Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 8 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Jesień rządu "braci" arrow Powiedzieć wulgarnie - nie wypada, powiedzieć grzecznie - słów nie wystarcza. O Mosbacher.
Tuesday 07 April 2020 05:46:00.29.
migawki
 

Trzeźwi bądźcie i czuwajcie, bo przeciwnik wasz diabeł jak lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożarł. Sprzeciwiajcie mu się mocni w Wierze, wiedząc, że to samo utrapienie spotyka braci waszych na świecie. A Bóg wszelkiej łaski, który wezwał was do swej wiecznej chwały w Chrystusie Jezusie, udoskonali, utwierdzi i ugruntuje utrapionych. 1P 1,5

===========
Nie toczymy bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko. List do Efezjan, 6 – 12,13
       Czy głupota jest grzechem?
 
W Y S Z U K I W A R K A
Powiedzieć wulgarnie - nie wypada, powiedzieć grzecznie - słów nie wystarcza. O Mosbacher. Drukuj Email
Wpisał: Georgette Mosbacher   
27.11.2018.

Powiedzieć wulgarnie - nie wypada, powiedzieć grzecznie - słów nie wystarcza.

Ambasador USA pisze "kontrowersyjny" list do premiera?

Spotkanie z Mosbacher odwołuje Gowin?

Niepokojące wieści...

https://wpolityce.pl/polityka/422926-mosbacher-pisze-list-do-premiera-gowin-odwoluje-spotkanie


Czy ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce wysłała do premiera Morawieckiego list, w którym „poucza” ministrów, co wolno im mówić nt. stacji TVN - należącej do amerykańskiej firmy? Takie informacje podaje nieoficjalnie „Do Rzeczy”. W dodatku pismo twierdzi, że swoje spotkanie z Georgette Mosbacher miał odwołać wicepremier Jarosław Gowin. Nie ma  żadnego komentarza ze strony ambasady USA, rządu czy ministra nauki.

Pismo nieoficjalnie podaje, że ambasador przesłała na ręce premiera Mateusza Morawieckiego list - określony jako „arogancki” - komentujący polskie śledztwo ws. materiału telewizyjnego na temat tzw. urodzin Hitlera.

Dziennikarz portalu wPolityce.pl i tygodnika „Sieci” Wojciech Biedroń ujawnił bowiem, że była to po prostu maskarada.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kulisy materiału o „urodzinach Hitlera”! Biedroń: „Nie mam już żadnych wątpliwości, że to była maskarada”. WIDEO

Mosbacher ma w tym liście twierdzić, że za niedopuszczalny uważa fakt, iż osoby publiczne podważają wiarygodność stacji TVN, a wyrażane przez polityków publicznie wątpliwości – co do rzetelności materiału – amerykańska ambasador nazywa atakami na „niezależnych dziennikarzy”. Ambasador USA ma się rzekomo nie godzić na krytykę dziennikarzy stacji TVN.

CZYTAJ TAKŻE: Joachim Brudziński o dziennikarzach produkujących fake newsy: Ilekroć będę uważał, że należy krytykować media, to będę to robił

Jednocześnie tygodnik podaje nieoficjalną informację, że wicepremier Jarosław Gowin odwołał swoje spotkanie z ambasador USA. Powodem miała wypowiedź Mosbacher z Sejmu ws. „wolności mediów” i ew. reakcji Kongresu, gdyby została ona złamana w Polsce. Gowin miał potraktować te słowa jako przykład nieformalnego nacisku na ustawodawcę oraz lobbowania za konkretną stacją.

Z relacji parlamentarzystów, którzy uczestniczyli na spotkaniu z ambasador USA w Sejmie - pisaliśmy o tym na łamach naszego portalu - wynika, że słowa Georgette Mosbacher nie miały charakteru gróźb. [Sic!! md]


Pozostaje więc czekać na komentarze ze strony ambasady USA, Kancelarii Premiera, czy wicepremiera Gowina.

========================

mail'em:

Wygląda więc na to, że całą aferę zaaranżowała ambasada amerykańska.

Zmieniony ( 27.11.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.