez służby sowieckie.

Nie przeszkadzało mu to, że stosują krwawy terror, a nawet podziwiał ich za brutalne metody walki i dowodził, że stosowanie bezwzględnego terroru jest niezbędne dla dobra rewolucji.

Nicholas Reynolds określa rolę pisarza w wojnie hiszpańskiej jako „republikańskiej cheerleaderki”. Doszło nawet do tego, że w 1938 roku Hemingway napisał korespondencję do moskiewskiej „Prawdy”, nie różniącą się niczym od innych materiałów drukowanych w tej gadzinówce.

Po zwycięstwie gen. Franco załamany Hemingway wrócił do USA i dalej był piewcą bolszewizmu. W 1939 roku poparł pakt Ribbentrop-Mołotow. Uważał, że ZSRR poparła Hitlera w obronie własnej. Pisarz właśnie w tym czasie został zwerbowany przez NKWD. Zrobił to bez żadnych oporów, z „pobudek ideologicznych”. Dostał pseudonim „Argo”. Jego werbownik , bolszewicki szpieg żydowskiego pochodzenia pisał do Moskwy: „Jestem pewny, że będzie z nami współpracował i będzie robił, co w jego mocy”. Niestety z tej współpracy nie zachowały się żadne dokumenty.

Hemingway piórem robił dla sowietów więcej niż inny klasycznie działający szpieg. Popierał po wojnie okupację Europy Środkowo-Wschodniej przez Armię Czerwoną, a za zimną wojnę oskarżał Churchilla a nie Stalina.

Z entuzjazmem poparł rewolucję na Kubie. Stał się przyjacielem Fidela Castro i głosił z entuzjazmem zwycięstwo jego rządów na Kubie, które przyniosło „wyzwolenie” i stało się wielką dziejową szansą dla Kubańczyków.

Już wtedy pisarz zachorował na depresję i cierpiał na różnego rodzaju paranoje. Reynolds uważa, że miało to związek ze współpracą Hemingwaya z NKWD. Pisarz bał się, że FBI dowie się o tym i zaprowadzi go to „na szubienicę”. Do jego śmierci samobójczej przyczynił się także alkoholizm i metoda leczenia elektrowstrząsami.

O jego współpracy z NKWD dowiedziano się dopiero kilkadziesiąt lat po jego śmierci.

Zmieniony ( 15.07.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.