Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 102 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow aborcjoniści; w szklance; eutanazje 18 arrow Na ulicach Warszawy życie wygrało ze śmiercią! Ale aborterzy próbują dalej prowokować
Friday 26 February 2021 16:23:46.32.
migawki

Różaniec za Ojczyznę przy grobie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki

W środę 24-go, piątek 26-go i sobotę 27-go Suche Dni Wielkiego Postu.

Nie podają statystyki zgonów na covid osób, które już zaszczepiono i nabrały rzekomej odporności.

  W styczniu otworzono na tej stronie [czy przeczytano do końca i ze zrozumieniem?] dwa miliony 84 tysiące artykułów. Kolejny rekord. Propagujcie więc, proszę, szczeg. wśród znajomych przestraszonych i tracących nadzieję. Powinna im pomóc. Żebyśmy w lutym wyrównali tę liczbę, a będzie o 10% dni mniej...

  My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

                                                                                                     Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił
 
W Y S Z U K I W A R K A
Na ulicach Warszawy życie wygrało ze śmiercią! Ale aborterzy próbują dalej prowokować Drukuj Email
Wpisał: Kaja Godek - Fundacja Życie i Rodzina   
02.10.2018.

Na ulicach Warszawy życie wygrało ze śmiercią!

Ale aborterzy próbują sprowokować uczestników pikiety pro-life!

Kaja Godek - Fundacja Życie i Rodzina <kontakt@zycierodzina.pl

Czy pamięta Pan, jak w jednym z ostatnich listów pisałam do Pana o planowanym przemarszu aborterów przez Warszawę?

Może i Pan obawiał się, że feministyczna manifestacja będzie silnym głosem za zabijaniem dzieci, że nieprzyjazne życiu media znowu odtrąbią wielki sukces aborcyjnych aktywistów.

Z radością informuję Pana, że Marsz tzw. Bezpiecznej Aborcji, który przeszedł w niedzielę ulicami Stolicy, okazał się wielką klęską!

Od początku zebrała się na nim garstka uczestników, choć już wiele tygodni wcześniej w lewicowych mediach trwała duża kampania zachęcająca do udziału w tym skandalicznym pochodzie! Do tego feministki, tak bardzo przestraszyły się spotkania z prawdą o aborcji, że rozwiązały swoje zgromadzenie na Moście Poniatowskiego, jeszcze przed dojściem do punktu docelowego na Rondzie Waszyngtona w okolicach Stadionu Narodowego.

Dlaczego to zrobiły?

One uciekły przed pro-liferami!

W miejscu, gdzie pochód miał się zakończyć, staliśmy my z naszą pikietą #ZATRZYMAJABORCJĘ! Było nas blisko 200 osób z różnych środowisk pro-life, działaczy katolickich i antyaborcyjnych, byli z nami odważni księża, mężczyźni w różnym wieku, a przede wszystkim mnóstwo kobiet. To właśnie kobiety były oburzone tym, że ktoś próbuje ich dobrem usprawiedliwiać zabijanie dzieci, dlatego licznie stawiły się, aby powiedzieć NIE! aborcyjnej propagandzie. Mieliśmy ze sobą kilka dużych banerów pokazujących prawdę o zbrodni, jaką jest zabicie nienarodzonego dziecka, skandowaliśmy przez megafon hasła w obronie życia, byliśmy głosem dzieci, które same nie mogą się bronić.

Szanowny Panie!

Choć to zaskakujące, media niezbyt licznie przybyły relacjonować naszą pikietę, dlatego chcę Panu pokazać zdjęcia i filmy z tej udanej akcji.

Poniżej może Pan zobaczyć, jak wyglądało zgromadzenie pro-liferów:

[dobre, ciekawa zdjęcia i filmik w oryginale. MD]

Zmieniony ( 02.10.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.