Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 7 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow rząd "braci"? arrow Zachwyty naszych "polityków" i "analityków" nad Johnem McCainem
Monday 23 September 2019 03:41:29.27.
W Y S Z U K I W A R K A
Zachwyty naszych "polityków" i "analityków" nad Johnem McCainem Drukuj Email
Wpisał: Piotr Stępień   
31.08.2018.

Zachwyty naszych "polityków" i "analityków" nad Johnem McCainem

 

Piotr Stępień http://prawy.pl/78049-zachwyty-naszych-politykow-i-analitykow-na-johnem-mccainem/



25 sierpnia ziemski padół łez i cierpienia w wieku 81 lat na raka mózgu opuścił amerykański republikański senator John McCain.

Patrząc na wyczyny polskich polityków i ich kondolencje kierowane w stronę człowieka, który nie był żadnym przyjacielem Polski można stwierdzić fakt ciężkiej schizofrenii paranoidalnej u naszych wybrańców Narodu.

I tak Sławomir Cenckiewicz stwierdził – Jak to w Polsce: każdy walczy dzisiaj o przebicie się z pożegnaniem sen. McCaina – byle lewak, komuszek, obrońca SB-ków i TW, Obamista… I całe jego życie do „wolnych sądów” w Polsce zredukowali zapominając o walce z komuną, torturach bolszewików wietnamskich, walce z KGB… RIP.

Cóż biorąc pod uwagę głęboki antykomunizm Cenckiewicza mogę to jeszcze zrozumieć. Tak samo rozumiem prezydenta Izraela Benjamina Netanjahu – „Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Johna McCaina, wielkiego amerykańskiego patrioty i prawdziwego przyjaciela Izraela. Serdeczna przyjaźń, jaką żywił wobec całego ludu Izraela jak i wobec mnie osobiście na zawsze pozostanie w moim sercu”.

Cóż zmarły był jednym z najlepiej rozpoznawanych neokonserwatystów, czyli podnóżka Izraela.

Jednak kolejnych wpisów ludzi uważających się za poważnych już nie.

Prezydent Andrzej Duda: Po polsku wspominam wojennego bohatera, prawdziwego męża stanu i oddanego przyjaciela Polski. W sercu będzę nosił rozmowę, którą odbył z senatorem w 2016 roku.

Premier Mateusz Morawiecki
Z żalem przyjmuję wiadomość o śmierci Johna McCaina. Odszedł prawdziwy amerykański patriota i sprawdzony przyjaciel Polski. Niestrudzony strażnik wolności i demokracji, człowiek zasad w polityce. RIP

Lech Wałęsa
Senator zawsze będzie w naszej pamięci. To prawdziwy AMERYKAŃSKI BOHATER wielki przyjaciel Polski i Europy. Wiadomość o śmierci senatora niezwykle mnie zasmuciła.

Grzegorz Schetyna
Nie żyje senator John McCain.Jjego historia to świadectwo niezłomności, odwagi i konsekwencji. Przyjaciel Polski. Cłowiek zasad. Jestem dumny, że mogłem Go poznać. R.I.P.

Katarzyna Lubnauer
Senator John McCain był wielkim przyjacielem polskiej demokracji i zaangażowania USA w Europie Środkowej i Wschodniej, człowiekiem niezwykłych zasad i odwagi. Takich polityków coraz mniej na świecie. Będzie nam go bardzo brakowało. R.I.P.

Ryszard Petru
Bardzo smutna wiadomość. W wieku 81 lat odszedł przyjaciel Polski, bohater wojny w Wietnamie senator John McCain.
Jacek Sasin

To był polityk w starym stylu, który szczyt swojej działalności miał w czasach, kiedy świat był podzielony, kiedy wszystko było jasne: był obóz dobra, na którego czele stała Ameryka, i imperium zła po drugiej stronie. Był bardzo zdecydowany w swoich wypowiedziach, jeśli chodzi o Rosję, nawet w tych momentach, kiedy polityka amerykańska była bardziej łaskawa w polityce rosyjskiej.

Antoni Macierewicz

McCain zostanie zapamiętany jako żarliwy zwolennik, odstraszającej rosyjską agresję, amerykańskiej obecności militarnej na wschodniej flance NATO i w Polsce.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP

Odszedł John McCain, prawdziwy bohater i patriota amerykański. Był autentycznym przyjacielem Polski, strażnikiem demokracji i wolności w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Składamy szczere kondolencje rodzinie, bliskim i narodowi amerykańskiemu.

=============================

Przeczytałem te wszystkie opinie i włos zjeżył mi się na głowie. Takie serwilizmu i wasalizmu jaki prezentują nasze i media z obu stron elity daleko szukać. Gdy wszyscy od Republiki, Niezależnej i GPC, po Newsweek, Politykę i Gazetę Wyborczą chwalą Caina kłamiąc jak wielkim „przyjacielem” i „orędownikiem sprawy polskiej” był zmarły.

Więc może parę rzeczy przypomnę.

McCain nie był żadnym „przyjacielem Polski”. Nasz kraj miał głęboko w poważaniu. Oprócz możliwości złupienia przez amerykańskich Żydów stanowiliśmy dla niego tylko jedną wartość – miejsca pola bitwy, gdzie „siły dobra”, czyli USA i NATO mogłyby pokonać „siły zła”, czyli Rosję. Dobrze jeszcze jakby to nasze mięso armatnie miało w tej wojnie walczyć.

Ten facet chciał „demokratyzować” wszystko co się dało. Irak, Afganistan, Syrię, Libię, Zachodnią i Centralną Afrykę, Bośnię i Kosowo, Północną Koreę, Kubę, Ukrainę, Rosję, a nawet Irani Chiny. To nie był nawet jastrząb, tylko szakal wojny. Dodajmy inne jego „zasługi” dla Polski. Ten nasz „przyjaciel” poparł żydowskie roszczenia, czyli Act 447 i agresywnie lobbował za tym złodziejstwem w Senacie. Potem mu się nie podobały mu się rzekomo „antydemokratyczne” zmiany w Polsce, które robił właśnie PiS, a szczególnie próba oczyszczenia stajni Augiasza, którą są polskie sądy. I ten świr i kandydat na ludobójcę dziś jest dla polskich elit „przyjacielem” i „orędownikiem”. Jakby powiedział minister Talleyrand – „To gorzej niż zbrodnia. To błąd”.

Cóż krótkowzroczność naszych elit dorównała już tym sprzed Września 1939 roku i dalej pikuje w dół.

Zmieniony ( 31.08.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.