Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 107 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow Ukraina, B, L. od kwietnia 14 arrow Ukraińscy celnicy nie wpuścili busa z Polski, wiozącego dary uczniów dla najbiedniejszych
Friday 26 February 2021 16:20:58.32.
migawki

Różaniec za Ojczyznę przy grobie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki

W środę 24-go, piątek 26-go i sobotę 27-go Suche Dni Wielkiego Postu.

Nie podają statystyki zgonów na covid osób, które już zaszczepiono i nabrały rzekomej odporności.

  W styczniu otworzono na tej stronie [czy przeczytano do końca i ze zrozumieniem?] dwa miliony 84 tysiące artykułów. Kolejny rekord. Propagujcie więc, proszę, szczeg. wśród znajomych przestraszonych i tracących nadzieję. Powinna im pomóc. Żebyśmy w lutym wyrównali tę liczbę, a będzie o 10% dni mniej...

  My obecnie zachowujemy się często jak w ariergardzie pobitej armii, a to Awangarda Zwycięstwa, kiedy nastąpi ten przełom - zależy od nas.

                                                                                                     Ja mam zamiar się zaszczepić. Ale tylko przez telefon. Tak, jak mnie leczą, tak będę się szczepił
 
W Y S Z U K I W A R K A
Ukraińscy celnicy nie wpuścili busa z Polski, wiozącego dary uczniów dla najbiedniejszych Drukuj Email
Wpisał: Ukraińscy celnicy   
21.12.2018.

Ukraińscy celnicy nie wpuścili busa z Polski, wiozącego dary uczniów dla najbiedniejszych

https://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/18437-ukrainscy-celnicy-nie-wpuscili-wycieczki-szkolnej-z-polski-wiozacej-dary-dla-najbiedniejszych



Młodzież z Krzeszowic zebrała w szkołach dary dla niezamożnych Polaków mieszkających we Lwowie i Samborze na Ukrainie. Dary zapakowano w busa i wyprawiono w drogę. Polska granicę w Krościenku wiozący dary przejechali bez problemu. Ukraińskiej nie dali rady. Zostali zawróceni do Polski.

"Nie pomogły tłumaczenia, że to pomoc charytatywna. Nie wpuszczono nas” – relacjonuje pan Wacław, kierowca busa, który wiózł dary na Ukrainę, dodają, że nigdy wcześniej nic takiego się nie zdarzyło.

W urzędzie celnym spędził pan Wacław 2 godziny czekając na stosowne dokumenty. Polscy celnicy powiedzieli mu, że podobnie potraktowano inne samochody z darami dla Polaków na Ukrainie.

Informacje te potwierdza Marta Szpakowska rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, choć dodaje, że nie dopełniono przy nich wszystkich formalności i po uzupełnieniu dokumentów dotarły do odbiorców.

Państwowa Służba Graniczna Ukrainy nie odpowiedziała na prośbę dziennikarzy polskich o komentarz do całej sytuacji.

Dary zbierała młodzież z: Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Krzeszowicach, koła Caritas działającego przy Szkole Podstawowej nr 2 w Krzeszowicach, Szkoły Podstawowej w Filipowicach i Szkoły Podstawowej w Nowej Górze.

Według informacji dyrekcji placówek, dary miały też trafić do polskich zakonnic, które rozdają je następnie potrzebującym ubogim rodzinom.

Za:Interia.pl

Zmieniony ( 21.12.2018. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.