Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 118 gości
S T A R T arrow Kultura i okolice arrow Historia 18 arrow Polskie umysły i ręce przy kanadyjskich skrzydłach
Tuesday 27 October 2020 13:42:24.30.
migawki
 

30/31.10 Jasna Góra – comiesięczne Czuwanie Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę

Wielce Czcigodny Premierze i Ministrze „Zdrowia” ! Demonstranci pytali : „Premierze, czy istnieje sranie bezobjawowe?” . A po karetkach policji skakał wasz prowok - zdjęcia mogę dostarczyć.

Uchwalili bezczelnie „Bezkarność konowała+” pod szydliwą nazwą „Dobry Samarytanin”. Polacy karnie noszą maseczki nawet na pustej ulicy. Tymczasem liczba stwierdzonych zakażeń rośnie. Okazuje się, że maskowanie nie działa, ale tego rząd nie przyzna za nic w świecie. Dlatego trzeba wskazać „wroga ludu”, który niweczy wysiłek całego narodu.

Co chcą nam powiedzieć celebryci, okraszający informację o złapaniu kowida: "dbajcie o siebie, noście maseczki"? Że sami zaniedbali i nie nosili, czy że ich samych to dbanie i noszenie przed niczym nie uchroniło?

A fekalia Trzaskowskiego systematycznie, po cichu dalej ubogacają Wisłę.

 
W Y S Z U K I W A R K A
Polskie umysły i ręce przy kanadyjskich skrzydłach Drukuj Email
Wpisał: Wsiewołod Jan Jakimiuk   
23.11.2018.

Polskie umysły i ręce przy kanadyjskich skrzydłach



http://bejsment.com/2017/06/01/polskie-rece-przy-kanadyjskich-skrzydlach/



Mało kto o tym wie, ale to polscy inżynierowie w znacznej mierze zbudowali kanadyjski przemysł lotniczy. Przyczynił się do tego najbardziej polski konstruktor lotniczy Wsiewołod Jan Jakimiuk, który ściągnął do Kanady około 200 Polaków do pracy w branży lotniczej…

Jakimiuk urodził się jako dziecko prawosławnego duchownego. Ur. 5 stycznia 1902 w Kożynie. W Wilnie ukończył szkołę średnią w roku 1920, tu też wstąpił na studia i w roku 1925 uzyskał magisterium z matematyki na Uniwersytecie im. Stefana Batorego, a po studiach pracował jako nauczyciel matematyki w wileńskich gimnazjach. W latach 1927–1929 podjął studia w Ecole Nationale Superieure d’Aeronautique w Paryżu, zakończone uzyskaniem dyplomu inżyniera lotnictwa, a na Uniwersytecie na Sorbonie uzyskał licencję de l’Aeronautique General (licencjat).

W 1930 podjął pracę w Państwowych Zakładach Lotniczych w Warszawie jako konstruktor i obliczeniowiec. W roku 1933 na bazie wcześniejszych konstrukcji zaprojektował myśliwiec PZL P.24, produkowany na eksport do Bułgarii, Turcji, Rumunii i Grecji. W roku 1936 otrzymał zadanie zaprojektowania polskiego samolotu pasażerskiego dla PLL LOT, który byłby odpowiednikiem amerykańskich samolotów Douglas DC-2 i Lockheed L-10 Electra. Skonstruowany przez niego PZL.44 Wicher został oblatany ale pomimo pozytywnych testów nie wszedł do masowej produkcji.W roku 1937 nowy projekt Jakimiuka PZL P.50 Jastrząb wygrał w konkursie na samolot myśliwski i został skierowany do produkcji seryjnej, jednak żaden egzemplarz seryjny nie został ukończony przed wybuchem II wojny światowej.

Ewakuowany wraz z kadrą techniczną zakładów PZL do Rumunii, później do Francji, Jakimiuk był tam jednym z pierwszych ewakuowanych Polaków, a wkrótce zebrał tam zespół wybitnych polskich konstruktorów.

W maju 1940 roku nawiązał kontakt z brytyjską wytwórnią De Havilland, gdzie otrzymał propozycję objęcia stanowiska w kanadyjskiej filii fabryki w Toronto. Latem tego roku wyjechał więc do Kanady, gdzie uzyskał wizy i pożyczkę na koszty sprowadzenia aż 200 polskich specjalistów. Wykształceni polscy inżynierowie pozbawieni ojczyzny i stałej pracy byli idealnymi kandydatami.

