Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 75 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Wielka Nowenna Smoleńska arrow Jaki "argument nie do odrzucenia" dostał, usłyszał czy zobaczył JK, a jaki - AM ?
Tuesday 12 November 2019 22:07:25.28.
migawki

Na ekrany polskich kin wszedł film "Nieplanowane" i rozległo się... wycie

W głównym wyd. Wiadomości TVP ani słowa o wielkiej manifestacji patriotycznej - Marszu Niepodległości. Wstyd, Prezesie. Mały przywódca. Więc i mali ludzie.

Próbują już POPiSu w „parlamencie”… brrrr… Kochajcie się.

======================

Diabeł do Rybaka z Watykanu: Teraz już tylko pachamamy, bałwany łowić będziesz

==========

13.11.2019 Wałbrzych – comiesięczna Adoracja Najświętszego Sakramentu i Msza Święta za Ojczyznę
 
W Y S Z U K I W A R K A
Jaki "argument nie do odrzucenia" dostał, usłyszał czy zobaczył JK, a jaki - AM ? Drukuj Email
Wpisał: Mirosław Dakowski   
13.12.2018.

Jaki "argument nie do odrzucenia" dostał, usłyszał czy zobaczył JK, a jaki - AM ?

Mirosław Dakowski

 

2.4.2013.

Wyimek z Zbrodnia Smoleńska a Zło Absolutne



MD:  Z przebiegu zdarzeń w ostatnich trzech latach można wydedukować, iż:

1) Jarosław Kaczyński (dalej, tylko dla prostoty, używam skrótów JK oraz AM) od ranka 10 kwietnia, a może wcześniej, dostał, usłyszał czy zobaczył „argument nie do odrzucenia”, po którym był na tyle przybity, iż działał jakby we śnie.

JK nie pozwolił zbadać fachowcom „telefonicznej rozmowy z Bratem w samolocie”, która budzi dużo podejrzeń.

Nie kazał natychmiast udokumentować, nie zrobił sensacji, gdy już w Polsce po otwarciu trumny Brata zobaczył nogę w generalskim mundurze, z lampasem. Tu pasuje generał Kwiatkowski ze względu na wzrost.

To tylko nieliczne przykłady z wielu podobnych.

2) Inny  „argument nie do odrzucenia” musiał zadecydować, że AM ze sporą grupą wybranych badaczy postanowił założyć końskie okulary.

Nie chciał widzieć, skąd pochodzą „elektroniczne zapisy zdarzeń” (a pochodzą z MAK); zrobił prawie wszystko, by NIKT nie zajął się dokładnie zbadaniem przygotowań do wizyty w Katyniu, przygotowań lotu oraz jazdy pociągiem i samochodami [też samolotem z Krakowa, jak później sie okazało ] , czy to w kancelarii Prezydenta, czy wreszcie na Okęciu, a także, by nie wchodzono poza quasi -dogmat o „rozbiciu tutki” – i badano tylko kilkadziesiąt sekund tego „zdarzenia medialnego”.

Wygląda na to, że w tych ramach pozwolono im na wszelkie „obliczenia” i hipotezy, bo wszystko to da się później podważyć. Stąd taka panika w drużynie AM i w służącej jej grupie dziennikarzy, szczególnie z GaPol-a, gdy pojawiają się (liczne i częste) wskazania na niewyjaśnione Zjawiska Dalsze (w czasie i przestrzeni).

3)  Czy da się taką „maskirowkę” uprawiać dalej?

- TAK, ale aż do całkowitej kompromitacji i ośmieszenia tej grupy ludzi.

                               I utraty zaufania Polaków do niej. 

==============================

Przy okazji podaję, bo właśnie ze zdziwieniom zauważyłem, że w książce Maskirowka smoleńska znikły tytuły i zakończenia obu mych wypowiedzi:

1)

Co ukrywają: Inscenizacja na Siewiernym, trumny Ofiar, oraz Zespół Parlamentarny

2)

Zbrodnia Smoleńska a Zło Absolutne

Pierwszy kończyłem tak: 

***

Gloria Patri, et Filio, et Spiritui sancto.
Sicut erat in principio, et nunc, et semper
et in saecula saeculorum,
Amen.

Można sprawdzić...

A przecież tytuły i zakończenia są nie tylko integralną częścią całości ale częścią do-określającą..

Takie przypadki…

 --------------------

Wypowiedzi sprzed prawie sześciu lat , oryginalne, są tu:

 

Co ukrywają: Inscenizacja na Siewiernym, trumny Ofiar, oraz Zespół Parlamentarny


Zbrodnia Smoleńska a Zło Absolutne

Zmieniony ( 16.12.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.