Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 6 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow migranci, wymuszanie z UE arrow PiS w sprawach imigracyjnych jak zwykle tchórzy. Głosować przeciw się boją.
Monday 23 September 2019 02:37:05.27.
W Y S Z U K I W A R K A
PiS w sprawach imigracyjnych jak zwykle tchórzy. Głosować przeciw się boją. Drukuj Email
Wpisał: Ministerstwo Spaw Wewnętrznych i Administracji   
19.12.2018.

PiS w sprawach imigracyjnych jak zwykle tchórzy.

Niby nie chcą Paktu Imigracyjnego, ale głosować przeciw się boją.

MSWiA tłumaczy się za MSZ

https://nczas.com/2018/12/19/pis-w-sprawach-imigracyjnych-jak-zwykle-tchorzy-niby-nie-chca-paktu-imigracyjnego-ale-glosowac-przeciw-sie-boja-mswia-tlumaczy-sie-za-msz/

Ministerstwo Spaw Wewnętrznych i Administracji tłumaczy się za MSZ dlaczego Polska nie głosowała w ONZ w sprawie Paktu Imigracyjnego. W Marrakeszu dokumentu nie poparliśmy, ale w ONZ tchórzliwie wycofaliśmy się z głosowania.

PIS bardzo długo zwodził opinię publiczną w sprawie podpisania Paktu Imigracyjnego. Dokument to wstęp do narzucenia wszystkim państwom jednakowej pro-imigracyjnej polityki. Przewiduje m.in zaliczenie „prawa do imigracji” do kategorii praw człowieka.

Ostatecznie rząd ugiął pod krytyką się i wzorem m.in Austrii, Węgier, Stanów Zjednoczonych, Szwajcarii zapowiedział, że nie podpisze Paktu na konferencji Marrakeszu. Tam dokument został przyjęty przez aklamację.

Oficjalnie zaś został zatwierdzony przez głosowanie w ONZ.

Polska w przeciwieństwie do innych państw, które oświadczyły, że Paktu nie podpiszą nie wzięła w głosowaniu udziału.

Po raz kolejny rząd PiS pokazał całkowity brak konsekwencji. Po krytyce decyzji o tchórzliwym wycofaniu się z głosowania MSWiA wydało mętne oświadczenie, w którym usprawiedliwia decyzję.

Pomimo tego, że dokument podkreśla dobrowolny charakter przyjmowania uchodźców, Polska, jako członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, uznała, że swoje stanowisko wyrazi przez nieuczestniczenie w głosowaniu.”

Sprzeciw wyraża się głosując, a nie znikając.

Kraje, które zapowiedziały, że nie poprą Paktu wzięły udział w głosowaniu i oddały głos na nie.

Nie ma też teraz jasności co do podziału kompetencji w sprawie samego głosowania w ONZ. To leży w gestii MSZ. Dlaczego więc tłumaczy się MSWiA?

„Jak zaznaczył minister Joachim Brudziński w rekomendacji przesłanej do szefa polskiego MSZ, Globalny Pakt ws. Uchodźców (Global Compact for Refugees, GCR) ma charakter politycznej deklaracji i zawiera polityczne zobowiązania do podjęcia konkretnych działań. Mają one na celu utworzenie globalnego podziału odpowiedzialności za uchodźców i obciążeń związanych z ich wsparciem i przyjmowaniem na swoim terytorium.” – napisało MSWiA.

Całkiem możliwe, że minister Brudziński kazał wydać oświadczenie, bo nieradzący sobie resort Czaputowicza pewnie w ogóle nie zareagowałby na krytykę.

A dla PiS najważniejszą sprawa jest przecież przekonywanie wyborców, że prowadzi odpowiedzialna politykę imigracyjna. De facto nie prowadzi żadnej, co oznacza, że tylnymi drzwiami do Polski przybywają dziesiątki tysięcy imigrantów z krajów muzułmańskich.

PiS pokazuje więc jedną twarz Polakom mówiąc: sprzeciwiamy się narzucanej przez ONZ polityce imigracyjnej.

Drugą zaś pokazuje za granicą mówiąc, że „Polska tylko nie głosowała”.

Zmieniony ( 19.12.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.