W marcu 1941 Jakimiuk zgromadził już wokół siebie grono wybitnych inżynierów, którzy podjęli pracę w wytwórniach lotniczych w Kanadzie. W Toronto Jakimiuk został członkiem prestiżowego angielskiego klubu Granite Club. W De Havilland of Canada uruchomił wraz z zespołem produkcję licencyjnego dwusilnikowego samolotu treningowego Avro Anson (zbudowano 352 szt.) w oparciu o miejscowe warunki, następnie skonstruował drewniane skrzydła do treningowego NA-66 Harvard II i zabudowę silnika Menasco do samolotu szkolnego DH.82 Tiger Moth. W 1942 uruchomił w Kanadzie produkcję samolotu myśliwsko-bombowego DH.98 Mosquito.

W 1945, pod koniec wojny, zespół pod kierownictwem Jakimiuka (wraz z inż. W. Stępniewskim) stworzył na zamówienie RAF zupełnie nowy samolot, którego pierwszy lot odbył się 22 maja 1946 roku.

DHC-1 Chipmunk okazał się być jednym z największych sukcesów polskiej szkoły konstruktorów samolotów, choć stworzony poza granicami Polski. Była to odpowiedź na zapotrzebowanie RAF na nowy samolot szkolny. Pierwszy lot nowego samolotu miał miejsce w 1946 roku. Był to pierwszy samolot wytwórni De Havilland (dzisiaj część Bombardiera) o konstrukcji praktycznie całkowicie metalowej (1283 szt. – 217 w Kanadzie, 1000 w Wielkiej Brytanii, 66 na licencji w Portugalii).

Maszyna szybko okazała się bardzo udaną konstrukcją, jeszcze do lat 70. służyła w RAF do szkolenia pilotów. Uczyło się na nim też wielu Polaków walczących w szeregach polskiego lotnictwa u boku zachodnich aliantów. Choć maszynę faktycznie zaprojektowali Polacy, to nie było jej dane latać na polskim niebie ze względów politycznych. Pierwsza pojawiła się dopiero w 2014 roku, za sprawą starań prywatnego właściciela jednej z maszyn – a zarazem pilota – p. Mainka.

W kanadyjskiej ekipie Jakimiuka (nazywanego przez kolegów “Jaki”) w latach 1946-1947 powstał samolot do lokalnego transportu DHC-2 Beaver, oblatany 18 sierpnia 1947 roku (do 1965 zbudowano 1718 szt.) oraz wstępny projekt samolotu wielozadaniowego i lokalnego transportu DHC-3 Otter, oblatanego 21 grudnia 1951 (zbudowano 448 szt.).

W 1948 Jakimiuk przeniósł się do Anglii do wytwórni de Havillanda w Hatfield, gdzie opracował pokładowy odrzutowy samolot myśliwski DH-112 Sea Venom, a w roku 1951 ponownie podjął pracę we Francji w wytwórni SNCA-SE (Sud Est), gdzie zaprojektował odrzutowy samolot myśliwski SE-5000 Baroudeur (nie wszedł do produkcji). Został też konsultantem przy projekcie odrzutowego samolotu pasażerskiego SE-210 Caravelle.

Po połączeniu się francuskich wytwórni w koncern Aérospatiale w latach 1962-1966, został jednym z pięciu dyrektorów ds. handlowych przy budowie słynnego, naddźwiękowego francusko-brytyjskiego samolotu Concorde.

W latach 1966–1972 Jakimiuk został prezesem French Aerospace Corporation, czyli przedstawicielstwa Aerospatiale na Amerykę Północną i Środkową. W 1972 przeszedł na emeryturę, pozostając jednak konsultantem techniczno-ekonomicznym.

W 1976 przyjechał do Polski i wygłosił w Warszawie odczyty m.in. na temat samolotu Concorde i roli komunikacji lotniczej.

Zmarł we wrześniu 1991 roku w Paryżu, gdzie został pochowany.

Więcej – m.in. TUTAJ



Zmieniony ( 23.11.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.